Jump to content

Pielęgnacja butów w środku (Meindl Borneo 2)


Recommended Posts

Witajcie, 

 

wertowałem pokłady internetu szukając informacji o tym, jak pielęgnować buty trekkingowe w środku. Nie znalazłem jednak żadnej satysfakcjonującej odpowiedzi. Mam buty Meindl Borneo 2, odnośnie których mam trzy pytania:

 

1) Buty z zewnątrz pokryte są woskowanym nubukiem (co do którego pielęgnacji nie mam wątpliwości - stosuję impregnację tłuszczową). Zastanawia mnie jednak jak pielęgnować skórę wewnątrz. Na stronie Meindla spotkałem się jedynie z takim zapiskiem:

"Należy myć również wewnętrzną cześć buta, aby usunąć nagromadzoną sól. Użyj do tego szczotki i czystej wody".

 

W Internecie kilka osób pisało, że naciera skórę wewnątrz kremami do rąk. Stąd moje pytanie, jak zadbać o skórę wewnątrz buta. Czy należy ją czymś pielęgnować, czy wystarczy od czasu do czasu przetrzeć wilgotną szmatką i pozostawić samą sobie? Czy może należy nacierać je jakimś tłuszczem, lub poddawać jakimś specyficznym zabiegom?

 

2) Impregnacja tłuszczowa z tego co wiem dotyczy tylko skóry buta. Czy poddaje się jakimś zabiegom gumowy otok wokół buta?

 

3) Co z elementami metalowymi? Nie wiem jak one się nazywają :), ale chodzi mi o te elementy, przez które przekłada się sznurowadła. Czy one podlegają także jakieś pielęgnacji?

 

Z góry dziękuję za pomoc.

 

 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Samo czyszczenie wodą skórzanej wyściółki to perspektywa stopniowego przesuszania i dewastacji wnętrza. Skóra będzie może stosunkowo czysta, ale przesuszona, co z czasem skutkuje sztywnością i podatnością na uszkodzenia. Nadmiar tłuszczu również nie jest wskazany, bo będzie pozostawał na skarpetach :) Polecam spróbować użyć w niewielkich ilościach dobrych jakościowo wydajnych środków, które jednocześnie czyszczą, odżywiają i zabezpieczają skórę: Creme Universelle Saphir lub Renovateur Cream Saphir . 

 

Gumę czyszczę zazwyczaj cleanerami do skóry, np. Tarrago Universal Cleaner , ale jak coś złego się z przelotkami dzieje, wtedy zawsze można użyć typowych środków do gumy. To już kwestia konkretnej potrzeby.

 

Metalowe elementy, jak z gumą :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Samo czyszczenie wodą skórzanej wyściółki to perspektywa stopniowego przesuszania i dewastacji wnętrza. Skóra będzie może stosunkowo czysta, ale przesuszona, co z czasem skutkuje sztywnością i podatnością na uszkodzenia. Nadmiar tłuszczu również nie jest wskazany, bo będzie pozostawał na skarpetach :) Polecam spróbować użyć w niewielkich ilościach dobrych jakościowo wydajnych środków, które jednocześnie czyszczą, odżywiają i zabezpieczają skórę: Creme Universelle Saphir lub Renovateur Cream Saphir . 

 

Gumę czyszczę zazwyczaj cleanerami do skóry, np. Tarrago Universal Cleaner , ale jak coś złego się z przelotkami dzieje, wtedy zawsze można użyć typowych środków do gumy. To już kwestia konkretnej potrzeby.

 

Metalowe elementy, jak z gumą :)

Dziękuję za odpowiedź. Ja do czyszczenia gumy używam tego samego co do czyszczenia skóry nubukowej: http://multirenowacja.pl/mydlo-do-skor-regenerujace-100ml-avel.html. Zastanawiałem się tylko, czy np po jakimś czasie ten element może wymagać jakiegoś dodatkowego nawilżenia lub pielęgnacji, etc.

 

A do pielęgnacji wnętrza buta chyba faktycznie skuszę się na jeden z tych specyfików, które poleciłeś. W zasadzie to szkoda, że nie zapytałem o to wcześniej, bo akurat dzisiaj odbieram paczkę z kilkoma specyfikami.

 

Mam jeszcze pytanie, co to są przelotki? :)

Link to comment
Share on other sites

Jako posiadacz około ośmioletnich już butów Meindla zabiorę głos (są to wyłącznie moje osobiste opinie jako użytkownika). Zacznę od końca:

 

3) Dobre okucia (oczka, zaczepy, haki) są pokryte powłokami galwanicznymi, zatem póki te powłoki się nie wytrą, puty nie trzeba ich pokrywać żadną wazeliną, itp. – nie zardzewieją. Gdy tak się stanie, zawsze można je wymienić na nowe.

Ja sobie nie zawracam głowy ich konserwacją.

 

2) Gumy źle reagują na tłuszcze, chyba, że są olejoodporne, zatem unikaj natłuszczania gumowych otoków.

Ja niczego nie używam, ale nie wykluczam, że są jakieś środki.

 

1) To nagromadzenie się kryształków soli wewnątrz buta, to jakiś mity. Mogę sobie to wyobrazić w przypadku, gdy użytkownik tygodniami nie zmienia butów ani skarpet. Przy codziennej zmianie i/lub praniu skarpet, nawet gdy się jest na wielotygodniowej wyprawie bez możliwości zmiany obuwia, sól będzie wynoszona z wnętrza butów na skarpetach.

Nie podzielam zdania, że w przypadku wystapienia kryształków soli na skórze, to wystarczy użyć szczotki i wody, bo zrobi się z tego solanka, która wsiąknie w głąb skóry I sól tam zostanie. Trzeba by wypłukiwać tę solankę, a użycie dużej ilości wody dobrze butom nie zrobi. Już bardziej sprawdziłaby się gąbka, a nie szczotka.

Moje ośmioletnie buty mają podszewkę z bydlęcej licowej futrówki, która jest stale miękka, i której niczym nie konserwuję.

 

 

Fakt, widuję buty ze sztywną i popękaną futrówką (kryształków soli wewnątrz butów nie widuję). Osobiście uważam, że przesmarowanie, od czasu do czasu, takiej skórzanej futrówki natłuszczającym kremem, np. zwykłą “maścią ochronną z witaminą A”, butom (i stopom, a i skarpetom :) ) by nie zaszkodziło, a futrówce mogłoby pomóc. Ale to tylko takie moje dywagacje.

 

Przelotka, to coś jak hak, tylko z zamkniętym profilem, a oczko, to oczko.

Edited by modina
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.