tosa

VIP Leather
  • Zawartość

    247
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Ostatnia wygrana tosa w Rankingu w dniu 20 Marzec

tosa posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

70 Wyśmienity

O tosa

  • Tytuł
    Stały bywalec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

4077 wyświetleń profilu
  1. Akryl możę być tylko natrysk! proponuję i dodatkowo pommadier czarny na drugi dzień lub natrysk lakierem tarrago celem wyrównania powłoki.
  2. Pomóc oczywiście można i odratować. Słabe wykończenie i jeszcze być może na woskach. Pokaż zdjęcia
  3. Można go pięknie spatynować i domknąć lakierem plus konserwacja co da odporność na brud,pot, wodę. Ale będzie to już inny pasek.
  4. Pull-up jako woskowany a nie olejowany nie wytrzyma na siodle motocyklowym. To słabe wykończenia. Buty są narażone na zmoczenie,słońce, zginanie plus czubki na ścieranie. I będą ulegały zniszczeniu. W siodle motocykla jest oprócz wody,słońca i wszelkich warunków jeszcze ciągłe tarcie , pot itd. Jeżeli jest to skóra olejowana to powinna wytrzymać wodę przy ciągłęj impregnacji ale nie wytrzyma tarcia. Są specjalne barwniki olejowane Fiebings używane np. do siodeł końskich - dają piękne efekty patyn jak safir ale mają odpowiednią ( zresztą też jak saphir ) odporność na ścieranie. Od lat pracuje z klubami motocyklowymi i ludźmi jeżdżącymi poza klubami, mam wielu znajomych motoxyklistów i jeśli to siodło ma być praktyczne to musi być z odpowiedniej skóry z odpowiednim wykończeniem. Można samemu wcale nie tak trudno pomalować saphirem i domknąć lakierem nadając głębie koloru jak i uszczelniając skórę. I będzie piękny efekt. I trwały.
  5. Hurtownie skór np. Dap w Łodzi czy różne inne. Ewentualnie kawałek może się uda z garbarni jeśli jest jakaś w pobliżu. Ta skóra absolutnie nie nadaje się na siodło do motocykla. Chłonie wodę, wytrze się błyskawicznie i wyblaknie. Chyba,że oglądania.
  6. To nie skóra ze świni. Pewne cechy wskazują na barana ale możliwe, że bydlęca po prostu. Choć ten baran ... Powinna dobrze barwniki przyjmować. Penetrują do środka. Polecam tłuszcz na koniec odpowiedni. Pani z Multirenowacji doradzi :-)
  7. Skaj czyli poliuretan to porażka. Skóra dobrze domknięta. Ostatnio na Fiebings coś podobnego robiłem ale Saphir będzie najlepszy. Plus lakiery I konserwacja.
  8. To jest bardziej kwestia wykończenia skóry niż rodzaju. Nie jest ona odporna na warunki atmosferyczne, trzeba mocno o nią dbać, będzie sie przecierać. Odpowiednie barwniki i lekkie domknięcie lakierem da taki efekt. Z tym,że siodłą motocyklowe maja mieć silne i inne zabezpieczenia. Ładne ale nie praktyczne na motor. Te miejsca przetarte są suche w dotyku i łatwo chłoną wodę.
  9. Proponowałbym je zrobić "na lico" nawet może być jaśniejszy kolor. Zamknąć lakierem co da odporność na wodę. Zakonserwować. Wczoraj znacznie mocniej zniszczone buty doprowadziłem do stanu "odmiennego" jedynie na specjalnych olejach garbarskich, woskach do skór muzealnych, omnidaimie i jeszcze pewnym specyfiku. Woda w nie wsiąkała w każdym miejscu. Obecnie woda nie ma możliwości wejścia w skórę. Jednak osobiście wolę pełną renowację farbami wodnymi plus lakiery i konserwacja.
  10. Niestety nie jest piękna. To było dwa lata wstecz. W innym poście jest cała procedura pracy i tapicerka wygląda inaczej po skończeniu. Tak jak ma wyglądać. Maluję skóry jakieś 12 lat i dwa lata dla kogoś komu zależy to przepaść. Kolory zawsze dobieram sam. Dociągam na 4 warstwie mniej więcej. Potem dalej natryskowo plus lakiery Top Coat Mat. Z tapicerkami volvo miałem kontakt cotygodniowy przez ponad pięć lat. Niestety bardzo szybko pęka tam skóra i ulega niszczeniu. Trzeba szczególnie o nią dbać.
  11. Witam 

    Mam pytanie co do postu z 2014 roku renowacja w

    fotela z xc90 

    Jaki kolor urzyty został do renowacji tego jasnego fotela.

    1. tosa

      tosa

      Odpowiedź właśnie zamieściłem w poście.

  12. O patynowaniu było już sporo więc tylko opiszę różnicę w pracy, która znacznie uprościła i umożliwiła malowanie patynami zniszczonych powierzchniowo, wytartych, starych skór. W przypadku takich skór miejsca szczególnie zniszczone w tym rysy ulegają albo ściemnieniu albo są widoczne pod patynami. Dlatego najłatwiej pracować z butami i skórami nowymi. Lub na używane kłaść ciemne - maskujace uszkodzenia barwniki. Przez przypadek , malując sakwy użyłem do pracy bindera czyli substancji wzmacniającej włókna w skórze - można go też dać przed nałożeniem płynnej skóry. Jednorazowo wkładamy w przypadku malowania butów około 4 - 5 warstw środka i zostawiamy do utwardzenia. Środek ten następnie możemy szlifować, jednocześnie ma on silną adhezję z podłożem, nie pęka, nie łuszczy się, nie usztywnia skóry. A jednocześnie tworzy film nad przetartymi powierzchniami skóry czego skutkiem są równomierne patyny na całej powierzchni. Maluje się wtedy podobnie jak nową skórę co znacznie zwiększa możliwości pracy jak i polepsza optyczny efekt nowych powłok. Oto przykład teczki, choć nie była ona mocno zniszczona, bardziej wyblakła i porysowana. W ten sam sposób malowałem jedną z sakw prezentowanych wcześniej.
  13. Miałem wczoraj przyjemność pracy z barwnikiem metalicznym Color Dye . Po raz trzeci trafiły do mnie buty, w których kiedyś czubki czarne przemalowałem na szare, następnie po może półtora roku szare na bordo i po kolejnym roku ... całość na srebro :-) Z Color Dye kiedyś pracowałem i do dziś mam na półce w jednym z regałów. Ale z metalicznym nigdy. W dodatku Multirenowacja jest praktycznie jedyną firmą, która takie barwniki posiada. Jest jeszcze jedna firma ale ma tylko dwa kolory. Color Dye jest stricte do butów ale i galanterii w tym luksusowej. Ponieważ najbardziej bałem się adhezję a buty swoje też mają to szczególną uwagę poświęciłem na przygotowanie powierzchni. Użyłem trzech rozpuszczalników, jednego silnego, jednego gripującego - nie trzeba po nim gruntować powierzchni oraz trzeciego rozpuszczalnika będącego w zestawie z farbą. Nim na koniec przemyłem powierzchnię i zauważyłem dalsze jej zmatowienie. Dwa szlify - dokładne całej powierzchni zz szczególnym uwzględnieniem załamań na skórze, bruzd, zagnieceń. Malowałem aerografem ( tu niespodzianka, tymi barwnikami dobrze się maluje przy pomocy nawet małych dysz ). Malując nie kładłem powierzchniowo farby na poszczególne elementy ale centymetr po centymetrze naciągałem skórę aplikując w dno każdej bruzdy, zagniecenia barwnik. Następnie podsuszamy suszarką - schnie i utwardza się błyskawicznie. Chciałem jeszcze natrysnąć warstwę lakieru uszczelniającego, chroniącego przed wodą i ścieraniem ale tu nie ma takiej konieczności. Powłoka jest szczelna odporna na wodę, ścieranie a nawet trudno poddaje sie rozpuszczalnikom. Robiąc próby na zginanie mam nadzieję, iż po czasie powłoki te będą się rónie dobrze trzymały powierzchni skóry jak i teraz. Swoją drogą w butach wolę jednak barwniki wodne lub patyny. Moim zdaniem nie zamykają tak szczelnie skóry oblepiając ją. Ale zapewne do Color Dye wrócę i można je polecić jako dobre, odporne na zginanie farby do butów. Przy założeniu szczegółowego przygotowania powierzchni przed malowaniem. W następnym tygodniu powinienem wykorzystać te barwniki do zmiany koloru dwóch par butów ze skóry foliowanej. Buty z cedrowymi prawidłami markowe. Dwa tygodnie wstecz taka operację zrobiłem na barwnikach transparentnych i wodnych z domknięciem lakierem uszczelniającym i konserwacją. Koleżanka buciki ( dwie pary ) używa, nic się na razie nie dzieje. Teraz zobaczymy na Color Dye. Wspomnianą wyżej parę zakonserwowałem pastą-woskiem MDOR w kolorze bezbarwnym.
  14. Decyzja należy do moderatora. Bez niego nic nie zrobię. Mam z nim kontakt aczkolwiek w tym tygodniu raczej nie będę miał czasu. Pod koniec może. Ale muszę mieć decyzję głównodowodzącego.
  15. Nie mam nadal żadnego kontaktu od osoby na drugim miejscu. Jeśli moderator zadecyduje i zleci wysyłkę do innej osoby to ja paczkę mam praktycznie spakowaną od samego praktycznie początku. Nie wiem komu wysłać. Czekam na adres bądź decyzję. To dość duża paczka.