Skocz do zawartości

vincent

Forumowicz
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana vincent w Rankingu w dniu 25 Wrzesień 2012

vincent posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

2 Neutralny

O vincent

  • Tytuł
    Użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Nie wiedziałem, że to możliwe, a jednak. Przypadkowo natknąłem się na tekścik poniżej i wam tu wklejam. Gdzieś u nas można kupić szklane pantofle, nie mówie, że zaraz z 24-karatowym złotem? "szewc gwiazd Pasquale Fabrizio stworzył limitowaną kolekcję pantofli ze szkła i złota. Tak, tak. To nie futurystyczna wizja na papierze, to rzeczywistość. Szkło jest najlepszej jakości (Murano) - wytrzymałe i kolorowe. Przyozdobione zostało 24-karatowym złotem, bo jakby inaczej. Obcas wykonano ze stali, a wszystko opleciono modnymi materiałami i ozdobami. Dzieło szewca to sztuka couture. Nie ma dwóch takich samych par z kolekcji Q by Pasquale. Różnią się zarówno szczegółami, jak i kolorem szkła. Pięcioletnia ciężka praca nad kolekcją dała zaskakujące rezultaty. Z pewnością wpisał się tymi projektami w historię mody i sztuki szewskiej." tekst z wp.pl Dodatkowo wrażenie robi opakowanie tych butów. Sprzedawane są w szklanych skrzynkach.
  2. Skarpety eleganckie

    Ok, to teraz prowokacyjne pytanie do pań - jakie skarpety poleciłabyś swojemu facetowi do...sandałów? Bo są dwie szkoły, które się zwalczają, jedna mówi, że sandały i skarpety to dwie różne bajki i nie można ich oglądać jednocześnie, druga wprost przeciwnie, poleca skarpety do sandałów, wskazując na zachodnie wzorce, które nijak mają się do naszych słowiańskich twierdzeń, wykluczających to zestawienie. Noo, to jak nosić czy nie? A jeśli tak, to jakie? Niech będzie, że snadały są brązowe lub czarne, jakie skarpety do tego?
  3. Orginale buty do sportu najlepsze?

    Dobrze, żeby buty były "dedykowane" do konkretnej dyscypliny, kwestia firmy czy oryginalności jest chyba drugoplanowa. Jak idziesz grać z chłopakami w piłkę na halę, to zakładasz halówki, a nie korki. Ja tak samo z moją żoną, gdy idziemy biegać, zakladamy biegówki, a nie jakieś trampki. Jak człowiek miał 15-lat to mu było wszystko jedno, teraz trzeba bardziej uważać na to, w czym się trenuje itd. Nie wypbrażam sobie sytuacji, że idziemy poprzebijać sobie sobie z drugą połówką w tenisa na mączkę i nie mam butów usztywnionych na pięcie do tego sportu. A czy to są najki, adidasie czy inne asicsy to już najmniejszy problem.
  4. Najdroższe buty na świecie

    To już nie chodzi o walory użytkowe, tylko wiesz bardziej sztukę i lokatę kapitału. Buty nie do chodzenia, tylko do pokazywania. Niedawno w jednym z wątków były buty, też damskie, które kosztowały chyba coś koło 20 tysięcy złotych i to było spore przegięcie, ale to? Nie wiem, jak to nazwać. Z drugiej strony - kto zabroni bogatemy bogato żyć? Być może nawet jest jakiś rynek na tego typu produkty.
  5. Jakie buty dla dziecka eleganckie?

    Dla dziewczynek mysle, że nie ma problemu znaleźc jakies male "lakierki" albo pantofelki i to w dośc niskich cenach. Dodatkowo myślę, że jak mają być ro bucki na jeden raz, zakładane na zasadzie że idzie się "na urodziny cioci" to już dodatkwo nie ma co szaleć z cenami. Jeden skok do CCC czy innego "dajśmana" i sprawa załatwiona. Za 5-60 spokojnie kupisz i to takie, że wstydu nie ma:-)
  6. To prawda wiele się zmieniło w temacie obuwia dziecięcego przez ostatnie lata. Producenci chyba zobaczyli, że "starzy" sobie nie kupią nowych butów, przechodzą jeszcze sezon w starych, ale małemu kupić albo muszą, albo chcą i kasę znajdą na to zawsze. Ja osobiście jestem przywiązany do firmy Bartek, dobrze spasowują się ze stópkami mojej córci, czasem miksuje je (zimą) z bucikami Elefanten, mojej malej podobają się ichnie kozaczki. Generlanie fajnie, że nasze firmy nadażają za rynkiem i nie są z niego wypierane, mam tu na myśli pierwszą z wymienionych.
  7. Jesienne trendy 2012 roku

    Pewnie chodzi ci o te buciorki co:-) No cóż, tez podzielam opinie, że obuwie całkiem fajne i miłe dla oka, a i pewnie dla stóp. Oczywiście, jak się mieszka na dalekiej Workucie lub pracuje gdzieś w radzieckim łagrze:-) A znam takie panie, które potrafia w tym wysiedzieć osiem godzin w biurze. Ale gdzie nam facetom wyrokowac, co jest ładne a co nie. Kobiety wiedzą lepiej.
  8. Ciekawy malowany motyw na damskich butach?

    Patrzę na te Twoje zdjęcia, które nam tu przy róznych okazjach prezentujesz i zastanawiam się, czy kiedyś będzie można kupić takie buty w naszych sklepach (może można, ale nie u mnie w mieście). Te czarne, wysokie z kością na bokach i na podwyższeniu urywają tyłek. Kupiłbym je od ręki, Tymczasem u nas strasza modele, ktore podobne sa do 90% innych modeli, a różnią się tylko marką i (rzadko) jakością wykonania.
  9. Obuwnicze ciekawostki i newsiki

    W podbydgoskiej miejscowości okradziono z butów panią, pani zgłosiła się na policję, ale niestety, butów nie udało sie odzyskąc. Lokalne media odnotowały, że "46-letni tucholanin ukradł obuwie sportowe o wartości prawie 300 złotych. Wczoraj został zatrzymany przez policjantów i już wczoraj usłyszał zarzut kradzieży, za który kodeks karny przewiduje do 5 lat więzienia. Niestety funkcjonariuszom nie udało odzyskać się skradzionego mienia ponieważ złodziej po kradzieży upił się i nie pamięta co zrobił ze skradzionym obuwiem." Alkohol to jednak wróg obuwia! :-) A te buty powyzej, to sam nie wiem, co o nich sądzić. Wyglądają, jakby miały już na sobie spodnie. I teraz nie wiem, czy mi się to podoba, czy nie.
  10. Converse - damskie trampki i nie tylko

    Doda i Krzysiek Ibisz też zasuwają w Conversach, tylko tych bardziej klasycznych. Są co do tego zgodni:-)
  11. Polecam Waszej, a właściwie Waszych pań uwadze zestawy firmy Lejaby. Dść znana marka zwłaszcza we Francji, u nas prawie nieobecna, przynajmniej w moim mieście. Półka średnia-wyższa, osobiście pozycjonowałbym ją ponad uwielbianym u nas Triumphem (nie wiem dlaczego). Można w sklepach www trafić piękne komplety z pończochami od Lejaby, ale kilka stówek trzeba zarezerwować. Poniżej smaczny przykład.
  12. Maszyny do czyszczenia butów

    Kiedyś przed wejściami do klatek w każdym szanującym się boku, były wbite przed wejściem takie maszynki do czyszczenia butów w wersji "socjalistycznej". Była to jakby taka łopatka wystająca z ziemi, o którą można było obetrzeć g...którego wszędzie było pełno, a w wersji lekkiej błoto, piach i co komu jeszcze się do butów przylepiło. Najgorsze było jednak umiejscowienie tych urządzeń, czasem nocą lub w stanie wskazującym nieźle się można było o to wyrżnąć, bo były vis a vis drzwi często. Szkoda, że teraz się ich nie instaluje, ale nadal przy wielu starszych blokach można je znaleźć.Pamiętacie je?
  13. Czytam, że teraz buty z rodzaju "must have" musza mieć gadzie wzorki, czyli jakieś łuski wężowe, krokodyle, tudzież żabie przebicia. Takie ponoć schodzą na pniu i każda szanująca sie pani w wieku od 15 do 50 lat z jedną parkę powinna ze sobą lub na sobie mieć. Pozostaje cieszyć sie, że do mody męskiej moda ta nie dotarła.
  14. Zwykle jest tak, że to Ty jesteś sponsorem tych butów, więc dlaczego się nie pochwalić? Kiedyś będąc w Kairze namówiono mnie na kupno damskich butów z węża. Wtedy nie wiedziałem, że to w ogóle nielegalne, a co gorsza można za to beknąc na granicy. Nie zdawalem sobie też sprawy, że to węże jakieś dzikie, myślałem, że normalnie jakoś hodowane czy coś. Dałem pannie za te buty 350 euro po ostrym targowaniu. Potem miałem rozwolnienie na granicy przy celnikach, ale jakoś się udało. Nie uważam tego za szczęsliwy zakup wiedząc to co teraz wiem, ale po prostu piszę, ile wydałem:-/
  15. Jak wybrać buty dla dziecka?

    Bananetti z uwagą czytam twoje posty bo znać, że znasz się na sprawie. Z tymi rosnącymi stópkami latem, to coś w tym jest. Jak macie swoje dzieciaki to zauważycie, że jak wracają np. z kolonii czy obozów to się nagle okazuje, że wyrośli z butów, które wiosną były ok. Ale jest jeszcze jedna sprawa, nie wiem jak to okreslić. Bo rodzice patrzą właściwie tylko na rozmiar buta, znaczy - dlugość. Ale ja mam problem tego typu, że wiele bucików jest dla mojej córci najzwyklej za szeroka. Na długość jest ok, ale ona ma stópkę bardzo wąską, więc często w butach ta jej noga nie jest stabilna. Ma to pewnie po mnie, ja też mam problem z butami np. na rzepy, którymi nie da się dobrze wyregulować "objętności" buta.
×