Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Temat "Żywcem" przeniesiony z forum outdoor.org.pl http://www.forum.out...4375/#msg134375

Naturalnie z powodu lenistwa wink.gif

 

Dzisiaj postaram się wyjaśnić konieczność extremalnego podejścia do butów wykonanych ze skóry nubuk.

 

Na początek wyjaśnienie ogólnej budowy skóry .....

W sumie znajdziecie je pod linkiem poniżej .

http://www.forum.out...aszach/new/#new

 

O co chodzi z tym nubukiem ,że przemaka ?

Otóż nubuk to skóra o troszkę innym wyprawieniu i zwyczajnie pozbawiona tzw lica.

W opinii garbarzy często jest określana jako zwyczajnie skóra gorszego gatunku właśnie z powodu najczęściej konieczności zdarcia tego lica ,o czym postanawia się przed samym garbowaniem nieomal.

Skóry z natury czasami mają owe wady lica w skutek skaleczeń czy chorób danego dawcy powłoki naszego buta ,czyli zwierzaka samego.

 

Nie oszukujmy się - najczęściej kupujemy oczami .

Tu jednak producenci stając na uszach wtykają nam membranę i wmawiają ,że tym samym but nadaje się na zimę .

No nadawał by się gdyby ten nubuk był olejowany.

A jak nie jest to niestety - pada po jakimś czasie membrana i robi się mokro . :-\

Ogólnie jest mokra skóra od samego początku, co zimą w okolicy -5 -10 stC może mieć fatalne skutki bo nogi zaczynają marznąć .

Producenci obuwia mają tego świadomość i świadomie pakują membranę co pozwala obniżyć wagę buta poprzez zastosowanie skóry cieńszej (około 1 do 2mm czasami góra 2.5) a i nie maja takiego ubawu z selekcjonowaniem skór w skali przemysłowej ma to ogromne znaczenie .

 

Co solidniejsi poszli jednak dalej i uodparniają taki nubuk dodatkowym zabiegiem czyli olejują skóry .

Składy mieszanek są różne ale głównie oparte na naturalnych składnikach które okresowo musimy jednak regenerować sami .

Konia z rządem temu co spotka sprzedawcę który mu nie wetknie nikwaxa zamiast odpowiedniego środka w postaci dobrego tłuszczu . wink.gifbiggrin.gif

 

Tłuszczy jest cała masa ..

Generalnie dwa rozróżniamy.

 

Dubbiny

Oczywiście tłuszcze zwierzęce (przeróżne ) ale głównie dow[beeep] w Dubbinach jest taki ze zawierają te tłuszcze bardziej stałe (mniej penetrujące ) oraz wosk (najczęściej pszczeli ),ale to nie jest reguła .

Wyśmienity to ten z sadła foki niestety też i jeden z droższych.

 

Mink Oil

Tłuszcze mocno penetrujące .

Najczęściej z Norek być powinny, ale bywa różnie i warto wiedzieć skąd go bierzemy .

Olej z norek ma doskonałe właściwości hydrofobowe i nie rozkłada się tak szybko jak inne tłuszcze - spory plus tego Mink Oil.

Bywają z dodatkami płynnego silikonu i tu niema co panikować jeśli tłuszcz jest dobrej firmy bo silikon wytrąci się tak samo jak wosk na powierzchni jak wosk.

Ale po Mink Oil ciężko buciki jest zapastować .

 

Obydwa rodzaje tłuszczy często z tego właśnie powodu mają dodany pigment co ułatwia maskowanie przebarwień powstałych w trakcie użytkowania.

 

No dobra starczy na razie tej teorii i wyłuszczania .

Przechodzimy do rzeczy .

 

Otrzymałem dwie pary butów :

LaSportiva i Trezeta

Obydwa z nubuku i potraktowane nikwaxem (fuj)

LaSportiva Tibet

 

4484adf1320e3f26.jpg

 

Oraz

 

Trezeta Fitzroy

1.jpg

 

 

16897f3b6829b1c7.jpg

 

 

 

Po mojemu masakra ,

Ta masakra polega na tym że musimy się pozbyć nikwaxa bo nie zaaplikujemy dosłownie żadnego środka!

Bez obaw - nie istnieje takie mydło ani żaden naturalny środek który pozwoli nam się go pozbyć - mowy nie ma i tyle .

 

Oczywiście da się to zrobić i zaraz zobaczycie sami (choć wymaga to naprawdę trochę pracy i odpowiednich środków do tego celu już wymyślonych ) .

 

large_saphir_decapant.jpg?updated_at=1291730039

 

Tu po całości zacytuję prosto ze strony :


Zmywacz wykończenia skóry (rozpuszczalnik farby) Decapant - SAPHIR

(100ml)

 

Do skór licowych, gładkich (do profesjonalnych zastosowań)

 

Silny środek przygotowujący skórę do malowania (nałożenia nowej farby, nowego wykończenia). Usuwa starą farbę (stare wykończenie skóry). Po zastosowaniu skóra staje się matowa i porowata umożliwiając skuteczną i głęboką aplikację nowego barwnika. Preparat pozwala na optymalne wiązanie nowej farby z malowaną powierzchnią skóry. Polecany przed zastosowaniem farby na bazie alkoholu SAPHIR TINTURE FRANCAISE i farby w sprayu SAPHIR TENAX.

 

Sposób użycia:

. Założyć cienkie rękawice ochronne

. Przed zastosowaniem należy przeprowadzić próbę na niewidocznym skrawku skóry, jeżeli efekt jest właściwy - przeprowadzić dalsze czynności

. Nasączyć bawełnianą, czystą (jasną) szmatkę i przecierać powierzchnię skóry ściągając starą farbę

. Zmywać do momentu, kiedy powierzchnia nie stanie się matowa i porowata

. Po zastosowaniu odczekać ok. 1h do odparowania środka

. Po odparowaniu można przystąpić do nakładania nowego barwnika (nowego wykończenia)

 

UWAGI:

Preparat bardzo mocny. Stosować w dobrze wentylowanych pomiszczeniach. Chronić skórę, chronić oczy, chronić przed dziećmi.


Na tym niestety nie koniec ,jeśli chcecie to zrobić raz ,a dobrze i warto naprawę szczerze brać od reki taki środek :

 

large_renomat.jpg?updated_at=1291730039

 

Tu tak samo zacytuję wprost ze strony :

 

RENOMAT SAPHIR 100ml

Formuła "nonaggressive"

Do skór gładkich, licowych.

 

Płyn głęboko oczyszcza, usuwa stare impregnaty, osady, żywice, silikon i inne zanieczyszczenia. Uwalnia i rozluźnia pory gładkiej skóry bez ryzyka uszkodzenia jej wykończenia. Usuwa plamy, brud, osady z żywic oraz silikon. Produkt usuwając stare warstwy pozwala na ponowne "oddychanie" skóry i efektywną aplikację środków odżywiających i pielęgnujących skórę. Preparat może być stosowany do wszystkich kolorów skóry.

 

Stosować zwłaszcza przed użyciem środków nie zawierających silikonu i żywic, np. PASTA SAPHIR, KREM POMMADIER SAPHIR, CANADIAN SAPHIR ... W trakcie bieżącej konserwacji używać 3-6 razy do roku.

 

Po zastosowaniu RENOMATU można dogłębnie odżywiać i pielęgnować skórę, nakładać pigment, który będzie mógł wnikać głęboko w pory skóry, co zdecydowanie wpływa na jego trwałość.

 

Zastosowanie: obuwie, galanteria skórzana, meble, odzież, spodnie, kurtki, tapicerki samochodowe, bagaże ...

 

Sposób użycia:

*Usunąć kurz i brud z powierzchni skóry

*Wstrząsnąć opakowaniem przed użyciem

*Przeprowadzić próbę na niewidocznym skrawku skóry, jeżeli efekt jest właściwy - przystąpić do dalszych czynności

*Czyścić powierzchnię skóry bawełnianą szmatką, zmieniając stronę lub szmatkę za każdym razem kiedy ulegnie zatłuszczeniu, zabrudzeniu

*Po 15 minutach należy stosować wysokiej jakości środki do pielęgnacji i konserwacji skór, np. PASTA SAPHIR, KREM POMMADIER SAPHIR, CANADIAN SAPHIR ...

 

WSKAZÓWKI:

Preparat nie nadaje się do usuwania plam z tłuszczu. Do usuwania tego typu plam należy użyć odplamiaczy z serii HUSSARD.


 

Już Wam wyjaśniam dlaczego ?

Otóż najpierw wzbogaconym o coś tam tym acetonem (czysty aceton niestety potrafi spalić dosłownie skórę buta i rąk, a nie o to nam chodzi ).Ona naprawdę pomoże nam dopiero pozbyć się tej warstwy nikwaxu ,ale tylko z powierzchni.

 

Drugi cykl wykonujemy Renomatem - on postara nam się wycisnąć resztki zatopione w mikroporach skóry - inaczej naprawdę się nie da.Sprawdzałem to wielokrotnie i kombinowałem nie mniej .

Renomatu nie zużyjecie tak wiele zatem przyda się spokojnie jeszcze nie raz w domu na "cywilne" nubuki poplamione np smołą .Naprawdę nie żałujcie sobie tego środka bo się naharujecie bez skutku należnego .

Trudno - zrypane buty nikwaxem należy ratować i da się =nikt wcześniej tego nie wyjaśniał JAK ? zatem teraz macie możliwość skalkulowania czy w niedługim czasie zaczniecie opluwać producenta buta lub nikwaxa ,Naprawdę inaczej się nie da - a jak się da będę wdzięczny za podanie metody - nie tylko ja zresztą .

 





No to jedziemy z koksem smile.gif

 

Połyskujące jak licowa skóra Trezeta

 

Odmulanie

81d5664dd847b0dcgen.jpg

 

Pierwsze zdziwienie

ohmy.gif Trezeta są zielone ;D

2.1.jpg2.2.jpg2.3.jpg

 

 

b3bace1288e1c2bam.jpg d9cf91cbce7b7d01m.jpg 1b6a2da55c0ac732m.jpg

 

 

 

Z czarną wstawką tylko

wink.gif

 

Widoczna różnica na zielono po zmywaczu i czerwono jeszcze nie tknięta...

3.jpg

 

 

 

1b6b4f8e30d55dbbm.jpg

 

Widoczna różnica licówki i nubuka tej samej pary bucików

ohmy.gif ;D

 

4.1.jpg4.2.jpg4.3.jpg4.4.jpg4.5.jpg

 

 

70c2ca793b141cbfm.jpg 939f72f5a105c6e4m.jpg c5a4226b3f74b2ccm.jpg 38b990fdfe7517a5m.jpg 0a3ffdcff627a497m.jpg

 

 

 

Po tym naprawdę nie próbować oszczędzać i zacząć zabawę ponowną centymetr po centymetrze z

Renomatem ,Tak samo robiłem z Trezeta jak i LaSportiva

5.jpg

 

 

 

b0dbc4671110b3e2m.jpg

 

 

Uff...



Drapanie już za nami wink.gif

Teraz czas na ..

Mycie mydłem

 

6.1.jpg6.2.jpg

 

 

de9331d1911ba51fm.jpg 20cacf38273b9a50m.jpg

 

 

 

Użyłem

mydła wysokoglicerowego nie tak ostrego i pozwalającego przynajmniej na czas zabiegu na pewne uelastycznienie tej skóry by nie narobić większej biedy .

Moim zdaniem warto było i sami zobaczycie ile jeszcze syfu z bucików wyleci w postaci brudnej piany .

 

Buty po umyciu i druga połowa pary przed ...

 

7.1.jpg7.2.jpg7.3.jpg

 

 

e2cd7c96d5cd0326m.jpg bf1feb7cada1bb52m.jpg 295bba40c6981fedm.jpg

 

Na ostaniej fotce widać że jeszcze ślad wosku został -

Renomatem po wyschnięciu i śladu niet .

 

Niestety LaSportiva ma już pierwsze "zmarszczki"

 

8.1.jpg8.2.jpg

 

 

950b943dd4b6c384m.jpg 5425821a3617535bm.jpg

 

 

 

Odbarwienia



 

No niestety będą ... sad.gif

Ale damy radę smile.gif

W sumie nasza praca po natłuszczaniu zniknie to dla tych co wchodzą na K2 po krawacie może miec znaczenie więc podaję co i jak tongue.gif ;D

Renowacja koloru z jednoczesną impregnacją powierzchniową .



 

Pomimo moich starań LaSportiva nie dawała się kolorystycznie Saphirowi a szkoda bo renowatory Saphir zawierają mnóstwo dobra włącznie z olejkiem migdałowym ( poważnie miodzio patent ).

Trezeta jednak trafiła idealnie choc finalnie LaSportiva w mojej ocenie wyszła lepiej..

Warto przed odnową koloru zasłonić taśmą elementy których nie chcemy zamalować .Natomiast elementy galanterii zawoskujemy sobie zwyczajnie co ułatwi nam ich umycie do stanu pierwotnego .

 

9.1.jpg9.2.jpg9.3.jpg9.4.jpg

 

 

 

dfe6ce3cf74e5164m.jpg 46f71e4a1beded76m.jpg c4926d5afb635a59m.jpg af306496b342c0d8m.jpg

 

 

 

...renowatory koloru...

 

10.1.jpg10.2.jpg

 

 

08fcd3dae35cd23am.jpg d98b6dac681fd8acm.jpg

 

 

 

Oklejałem a jakże

8)

11.jpg

 

 

 

e16eb7c57b8868b3m.jpg

 

 

 

No to malowanie ...



Trezeta

 

12.1.jpg12.2.jpg12.3.jpg12.4.jpg12.5.jpg

 

 

 

b7c273943340f79am.jpg 591b7beca5573091m.jpg 5d955d86681048a8m.jpg 43b659eb0579374am.jpg 266b400d5022f104m.jpg

 

 

 

LaSportiva

 

13.1.jpg13.2.jpg13.3.jpg13.4.jpg13.5.jpg

 

 

 

fbc48c5fdc6dffeem.jpg e14646650a7f7718m.jpg e7c9d92fa4fcb0c6m.jpg a4e83b52d7c3b3b3m.jpg

 

b0bffa38cf43308fm.jpg

 

 

 

Teraz



Woskowanie szwów

 

14.1.jpg14.2.jpg14.3.jpg14.4.jpg

 

 

81814a73bbbd9c09m.jpg 739dea673f8abb06m.jpg be49c4216b714c6dm.jpg 13417786167da4d7m.jpg

 

 

No tak wyschnie i robi się takie nijakie nie o to szło

tongue.gif

Spoko - kilka ruchów szczoteczką i optyka da się naprawić . wink.gif

 

15.1.jpg15.2.jpg15.3.jpg

 

 

36b95a567d32e73am.jpg 56649440c8444382m.jpg 1cdcb17b5daf8fabm.jpg

 

 

Pierwsze olejowanie

 

16.jpg

 

 

 

de326f58d2962ae3m.jpg

 

 

 

Czemu nie Crazy Oil ?



Kilka powodów .

Ten olej da rade na całej grubości skóry - Crazy Oil niestety w takim przypadku zostawmy estetom .

Crazy Oil wnika tylko i tworzy jednak słabsza barierę .

Dwa w rozrachunku ogólnym wcale nie jest tańszy i nie uelastycznia tak skóry jak HP Oil Saphira- to fakty.

Niestety do mocnych wymogów jednak trzeba też zainwestować .

Skóry po "pielęgnacji " nikwaxem są z reguły już tak przesuszone że działać trzeba zawczasu i ta inwestycja jest jedną z najlepszych czyli markowy olej do obuwia nie do siodeł - te bywają troszkę inne i nie zdadzą egzaminu jak się okazuje i nie przekonuje mnie zdanie innych ze dało radę *temat na osobną dyskusję ..

No cóż od chwili podania oleju niestety całe nasze starania o powrót estetyki szlag trafił prawie bezpowrotnie .

Czemu ?

Ano dlatego ,że oleje juz zmieniają wygląd czyli barwę i buciki nam ciemnieją .

Tu przełomowe pytanie .

Olejowac czy nie ?

W miast nie .

W teren i owszem - niestety..Coś za coś .

 

17.jpg

 

 

a82a6b04ba81efe4m.jpg

 

 

 

Olejowanie faza druga

 

18.jpg

 

 

 

a6b0ed58d2d2cb48m.jpg

 

 

 

Tucan

Mink Oil i Dubbin w jednym
.

Wg mnie rewela .

Bez względu czy olejujemy nubuk czy licówkę .

Pewna uniwersalność i ma fajny plus , że mocno wytrącający się wosk (pszczeli) daje naprawdę możliwość spokojnego nawet pastowania choć wg mnie po tym to traci sens całkiem smile.gif

Nie spotkałem jeszcze takiej cwanej mieszanki .

Świetny zapach i produkt w 100& naturalny ,a wytracający się wosk robi świetną dodatkową barierę hydrofobową która zawsze spokojnie mydłem do skór możemy usunąć.

Trwałość mechaniczna o wiele lepsza niż nikwaxa.

Niestety nikwax tak naprawdę tworzy tylko warstwę która przy drobnym kontakcie z otoczeniem przestaje funkcjonować i puszcza wodę na protegę.

Dlatego tyle zachodu ?

No nie tylko - znacząco podnosi sie trwałość skóry - trwałość mechaniczna - a wiadomo co to oznacza dla użytkownika .

 

Tucan rozprowadza się bardzo przyjemnie i odradzam jednak pomysł grzania tłuszczy .Czemu ?

Ano tłuszcze potraktowane zbyt wysokimi temperaturami ulegają jednak rozkładowi co może zaowocować odwrotnym skutkiem do zamierzonego i skóra zacznie sztywnieć nieodwracalnie.

19.1.jpg19.2.jpg

 

 

 

9eb96a56a37e3e42m.jpg aaad4a488cd50b94m.jpg

 

 

 

FINISH

6e5d1cbce3ac5fe7gen.jpg

 

 

191b6628daeca3e8gen.jpg

 

 

Podziękowania

 

Jak zwykle firmie multirenowacja.pl

 

 

Za full service ,speed i hojność wszelaką smile.gif

Chłopakom za dostarczanie obiektów ,cierpliwość i wyrozumiałość (wiem że pocztowa wpadka uniemożliwiła im rozpoznanie własności - za co ponownie przepraszam .

WAM wszystkim za miliony pytań na priva smile.gif

 

AXE316

 

p.s.

Foty wyszły jak wyszły - przepraszać nie będę wink.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy powyższa taktyka tyczy się również takiego nubuku:

118_1.jpg

 

Skóra jest bardzo mięsista i włochata, pięknie oddycha + ma gore, ale strasznie mi pije wodę...

Wyszorowałem ją na mokro do czystości, teraz buciki sobie schną. Co dalej?

Edytowane przez AXE316
podmediowane w obrazie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy powyższa taktyka tyczy się również takiego nubuku:

http://armyworld.pl/data/gfx/pictures/large/8/1/118_1.jpg

 

Skóra jest bardzo mięsista i włochata, pięknie oddycha + ma gore, ale strasznie mi pije wodę...

Wyszorowałem ją na mokro do czystości, teraz buciki sobie schną. Co dalej?

 

Możesz - tylko zapytam po co skoro to zakup nie na zimę i ostre warunki pogodowe w sensie zima i mokro ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz - tylko zapytam po co skoro to zakup nie na zimę i ostre warunki pogodowe w sensie zima i mokro ?

 

Bo spędzam w nich od miesiąca 24h na dobę w terenie i często leje...

Olejowanie nie zniszczy oddychalności?

 

Albo spytam inaczej, jak je zaimpregnować?

Edytowane przez Donatello

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mam być ponownie szczery to zakup nie do końca trafiony ze względu właśnie na klimat .

Te wstawki z Cordury nie oddychają wszak wcale .

Olejowanie odpowiednim środkiem nie zrobi żadnej różnicy odczuwalnej - prędzej przemoczenie skóry i kondensacja dzięki temu wilgoci na "unieruchomionej" membranie sprawi wrażenie przemakania buta w całości .

Polecam również rozważenie odpowiedniego doboru skarpet - co jest mało docenianym komfortem w zaniedbaniu tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam podobny problem jak użytkownik Haixów. Mam buty Karrimor KSB 300 z membraną Event zrobione ze skóry nubuk ze wstawkami z materiału przez 5 lat były wodoodporne i oddychające - spokojnie dało się w nich brodzić w strumieniach, wielogodzinny marsz w śniegu i po rosie też nie robiły na nich wrażenia, niestety terez przemakają (myślę, że poszła membrana).. Mam pytanie czy takie buty można jednak zaimpregnować nawet kosztem obniżenia oddychalności?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fotki mogę wstawić dopiero jutro. Buty są generalnie w dobrym stanie, nigdy nie były impregnowane, pastowane itp. Jedyne zabiegi którym były poddawane to mycie gąbką nasączoną kilkoma kroplami szamponu do włosów ;) i suszenie z pomocą gazet. Były i są intensywnie użytkowane w terenie, ale nie są zniszczone - jedyny problem który się teraz pojawił to przemakanie. Początkowo przy chodzeniu po rosie przemakały tylko na szwach teraz szybko "całe" są mokre. Foty wrzucę jutro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, ponawiam pytanie w jaki sposób zaimpregnować buty Karrimor w których przepuszcza już membrana (np. olejowanie części z nubuku + Nikwax na całość przeznaczony do obuwia łączonego z tkaniny i skóry). Mam wątpliwości co do skuteczności Nikwaxa w warunkach terenowych - myślę, że trawa czy mokry śnieg szybko zedrą tę powłokę... Zdjęcia moich butów

post-503-0-94210500-1351062067_thumb.jpg

post-503-0-04184900-1351062070_thumb.jpg

post-503-0-49450400-1351062072_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu ponownie sposób reko[beeep]wany przez Mariusza będzie miał raczej rację bytu:

 

Skóra:

  1. Avel Mydło (czyszczenie)
  2. Saphir HP Oil (Impregnacja tłuszczowa)
  3. Tarrago Mink Oil Tucan (impregnacja tłuszczowa i wykończenie)

 

 

Jeżeli chodzi o materiał to:

  1. Saphir Omnidaim (czyszczenie - nadaje się również do zamszu, nubuku i tkanin)
  2. Tarrago Nano Protector (Nano Impregnacja)

 

Wszystkie produkty są na tyle uniwersalne i wydajne, że będziesz mógł zrobić porządek z całą szafką obuwniczą. Mydłem umyć jeszcze możesz skórzany wypoczynek lub kurtkę, Nano protectorem zaimpregnować dach Cabrio, a Omnidaimem wyczyścić swojej wybrance zimowe EMU/UGG :)

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikwax jest porównywalny obecnie do czopków ;) - Stwierdzam to autorytatywnie na podstawie doświadczeń innych i niezmiernie trudny do usunięcia (na podstawie doświadczenia własnego) .

Niema co pękać ;) smaruj śmiało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)

Słuchajta, w sklepach dookoła mnie nie ma innych, lepszej klasy kosmetyków jak Coccine. Szukałem w wielu obuwiakach, mniejszych, większych itp. Nic. Muszę przyznać, że handlowcy zrobili robotę, bo jeszcze do niedawna rarytasem było Kiwi :)

Ale do sedna. Nie będę zmawiał jednego mydła z najwyższej półki, bo przesyłka. Wiem, że wiele tutków Axe zrobił jeszcze na kosmetykach Coccine i pytanie, czy polecicie któreś do dokładnego umycia, otwarcia por? Chce zrobić kolejne owiane legendą "zaprawienie by Axe" na Haix-ach, ale do całego procesu zabrakło mi mydła :)

 

Zdravim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak są ambicje na legendarną renowację/impregnację to zapytanie połączyłem z taką :)

 

O ile dobrze pamiętam to z jakiegoś szkolenia mam na magazynie "lekko używane" lub całe nawet mydło z maźnięciem palcem :)

Podaj mi na priv dane do wysyłki. Jak obiecasz, że zamieścisz fotorelację na forum, to przesyłkę z upragnionym specyfikiem dostaniesz przedświątecznie od :santa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś znajdzie w ofercie Coccine mydło do skór to chylę czoła .

Pianki i szampony owszem .

To pewien skrót a prawda jest taka ,że jest to jednak mydło do skór ale rozpuszczone tak lub śmak :)

Podtekst tego jest taki ,że relatywnie wyjdzie i tak drożej bo starcza tego na zdecydowanie mniej zabiegów .

Wyjściem awaryjnym jest mydło siodlarskie (twarde) - tu z praktyki własnej jednak wiem że Avela jest o dwa nieba lepsze bo zawiera więcej gliceryny - siodlarskie jest nastawione na mocne zmywanie złogów tłuszczu siodlarskiego plus błoto ,pot konia ( i ubitych jaj jak ktoś w siodle nie siedzi jak należy :D ).

Avela używamy bez ryzyka np odbarwienia mocnego skóry .

Ale widzę, że (zawsze czujny) nie_problem wspiera jak zwykle rokujących obywateli forum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Przeczytałem wątki o impregnacji i konserwacji butów na kilku forach celem wybrania metody środków to przeprowadzeniu ów procesów u siebie. Pacjenci, część pierwsza - Meindl Engadin (nubuk olejowany bez gtx), Meindl Vakuum (nubuk, bez gtx). Buty od nowościu użyte prze ok 20 dni a więc jeszcze prawię jak nówki ale kiedyś takie nie będą i stąd zawracanie gitary. Chciałbym najpierw poradzić się a propos mycia, zakładamy, że buty są tylko solidnie ubłocone i bez plam, jedni twierdzą, że wodą najlepiej a inni że tylko szczoteczką bo mycie samą wodą wysusza i niszczy, w dalszej przyszłości, fakt czy paranoja? Pomimo odpowiedzi i tak pewnie warto taką szczoteczkę zakupić choćby pewnie do rozczesywania, aha i kiedy te butki rozczesywać i na co? Mamy tu do czynienia z dwoma rodzajami nubuku, jeden zwykły, drugi olejowany - priorytet nie przemakanie, i pewnie w przypadku tych olejowanych nie ma problemu to te drugie stracą nieco fason po impregnacji przedstawionej prze AXE ale coś za coś. Jak dobrze zrozumiałem wpierwej mam zaaplikować na buty (obie pary) HP Oil (raz na rok ok?) a na to Tucan i styka. A czym odżywiać tą skórę wewnątrz i jak często?

 

Pacjenci druga część - La Sortiva Nevada GTX i Trezeta Cyclone GTx - oba z zamszu z gtx-em choć nie wiem ile z niego zostało, Zasadnicze pytanie, czym to pojechać aby nie pękały te buty bo używałem tylko jakiegoś oprysku Grangers'a ale wiadomo jak on jest skuteczny i jak długo i nie natłuszca tego weluru a jeden bucik już pęknął. Co do impregnacji to jak zrozumiałem pozostają tylko te lipne opryski ale widać, że koniecznie trzeba je czymś odżywić aby dalej nie pękały.

Jeśli to nie kłopot proszę podać co kupić do tych zamszaków. Do nubuku ptrzebuję Hp oil, tucan, szczoteczka, jesli jescze cuś o czym nie wiem proszę o dopisanie.

pozdrawiam i z góry dziękuje

Edytowane przez endless

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, ale dałeś czadu :)

 

Odpowiem od siebie, a Axe pewnie się nie zgodzi i przedstawi swoją wersję haha :)

 

Przede wszystkim proponuję zrobić butom sesję zdjęciową i wstawić tu fotki. Wtedy łatwiej coś sugerować. Tak na sucho to bardziej gdybanie niż konkretne rekomendacje.

Ale spróbujmy, choćby pobieżnie ...

 

Chciałbym najpierw poradzić się a propos mycia, zakładamy, że buty są tylko solidnie ubłocone i bez plam, jedni twierdzą, że wodą najlepiej a inni że tylko szczoteczką bo mycie samą wodą wysusza i niszczy, w dalszej przyszłości, fakt czy paranoja?

 

Skóra nie lubi wody to fakt, ale nie zawsze da się na sucho. Jeżeli jesteś w stanie zrobić z nimi porządek bez wody to sprawa jasna. Jak myjesz mydłem, to bez wody raczej się nie obejdzie.

 

Pomimo odpowiedzi i tak pewnie warto taką szczoteczkę zakupić choćby pewnie do rozczesywania, aha i kiedy te butki rozczesywać i na co?

 

Szczotę do zamszu i nubuku zawsze warto mieć w domu. Po impregnacji olejowej zazwyczaj nie będziesz miał potrzeby, ale jak masz w domu zamszaki, nubuki warto systematycznie je czesać - to jedna z ważniejszych czynności związanych z pielęgnacją takich butów. Pozwala to na głębokie czyszczenie tych skór i utrzymanie ich meszkowatej struktury.

 

Jak dobrze zrozumiałem wpierwej mam zaaplikować na buty (obie pary) HP Oil (raz na rok ok?) a na to Tucan i styka. A czym odżywiać tą skórę wewnątrz i jak często?

 

Najpierw czyszczenie, a później jak napisałeś. A co ze środkiem? Zależy z czego wnętrze jest wykonane. Generalnie czyścić, suszyć, unikać przemoczenia, stosować prawidła, środki przeciwbakteryjne i dobre skarpety ...

 

Pacjenci druga część - La Sortiva Nevada GTX i Trezeta Cyclone GTx - oba z zamszu z gtx-em choć nie wiem ile z niego zostało, Zasadnicze pytanie, czym to pojechać aby nie pękały te buty bo używałem tylko jakiegoś oprysku Grangers'a ale wiadomo jak on jest skuteczny i jak długo i nie natłuszca tego weluru a jeden bucik już pęknął. Co do impregnacji to jak zrozumiałem pozostają tylko te lipne opryski ale widać, że koniecznie trzeba je czymś odżywić aby dalej nie pękały.

 

Jeżeli pęknięcia są poważne - dać zarobić szewcowi, wkleić fotkę i będziemy coś radzić apropos impregnacji. Bo jak są dziury to impregnacja może nie pomóc :( No chyba, ze to małe uszkodzenia?

 

Jeśli to nie kłopot proszę podać co kupić do tych zamszaków. Do nubuku ptrzebuję HP Oil, Tucan, szczoteczka, jesli jescze cuś o czym nie wiem proszę o dopisanie.

pozdrawiam i z góry dziękuje

 

Prawdopodobnie zapomniałeś o czymś do czyszczenia, np - Mydło Avel :)

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pęknięciami nic nie zaradzisz - [beeep]a zbita niestety ,ale jeśli nie pękły do końca - zaprawiaj to tak samo (nic już nie stracisz ,a posłużą ).

Jak zrobisz ,daj znać i wydzielimy ładny wąteczek ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam takie pyt. czy to mydło avel nie jest zbyt agresywne? ktoś kiedyś wspominał o takim czymś http://multirenowacj...nin-saphir.html czy to nie lepsze? Nadal nie wiem czym traktować środek tych Meindl-i aby kiedyś tam skóra nie popękała? Może to głupie pytanie ale którą z tych szczotek polecacie ze sklepu ww.

Edytowane przez endless

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj zależy na mocy, by pozbyć się wcześniej nakładanych środków, co nie zawsze jest łatwe. Moc płynu Omnidaim Saphir możesz regulować stopniem rozcieńczenia w wodzie. Ja do skór szorstkich zazwyczaj polecałem Omnidaim. Jednak Trekkingowcy w zdecydowanej większości przypadków decydują się na mydło avel :) Pewnie na drodze prób i błędów sami wyciągnęli wnioski, choć opinie mogą być skrajnie różne. Póki nie spróbujesz nie wyrobisz sobie własnego zdania na temat.

 

Jeżeli nie potrzebujesz mocy, a jedynie standardowego czyszczenia - możesz użyć również środka dedykowanego Tarrago Trekking Cleaner

 

Metal Saphir - mi ta szczotka najbardziej pasuje do włochatych :)

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O cholera, ale żeście się tu rozpisali. Miałem problem żeby znaleźć swój post :D

 

@ nie_problem

Przecież ja wszystko co robię to relacjonuje. No przepraszam, ostatnich Meindli nie robiłem, bo robiłem na starych gratach sprzed dwóch lat i się trochę wstydziłem pokazać. Wiecie Terrago, Spahir, to kosmosy dla NASA, a ja jeszcze starym Palc-em leciałem i olejkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gitarka :guitar:

 

Tym bardziej, jak przypomnisz mi się na priv z adresem to na pewno pomogę :santa:

Dawno nie widziałem fajnej trekkingowej recki, a bardzo lubię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.