Jump to content

Kultowe RELAKSY


nie_problem

Recommended Posts

634424508535119878.jpg

Ciepłe, wygodne i niezniszczalne, zawojowały w latach 80. serca Polaków. Relaksy! Na rano, w południe i na wieczór. Do szkoły, pracy i do teatru. Noszenie ich było szczytem elegancji. Kto je miał, ten był kimś. Zniknęły cicho w zawierusze dziejów czekając, aż znów nadejdzie ich czas. I oto jest!

 

Ci, którzy je nosili, do dziś ze wzruszeniem myślą o tych dość topornych, ale ciepłych i wygodnych ortalionowych butach, które zdobyć w czasach PRL-u nie było łatwo.

 

Kultowe botki produkowano w Nowotarskich Zakładach Przemysłu Skórzanego na Podhalu. Teraz za sprawą firmy Wojas z Nowego Targu mają znów powrócić do łask. Ich zadanie będzie takie samo jak przed laty – mają to być idealne buty dla narciarzy, którzy po szusowaniu na stokach włożą je na zmęczone stopy.

 

Nowa kolekcja Relaksów zostanie zaprezentowana z wielką pompą już w lipcu.

 

– Będą to buty najwyższej jakości. Do ich produkcji zastosujemy nowoczesną maszynę wtryskową, dzięki czemu buty będą idealnie wyprofilowane i znacznie lepsze, niż gdyby były szyte czy klejone – mówi Bożena Kiepas, dyrektor ds produkcji w firmie Wojas. Ortalion zostanie zastąpiony skórą, a poliuretanowa podeszwa będzie antypoślizgowa.

 

Cena nowych Relaksów będzie wahać się od 250 zł wzwyż.

 

źródło:

http://www.fakt.pl/Wracaja-kultowe-Relaksy-Beda-po-,artykuly,105136,1.html

Pożądana marka: buty Relaks

 

Dwie firmy obuwnicze, w tym nowotarski potentat - spółka Wojas - chcą zastrzec dla siebie markę i logo butów Relaks.

 

Zimowe buty z tworzywa sztucznego to jeden z symboli przemysłu obuwniczego późnego PRL. Pierwsze egzemplarze powstały do filmu "Seksmisja". Wzorowane były na obuwiu amerykańskich kosmonautów, którzy wylądowali na Księżycu. W latach 80. nowotarskie przedsiębiorstwo NZPS Podhale wyprodukowało miliony par dla dzieci i dorosłych. O powodzeniu decydował głównie brak wyboru.

 

Relaksy znikły z rynku na początku lat 90. wraz z upadkiem ich państwowego producenta. Nieoczekiwanie kilka tygodni temu przypomniała o nich nowo powstająca firma z Kęt. Znak towarowy "Relaks Nowy Targ" postanowiła wykorzystywać na butach i dziesiątkach innych wyrobów. Ponieważ od lat nie był stosowany, zgłosiła go w Urzędzie Patentowym. Ten polecił jednak, aby wykazała swoje prawa do używania nazwy miasta. W ślad za tym firmowy wniosek wpłynął do władz nowotarskich.

 

- Sytuacja nie jest jednoznaczna prawnie. Dlatego decyzję podejmie rada miasta na najbliższej sesji - mówi burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz. Osobiście wolałby, aby to jakaś miejscowa spółka uzyskała prawo do popularnej niegdyś marki z Nowego Targu. Myśli o kampanii promocyjnej pod hasłem "Nowy Targ - miasto z Relaksem".

 

Sprawą - po ujawnieniu wniosku z Kęt przez burmistrza Fryźlewicza - zainteresowała się spółka Wojas. Prywatny producent obuwia przejął kilkanaście lat temu część majątku i pracowników upadającego zakładu NZPS Podhale. Do dziś zatrudnia m.in. dawnych projektantów butów Relaks. Przy ich produkcji pracował także obecny wiceprezes firmy Wojas Kazimierz Ostatek. - Nasza spółka przejęła prawa niematerialne po dawnym, państwowym zakładzie. Już w 2001 roku zastrzegała logo i markę "Podhale" w Urzędzie Patentowym - podkreśla Ostatek. Na takiej podstawie Wojas chce potwierdzić swoje prawa także do marki butów. - Nazwa Relaks Nowy Targ nigdy samodzielnie nie istniała. Zawsze była powiązana z marką "Podhale" - dodaje wiceprezes Ostatek.

 

Nowotarska spółka na razie nie zamierza wznawiać produkcji relaksów. Jakie są plany spółki z Kęt, nie wiadomo. Jej przedstawicielka nie odpowiedziała na prośbę o rozmowę z "Gazetą". Wiceprezes Ostatek z firmy Wojas obawia się, że buty - prócz garstki pasjonatów - nie znalazłyby nabywców ze względu na przestarzały wygląd i technologię wykonania.

 

Ireneusz Dańko

2008-12-03 aktualizacja: 2008-12-04 21:11

 

źródło:

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,92005,6022270,Pozadana_marka__buty_Relaks.html

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 9 months later...
Guest marakesch

Nieprawda, ja mialem ciemnoczerwone relaksy z takim potężnym wgłebieniem w podeszwie. Z niebieskich się śmialiśmy, że dla dzieewczyn dobre:-) Strasznie mnie to wgłębienie wkurzało, bo nie dało się zjeżdżam nimi na śniegu, po prostu hamowały. Strasznie frustrujące, jak chciałem się ścigać z chłopakami kto szybciej zjeżdża w dół.

 

Swoją drogą pamiętam ten lans, gdy cała rodziną szliśmy do kościoła w relaksach - ja, mój młodszy brat, ojciec i matka. A potem przyszedł czas na buty z kożuchem przywożone z Turcji i relaksy były juz passe:P

Link to comment
Share on other sites

Cała prawda o Relaksach - smierdziały, tworzył się w nich grzyb i nikt nie chciał ich nosić, w dodatku były podróbą RFN-owskich butów z prawdziwego zdarzenia. Poniżej tekst z Dużego Formatu z GW.

 

 

W warszawskich domach centrum można kupić bez kolejki zimowe relaksy (4300 zł). Klienci narzekają: relaksy po miesiącu śmierdzą.

 

Inż. Zbigniew Strama z fabryki Podhale tłumaczy: „Pierwowzorem »Relaksów « były buty przywiezione przez dyrektora naszego zjednoczenia z delegacji w RFN. Piękne! Ze srebrzystym napisem »Relays « na cholewce. Dyrektor powiedział: takie buty warto by u nas robić i ja tę produkcję widzę w fabryce Podhale. I dał nam te buty. Kazano mi zaprojektować takie same. Niestety, okazało się, że brakuje odpowiednich materiałów i maszyn. Musiałem więc częściowo zrezygnować z estetyki buta - uprościłem budowę cholewki. Potem okazało się, że produkcja ma być masowa, więc uprościłem podeszwę. Kiedy sprzedaliśmy pierwszą partię, fabrykę zalała fala reklamacji. Przeznaczenie »Relaksów « określiliśmy jako sportowe, to miały być buty »po nartach «. Ale społeczeństwo nie potrzebowało butów »po nartach «, tylko do stania w kolejkach. Od spoconych w kolejkach stóp powstawał wewnątrz »Relaksów « grzyb i wszystko pękało. Wprowadziłem dalsze zmiany: kolejne uproszczenie cholewki i dodanie na zewnątrz listwy wzmacniającej, takiej czarnej wszywki z góry do dołu. Nie wyglądało to zbyt estetycznie, za to reklamacje ustały”.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Kultowe buty PRL-u – produkowane w Nowym Targu „Relaksy” - znów wróciły na sklepowe półki. Niemal nie różnią się od swoich pierwowzorów. Są jednak znacznie wygodniejsze, cieplejsze i… „oddychają”. Niebieskie to stare „Relaksy” wyprodukowane w latach 80-tych XX wieku. Żółte to współczesne „Relaksy” .

http://www.rmf24.pl/foto/zdjecie,iId,1221353,iAId,91583#ad-image-0

 

relaksy.jpg

relaksy2.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.