Jump to content

Meindl Island Pro - problem


Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie na forum! a

 

Jest to mój pierwszy post tutaj, a już przychodzę z problemem, i to dosyć porządnym.

 

Wklejam mój post z opisem problemu z innego forum:

 

Od pewnego czasu mam dosyć poważny problem z moimi butami trekingowymi - przemakają bardzo łatwo. Butki posiadają oryginalną membranę GoreTex, mają niespełna rok i są wykonane ze skóry nubukowej, konserwowanej BARDZO dokładnie Grangersem G-Wax. Wcześniej (poprzedniej zimy) nie miałem nigdy problemów z przemakaniem. Wiem, że treki to nie gumiaki, ale jednak mogłem iść w rzece do połowy łydek przez pół godziny, a później kolejne 12 na szlaku, a problemów nie miałem. Nagle ostatnio na zwykłym łikendowym aktywniejszym dniu, gdzie spędziłem w błocie i topniejącym śniegu może 9 godzin, buty przemokły. Trudno, wysuszyłem, wyczyściłem, zakonserwowałem G-Waxem (jak świetnie działał wcześniej widzicie wyżej, przykład z rzeką), za tydzień znowu przemokły. Od razu mówię, że membrana na 100% nie jest uszkodzona. Pozostaje problem ze skórą. Jakieś pomysły? Wspomnę, że nie używałem odsalaczy, czy jest możliwe, że sól z chodników, którymi miałem niestety okazję czasami chodzić, jakby "wypłukała" impregnat w pełni? To pierwszy raz w historii tych butów, kiedy coś takiego mnie spotkało.

 

Są to Meindle Island Pro, które kilka dni temu miały swoje pierwsze urodziny. Dosyć smutna historia i nie wiem nawet za co się zabrać. Do czyszczenia używałem szczoty, szarego mydła, co jakiś czas G-Maxu, do konserwacji G-Waxu. Więcej grzechów (?) nie pamiętam. :D

 

Warto wspomnieć, że buty kupiłem nowe, w sklepie myśliwskim Tamed, jednak za bardzo okazyjną cenę w stosunku do innych (kilkaset złotych zaoszczędzone). Nie sądzę, jednak, żeby w/w sytuacja była winą miejsca zakupu, szczególnie patrząc na opinie o sklepie. No ale nieważne. Ktoś może spotkał się z czymś podobnym? Znałbym rozwiązanie, gdyby nie to, że problemów nie miałem nawet w gorszych warunkach, niż te, w których ostatnio przemokły.

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

http://imageshack.us/g/1/10003953/ - proszę, podrzucam album, żeby forum nie rozwalić. Buty są takie odkąd przemokły - jedynie umyłem je szarym mydłem i wysuszyłem, nie robiłem nic więcej od tego czasu. Przebarwienia to ślady G-Waxa.

 

W środku zdjęcia z wyjętą wkładką. To zabrudzenie przy czubku to zapewne syf jaki dostał się górą lub od skarpetki, Gore przetarte nie jest (przynajmniej kiedy sprawdzałem dotykiem), pazury obcinam. ;)

Edited by Matt
Link to comment
Share on other sites

Axe, "takiego produktu nie ma w sklepie". Rozumiem, że chodziło o jakiś z produktów firmy Saphir?

 

Ogólnie w sklepie, który podlinkowałeś muszę zrobić trochę większe zakupy, dobra szczotka by się zdała plus coś do odnowienia nubuku. Czyszczący jest G-Max (mam kupić coś innego?), konserwujący G-Wax i tego zawsze używałem. Jeżeli macie jakieś złe zdanie o produktach Grangersa - oczywiście zmienię, buty są najważniejsze. :D

Link to comment
Share on other sites

20130208203449.jpg

 

Smutne zdjęcie z bliska. Buty były używane w dosyć ciężkich warunkach i chyba do takiej zabawy kupię coś innego - te zostawię w teren, gdzie nie ma za dużo nieprzebytych śnieżek. Oprócz tego, że są zasyfione i przez to przemakają (co wcześniej stwierdzono, zapewne), czy da radę coś zrobić z tym nubukiem?

 

forester - to co podałeś jest do licówki, to chyba nie jest bez znaczenia?

Link to comment
Share on other sites

Co do Renomatu, to chodzi o to, żeby zdjąć powłokę, którą utworzyły poprzednie impregnaty. W tym wypadku raczej nie ma to znaczenia, bo chyba i tak masz zamiar zrobić im tłuszczową impregnację, prawda?

 

Tutaj masz cały dział o nubukach:

http://www.wbutach.pl/forum/230-buty-z-zamszu-i-nubuku/

Edited by forester
Link to comment
Share on other sites

Są to Meindle Island Pro, które kilka dni temu miały swoje pierwsze urodziny. Dosyć smutna historia i nie wiem nawet za co się zabrać. Do czyszczenia używałem szczoty, szarego mydła, co jakiś czas G-Maxu, do konserwacji G-Waxu. Więcej grzechów (?) nie pamiętam. :D

 

Warto wspomnieć, że buty kupiłem nowe, w sklepie myśliwskim Tamed, jednak za bardzo okazyjną cenę w stosunku do innych (kilkaset złotych zaoszczędzone). Nie sądzę, jednak, żeby w/w sytuacja była winą miejsca zakupu, szczególnie patrząc na opinie o sklepie. No ale nieważne. Ktoś może spotkał się z czymś podobnym? Znałbym rozwiązanie, gdyby nie to, że problemów nie miałem nawet w gorszych warunkach, niż te, w których ostatnio przemokły.

 

Witam serdecznie.

Wcześniej w sklepie myśliwskim Tamed kupowalem ten sam model- Island Pro i nie powiem o nich nic złego. Są bardzo wygodne, oddychajace i nieźle sprawdzają się w roznych warunkach. Tak wiec raczej nie chodzi o to, ze są tańsze.

Teraz niedawno tez w tym sklepie zakupilem sobie Soldeny (typowe śniegowce) firmy Meindl i miałem z nimi podobny problem, bo trochę przepuszczały wilgoć, wiec dałem je do reklamacji. Naprawili mi je i teraz nie ma żadnego problemu :)

Tak wiec moja propozycja jest taka, że oddaj je może na gwarancję, jeżeli masz jeszcze ją ważną.

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc! Szczególne podziękowania dla tutejszej władzy - AXE316 i nie_problem. ;)

 

Buty zostały porządnie poczesane, potraktowane reno'matem, umyte mydłem wysokogliceronowym, następnie natłuszczone, i co? I żyją nowym życiem! Przeżyły już dwa wyjścia w trudnej pogodzie (topniejący śnieg, mokra trawa, przyklejające się błoto), membrana działa świetnie, a buty wody nie puściły. Dziękuję za cierpliwość wszystkim, którym zadawałem tonę pytań - wiedza zostanie i nie ucieknie.

 

Pozdrawiam!

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam serdecznie!

Z góry bardzo proszę o wyrozumiałość ponieważ to mój pierwszy post na tym forum. Bardzo będę wdzięczny jeśli będę mógł skorzystać z wiedzy szanownych Forumowiczów oraz Administratora. Poniżej przedstawiam historię moich Meindl Island Pro.

Buty zakupiłem około 7 miesięcy temu. Teren w jakich były użytkowane to mokra trawa oraz błoto. Po każdym wyjściu a było ich ok. 15 buty były myte pod bieżącą ciepła wodą za pomocą szczoteczki następnie pozostawione do całkowitego wyschnięcie i co kilka razy 2 - 3 spryskane preparatem Conditioner&Proof Meindl. Buty nigdy nie przemokły i wszystko było ok. do puki jakiś pseudo znawca nie powiedział mi (te buty są zbyt suche, musisz je nawoskować ) Kupiłem więc wosk Sportwax Meindl i delikatnie wtarłem palcem. Skóra zrobiła się licowa i po każdym wyjściu wycierała się na czubku więc na bieżąco uzupełniałem. Buty zostały odstawione w lutym tego roku w kąt pokoju i stały nie używane do teraz i tu zaczął się problem... W związku z tym, że stały w ciepłym pokoju bałem się, że mogły zbytnio wyschnąć i popęłkać wiec spryskałem je wspomnianym preparatem Conditioner&Proof po wyschnięciu powtórzyłem czynność a następnie nałożyłem wosk Sportwax. Nadmieniam, że to wszystko zrobiłem bez zmycia starej impregnacji. Dopiero po wyjściu w mokrą trawę kilka dni temu zauważyłem jaki błąd popełniłem. Wosk pozlewał się a na butach zalega jego warstwa jakbym natarł go świeczką, dodatkowo po kilkunastu minutach stania w mokrej trawie na zgięciach pojawiły się ciemniejsze plamy.

Przejrzałem forum i dzięki Waszej wiedzy zdecydowałem się multirenowację zestawem opracowanym przez szanownego Administratora czyli zestaw by AXE316 + Saphir Renomat + szczotka z plastikowym włosiem do nubuku + szczotka z metalowym włosiem do zamszu. Zamówiłem już te artykuły i mam zamiar najpierw byty wyczyścić renomatem następnie mydłem Avel później Hp Oil a na końcuy Mink Oil. W kwestii renowacji nie mam pytać ponieważ temat został wyczerpany na forum jednak mam kilka pytań co dalej?

 

1. Po każdym użytkowaniu i wyczyszczeniu butów powinienem ponowić konserwację Min Oil czy tylko co kilka razy a może trzeba zmyć starą warstwę aby nałożyć nową? i czym takie bieżące czyszczenie powinno być robione?

 

2. Co jeśli buty właściwie zakonerwowane w/w produktami i wyczyszczone a nie używane np. dwa miesiące? można takie buty założyć i wyjść w nich czy w jakiś sposób trzeba konserwację odnowić.

 

3. Jak zadbać o wewnętrzną skórzane część buta? tzn. czym ją czyścić i konserwować? w obecnej chwili jest nasmarowana kremem nivea. Skóra bo tym zabiegu pociemniała i jest klejąca dodatkowo zaczyna wycierać się od języka.

 

4. Jeśli chodzi o roztwór do konserwacji szwów. Ma to być 1/10 wosk/terpentyna i tyle czy jeszcze spirytus? jak często zabieg trzeba powtórzyć?

 

5. Czy multirenowacje zestawem AXE316 + Renomat tyczy się również skóry wączącej język z cholwką buta? (wstawki)

 

Wytarcie na czubku to efekt próby zmycia impregancji szczotką oraz płtynem do mycia naczyć :/

Nadmieniam, że buty są praktycznie nowe.

 

Przepraszam za długość postu i bardzo proszę o udzielenie profesjonalnej porady.

 

post-1152-0-34194600-1370551197_thumb.jpg

 

post-1152-0-30372800-1370551205_thumb.jpg

 

post-1152-0-45160700-1370551210_thumb.jpg

 

post-1152-0-16111400-1370551223_thumb.jpg

 

post-1152-0-95411700-1370551226_thumb.jpg

 

post-1152-0-72262500-1370551230_thumb.jpg

 

post-1152-0-04879800-1370551235_thumb.jpg

 

post-1152-0-48078100-1370551238_thumb.jpg

 

post-1152-0-64736500-1370551242_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Obawiam się, że Decapantu nie ominiesz .

Nix czy inny shit wax ma to do siebie że daje dobrą powłokę ale trudno się to dziadostwo ściąga.

 

1. Po każdym użytkowaniu i wyczyszczeniu butów powinienem ponowić konserwację Min Oil czy tylko co kilka razy a może trzeba zmyć starą warstwę aby nałożyć nową? i czym takie bieżące czyszczenie powinno być robione?

 

No raczej tak - ale jest w sumie zabieg uzupełniający więc bez paniki ze zużyciem .

 

2. Co jeśli buty właściwie zakonerwowane w/w produktami i wyczyszczone a nie używane np. dwa miesiące? można takie buty założyć i wyjść w nich czy w jakiś sposób trzeba konserwację odnowić.

 

Czemu nie ?

Środki nie parują same z siebie .

 

3. Jak zadbać o wewnętrzną skórzane część buta? tzn. czym ją czyścić i konserwować? w obecnej chwili jest nasmarowana kremem nivea. Skóra bo tym zabiegu pociemniała i jest klejąca dodatkowo zaczyna wycierać się od języka.

 

Tu jedynie soda oczyszczona - ale ogólnie tego nie polecam i tak (membrana).

Fatalny pomysł z tym kremem - może koledzy coś wymyślą bo ja się poddaję ,ale usunąć to musisz.

Impregnacja tłuszczowa pomoże - ale wewnętrznej wyściółki buta nie przywrócisz do stanu nowości (skóra się "uklepuje" i kropka).

 

4. Jeśli chodzi o roztwór do konserwacji szwów. Ma to być 1/10 wosk/terpentyna i tyle czy jeszcze spirytus? jak często zabieg trzeba powtórzyć?

 

Seta spirytusu zła nie jest ;) (bez potrzeby)

Po gruntownym kolejnym myciu .

 

5. Czy multirenowacje zestawem AXE316 + Renomat tyczy się również skóry wączącej język z cholwką buta? (wstawki)

 

Tak.

 

Wytarcie na czubku to efekt próby zmycia impregancji szczotką oraz płtynem do mycia naczyć :/

Nadmieniam, że buty są praktycznie nowe.

 

Przyjmij do wiadomości i świadomości iż wygląd ma mieć drugoplanowe znaczenie - ma być sucho w butach , nie koniecznie ładnie .

 

Przepraszam za długość postu i bardzo proszę o udzielenie profesjonalnej porady.

 

Pisałem dłuższe - nigdy nie przepraszałem :D

Link to comment
Share on other sites

Wyświetl postUżytkownik Qba27 dnia wczoraj, 21:41 napisał

3. Jak zadbać o wewnętrzną skórzane część buta? tzn. czym ją czyścić i konserwować? w obecnej chwili jest nasmarowana kremem nivea. Skóra bo tym zabiegu pociemniała i jest klejąca dodatkowo zaczyna wycierać się od języka.

 

Tu jedynie soda oczyszczona - ale ogólnie tego nie polecam i tak (membrana).

Fatalny pomysł z tym kremem - może koledzy coś wymyślą bo ja się poddaję ,ale usunąć to musisz.

Impregnacja tłuszczowa pomoże - ale wewnętrznej wyściółki buta nie przywrócisz do stanu nowości (skóra się "uklepuje" i kropka).

 

Ja skórę wewnątrz obuwia czyszczę nieco delikatniejszymi Cleanerami, które nie wymagają wody, np. Universal Cleaner Tarrago lub Shampoo Tarrago.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dziękuję za porady. Tak to niestety jest... chciałem mieć pierwszą dąbrą parę butów trekingowych i należycie o nie zadbać ale boje się, że z braku wiedzy po prostu je zniszczyłem. Zamówiłem już do wyczyszczenia wewnętrznej skóry Shampoo Tarrago.

Chyba jestem troche przewrażliwiony teraz i mam dalsze wątpliwości co do bieżącej konserwacji a raczej czyszczenia.. Przychodzę w zabłoconych i mokrych butach powinienem je umyć samą wodą czy może jakimś mydłem? buty ostawiam wysychają i od razu ubieram na nogi i wychodzę czy powinienem w jakiś sposób poprawić impregnację?

Jeżeli chodzi o słynną multironowację AXE316 - powinienem ją robić np. raz na rok czy zawsze kiedy chcę położyć nową warstwę MINK OIL.

Wracając do używania butów po długotwałym odstawieniu ich - wiem, że preparaty nie parują ale mam mały dom w którym jest zwłaszcza zimą bardzo ciepło w związku z tym boje się, że stara konserwacja może wyschnąć wysuszczając róznież skóre i doprowadzając do jej pękania.

 

Wbacznie mój grad pytań ale jakoś podświadomie powyższe forum wzbudza moje zufanie i nie chce czerpać wiedzy od innych "fachowców" :)

Ps. Czy preparat Shampoo Tarrago mogę wykorzystać do cyszczenia poniższych butów? składają się ze skóry licowej oraz.. sam nie wiem czy to zamsz czy nubuk. W konserwacji traycyjnych butów też mam nauczkę.. w zeszłym roku podobne buty z delikatnej skóry licowej wyczyściłem proszkiem do pracia po czym dałem im wyschnąć na słońcu. Dramat.. buty wyglądały jakby miały blizny.

Uczę się szkoda tylko, że na błędach i to własnych niestety.

post-1152-0-49229300-1370596968_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Chyba jestem troche przewrażliwiony teraz

Zdecydowanie, ale nie przejmuj się ... przejdzie :)

 

Przychodzę w zabłoconych i mokrych butach powinienem je umyć samą wodą czy może jakimś mydłem? buty ostawiam wysychają i od razu ubieram na nogi i wychodzę czy powinienem w jakiś sposób poprawić impregnację?

Wiesz, to wszystko kwestia stanu obuwia, obserwacji, próby i potrzeby w danej chwili. Jeżeli brud da się ściągnąć na sucho to szczotka i ogień! Jeżeli nie jest tak łatwo to wspomagasz się wodą lub słabszymi cleanerami, jeżeli jest źle to mocniejszymi.

 

Moim zdaniem czas na odświeżenie impregnacji jest wtedy, kiedy obserwujesz, że skóra tego wymaga - puszcza wilgoć, robi się sucha, sztywna ...

W przeciwnym wypadku nie ma sensu.

 

Jeżeli chodzi o słynną multironowację AXE316 - powinienem ją robić np. raz na rok czy zawsze kiedy chcę położyć nową warstwę MINK OIL.

Jak wyżej. Nie ma sztywnych reguł, bo każdy z nas w inny sposób i w innych warunkach oraz z różną częstotliwością buty eksploatuje. Patrzysz, dotykasz, oceniasz ... podejmujesz decyzję :)

 

Wracając do używania butów po długotwałym odstawieniu ich - wiem, że preparaty nie parują ale mam mały dom w którym jest zwłaszcza zimą bardzo ciepło w związku z tym boje się, że stara konserwacja może wyschnąć wysuszczając róznież skóre i doprowadzając do jej pękania.

Dobrze natłuszczona skóra nie powinna mieć specjalnie problemów, jeżeli buty trzymasz z dala od bezpośrednich źródeł ciepła.

 

Wbacznie mój grad pytań ale jakoś podświadomie powyższe forum wzbudza moje zufanie i nie chce czerpać wiedzy od innych "fachowców" :)

Pytaj ile wlezie, a z czasem sam będziesz radził innym :)

No i trochę ciesz się tymi butami, bo jak tak dalej pójdzie to częściej będziesz je pielęgnował niż użytkował :)

 

Ps. Czy preparat Shampoo Tarrago mogę wykorzystać do cyszczenia poniższych butów? składają się ze skóry licowej oraz.. sam nie wiem czy to zamsz czy nubuk.

Tak! To bardzo uniwersalny i fajny cleaner - zauważ jednak, że licówkę czyścisz nim na sucho, a zamsz i nubuk na mokro:

 

Produkt został przetestowany i jest polecany do wodoodpornego i przepuszczającego powietrze obuwia. Do skóry, skóry syntetycznej, natłuszczonej skóry, zamszu, nubuku, tekstyliów, mikro-fibry, GORE TEX- u, membran HIGH TECH. Odpowiedni do wszystkich skór gładkich, zamszu, nubuku, ubrań, toreb, obuwia, kurtek, mebli i tapicerek.

 

Sposób użycia:

 

Do gładkich skór:

.Usunąć z powierzchni kurz i brud za pomocą szczoteczki lub szmatki.

.Wstrząsnąć przed użyciem.

.Pocierać czystą szmatką powierzchnię.

.Nadmiar pianki usunąć za pomocą czystej, suchej szmatki.

 

Do nubuku, zamszu i płótna:

.Zmoczyć wodą całą powierzchnię przed zastosowaniem szamponu.

.Użyć ostrej gąbki lub szczoteczki, żeby wetrzeć produkt.

.Umyć obuwie pod bieżącą wodą, żeby usunąć resztki pianki.

.Nadmiar wody usunąć za pomocą czystej, suchej szmatki.

.Wyszczotkować włoski zanim obuwie całkowicie wyschnie.

 

http://multirenowacj...u-i-nubuku.html

 

W konserwacji traycyjnych butów też mam nauczkę.. w zeszłym roku podobne buty z delikatnej skóry licowej wyczyściłem proszkiem do pracia po czym dałem im wyschnąć na słońcu. Dramat.. buty wyglądały jakby miały blizny.

Uczę się szkoda tylko, że na błędach i to własnych niestety.

Szkoda, ale nie ma co rozpamiętywać - tego już nie zmienisz, a za naukę czasem płaci się słono. Grunt to wyciągać wnioski :)

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak.. częściej je pielęgnowałem niż użytkowałem no i przedobrzyłem niestety. Bardzo dziękuję za porady.

Kiedy już otrzymam środki do konserwacji i dokonam jej to zamieszczę zdjęcia z każdego etapu oraz efekt końcowy. Możliwe, że ktoś skorzysta z tego tak jak ja skorzystałem z wiedzy innych.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

Impregnacja nie jest jeszcze ukończona ale wróciłem z pewną ciekawostką... Mianowicie, nie mogłem się doczekać na produkty czyszczące. Wiedziałem, że usunięcie starej impregnacji będzie ciężkie więc zdecydowałem się na "mycie wstępne" domowym sposobem.

Tak wyglądały wyschnięte buty po pierwszym myciu:

post-1152-0-99673700-1370964179_thumb.jpg

post-1152-0-76307300-1370964194_thumb.jpg

 

A tak po drugim:

post-1152-0-83597800-1370964230_thumb.jpg

post-1152-0-38635600-1370964252_thumb.jpg

post-1152-0-74099100-1370964264_thumb.jpg

post-1152-0-53323500-1370964274_thumb.jpg

 

Doszełem praktycznie do pierwotnej struktury a dokonałem tego tym:

post-1152-0-71444300-1370964333_thumb.jpg

 

Jest to zwykłe mydło, które kosztuje 4zł nie pieni się zbytnio i ma kremową konsystencję.

Po wyszczotkowaniu przystąpiłem do czyszczenia Reno matem. Ku mojemu zdziwieniu buty po wyczyszczeniu Reno matem nie były wysuszone ( spodziewałem się efektu jak po myciu acetonem ) natomiast były one nawilżone jakbym je zaimpregnował.

Nie wiem czy to dobrze czy źle ale podczas czyszczenie skóra piła Reno mat ponieważ była dość mocno wysuszona.

Tak wyglądały buty 15 min po wyczyszczeniu Reno matem:

post-1152-0-49808700-1370964818_thumb.jpg

post-1152-0-14264800-1370964834_thumb.jpg

post-1152-0-97412900-1370964851_thumb.jpg

 

15 min po wyczyszczeniu butów przystąpiłem do szczotkowania. Taki był efekt:

post-1152-0-23895100-1370964932_thumb.jpg

post-1152-0-72997600-1370964948_thumb.jpg

 

Następnie przystąpiłem do mycia mydłem Avel.

Tak wyglądały buty bezpośrednio po myciu:

post-1152-0-86336500-1370965084_thumb.jpg

 

Skóra wewnątrz buta, która była nasmarowana kremem nivea również ładnie wyczyściła się wymienionym na początku postu mydłem. Jednak po drugim myciu porobiły się zacieki na jej krańcach tak jakby "wypiła" kolor z wierzchniego nubuku.

Buty po każdym myciu schły ok. 48h w temperaturze pokojowej lub na zewnątrz w cieniu Tu pojawia się pytanie czy suszenie butów podczas ciepłego dnia w cieniu do dobry pomysł czy raczej tylko temperatura pokojowa?

Jeśli chodzi o moje uwagi po myciu to zauważyłem, że szwy w butach niestety cierpią po szczotkowaniu miedzianą szczotką.

 

Po wysuszeniu butów czeka je dalsza impregnacja ( szwy + Hp Oil + Mink Oil ) Oczywiście zdam foto relację.

 

Proszę o komentarz oraz uwagi.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Spoko .

Skóra powinna zawsze wyschnąć pom. jednym preparatem a drugim .

Hmm ..

Nadal szukasz lepszej drogi niż wypracowaną latami jeśli nie dekadami ?

Jak zaczniesz stosować jeszcze krem na zmarszczki to umrę wbutach :D

Zrozum sprawę podstawową .

Skóra wygarbowana - jest zmieniona w skutek wniknięcia garbnika i tym samym stosowanie środków nie dedykowanych nie tylko mija się z sensem ale i z celem .

Czytałem kiedyś o "genialnym" patencie zaprawiania tłuszczowego skóry smarem do łożysk .

No można ... Ale kto odpowiada za skutki ?( skóra się rozleci w skutek takiego zabiegu ).

 

Wiem, że chcesz dobrze, ale połącz odrobinę cierpliwości z doświadczeniem speców a wtedy się nie przejedziesz jak ci co wlali olej rzepakowy zamiast diesla - dalej zajedziesz ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.