Jump to content

modina

Dobry Szewc
  • Content Count

    324
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

modina last won the day on March 27

modina had the most liked content!

Community Reputation

77 Wyśmienity

1 Follower

About modina

  • Rank
    User w bucie

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wrocław

Recent Profile Visitors

6,114 profile views
  1. Dzień dobry. A ja skrytykuję - cholewki są fatalnie wymodelowane. Chwosty zrobić na krótszych rzemykach, bo trzeba je przesunąć o 1,5 cm w dół, rygle też bliżej czubków, języki wstawek mokasynowych skrócić o bite 2 cm lub nawet nieco więcej i może coś z tego by było. Wyszło ciężko i topornie - wygląda, jakby ktoś wziął formy z dużego męskiego numeru i obciął tylniki, by uszyć damską parę. Pozdrawiam.
  2. Ktoś znajomy musiałby odebrać, bo ja z braku czasu i awersji do PP - nie odsyłam. Niektórzy moi klienci korzystają z kuriera, ale wtedy wszystko jest na ich głowie - łącznie z zamówieniem odbioru, listem przewozowym, itp. Ja tylko daję mailowo znać, że można po buty przyjechać.
  3. No, no... Krizg77 Jeszcze większy SZACUN należy się Tobie. Przeglądałem z podziwem Twoje wątki i żałowałem, że od kilku lat się tu nie pojawiasz, a tu taka niespodzianka? Cieszę się, choć dla odmiany, to ja rzadziej tu bywam. Pozdrawiam serdecznie.
  4. Przy remontach drogich torebek, gdy trzeba wymienić podszewki, to lubimy szyć je właśnie z kózek, ale zawsze licem na wierzch. Trudniej je zabrudzić, a łatwiej wyczyścić w razie czego, no i wygląd mają odlotowy.
  5. Podszkoliłem się nieco na temat zamszu. Zajrzałem na stronę, o której już kiedyś w jakimś wątku pisałem, że jest dobrą stroną: skora-info.pl I tam napisano o zamszu: Zamsz jest garbowany przez utlenianie się tranu i olei rybich w skórach owiec lub jagniąt, których lico zostało usunięte. Do garbowania używany jest najczęściej olej z wątroby dorsza, tłuszcz foczy bądź wielorybi. Korzystanie z tłuszczów z ryb i ssaków wodnych jest konieczne, ponieważ mają szczególnie dużą zawartość kwasów nienasyconych, które u zwierząt lądowych nie występują z reguły w tak dużych ilościach. Jest to koniec
  6. Wstyd przyznać, ale nie miałem w ręku takiego podręcznika, garbarstwa się nie uczyłem - tylko tyle co mogłem podpatrzeć przy wizytach w różnych garbarniach przy okazji zakupu skór. Zatem oczywiście możesz mieć rację i pewnie masz.
  7. Moim zdaniem nie. Może za mało wiem na ten temat i się mylę, ale tu chodzi raczej o sposób obróbki lica. O welurze mówi się wtedy, gdy powierzchnia (ale nie lico) skóry jest po przejściu noża rozdwajarki. O zamszu, gdy powierzchnia skóry jest zeszlifowana od strony lica, ale tylko tyle, by pokazały się delikatne włoski. Skóra od strony lica na bardzo ścisłą strukturę i dlatego włoski te są niezwykle gęste i króciutkie. Struktura skóry im dalej od lica jest coraz rzadsza, więc włosków na welurze jest coraz mniej, są dłuższe i nawet świetnie wyszlifowany ledwie udaje zamsz. Nawet chromowy nubuk,
  8. Jest to normalna, licowa kózka z całkiem przyzwoitym licem. Biorąc ją do ręki nie nazwałbym jej skórą welurową, tylko licową. Jedynie z Twojego "kaprysu" używasz ją na stronę welurową. A tak przy okazji - teczka jak zwykle świetna.
  9. Zasadniczo skóry na welur się nie wykańcza, za wyjątkiem ewentualnego przeszlifowania mizdry, by była gładsza, no i farbowania. Czyli korzystasz z licowej kozy, w której z jakiś względów bardziej zadbano o mizdrę, niż o lico. Zwykle jest odwrotnie. Jeśli w gotowym wyrobie stroną użytkową jest mizdra, to można powiedzieć, że jest zrobiony z weluru, choćby od strony "rewersu", jak mówisz, było lico. Nie widzę żadnych sprzeczności w naszych wywodach z tego wątku. Sposoby garbowania całkowicie pomijam, bo nie są one istotne, by rozróżnić (czy odróżnić) skórę licową,
  10. Wrzuć zdjęcie tego weluru koziego, z którego korzystasz, i to z obu stron. Jeśli jest to skóra wykończona od strony mizdry, to powinna mieć z "lewej strony" normalne lico. Jeśli z obu stron ma mizdrę, to jest to dwoina.
  11. Skóry kozie są tak cienkie, że praktycznie nie robi się z nich dwoin. Czyli jeśli nawet użyje się takiej skóry mizdrą na wierzch, to nie jest to dwoina, a licowa skóra, tylko odwrócona i w takim sensie można powiedzieć o niej, że to welur. W praktyce się tak nie robi, chyba, że lico jest mocno pokaleczone i nie nadaje się do wyeksponowania. Natomiast prawie 100% butów welurowych robionych jest z weluru bydlęcego, czyli właśnie z dwoiny - jest to druga warstwa rozdwojonej skóry bydlęcej, która ma mizdrę z obu stron. Są też dwoiny świńskie, ale prawie w całości traktowane są jako futrówki
  12. No i znowu wyszła nówka sztuka, aż nie do uwierzenia. Mistrzostwo świata.
  13. To już któryś z kolei wątek dotyczący toreb, teczek z dwoiny, wszystkie w stylu "old look", że aż zastanawiam się, czy to nie zakamuflowany spam. Jak czytam, że teczka wykonana jest "z wysokiej jakości skóry bydlęcej", to aż mnie skręca. Od kiedy to chamska, bydlęca dwoina jest wysokiej jakości skórą? Dwoina, to dwoina - toż to prawie odpad, a takie teczki, to "skórzane" teczki "dla ubogich", którym się wciska, że to towar luksusowy. To nie jest żadna hybryda skóry licowej i zamszu. To nie ma nic wspólnego ani ze skórą licową, ani z zamszem. To jest dwoina bydlęca, czyli
  14. Benedyktyńska, mistrzowska robota - jak zwykle zresztą.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.