Jump to content

MOD

Moderator
  • Content Count

    1,039
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    72

Everything posted by MOD

  1. Ty tak na poważnie? Dziś jest tyle opcji, że naprawdę ciężko mi pojąć po co szpanować podrobionymi butami, udając że mam na nogach coś na co mnie nie stać To zwykłe oszustwo, wspieranie złodziei i świadomy współudział w niecnym procederze. Nie stać mnie na jakieś buty to nie kupuję. Dziś opcji i alternatyw jest mnóstwo. Ewentualnie jak mocno ich potrzebuję, szukam roboty, biorę nadgodziny i kupuję. Proste.
  2. Bardzo fajny projekt! Dzięki za wywiązanie się ze zobowiązania
  3. Dlatego nie kupuję ani na bazarach, ani w portalach aukcyjnych. W autoryzowanych outletach i w akcjach wyprzedażowych samych marek czy też sprawdzonych sieci można spokojnie znaleźć naprawdę atrakcyjne oferty. Handel fejkami zdecydowanie trzeba tępić, zwalczać i napiętnować, a nie wspierać.
  4. Zakładam, że chodzi o buty oryginalne. Jeżeli tak, to w outletach i wyprzedażach w internecie.
  5. Jak za duże to próbuj z wkładką. Zapiętki niewiele dadzą. Jak za małe, to może szewc delikatnie je na maszynce lub specjalnych prawidłach rozbije, choć to zawsze metoda siłowa i lepiej się sprawdza przy naturalnych skórach.
  6. Do czyszczenia coś uniwersalnego, co się przyda i do innych par: https://multirenowacja.pl/universal-cleaner-125ml-plyn-do-czyszczenia-skor.html Do zabezpieczenia niezawodny Nano Ptrotecor Tarrago: https://multirenowacja.pl/nano-protector-spray-400ml-high-tech-protektor-idealna-impregnacja-butow.html No chyba, że w bardzo trudny teren i nie szkoda Ci koloru oraz struktury, wtedy można tłuszczowo, ale jak standard to chyba na razie stosowałbym NANO.
  7. Tu nie ma wielkiej zagwozdki - nic lepszego niż TARRAGO Nano Protector raczej nie znajdziesz. Najlepiej duży pojemnik 400ml: https://multirenowacja.pl/nano-protector-spray-400ml-high-tech-protektor-idealna-impregnacja-butow.html Nie wiem czy będzie ci się chciało, ale jak lubisz detale to masz tu cały wątek o tym preparacie: https://www.wbutach.pl/topic/295-nano-protector-tarrago-czyli-słow-kilka-o-nanoimpregnacie/ Na zapachy to tradycyjnie fresh (deo, wkładki, talki): https://multirenowacja.pl/product/search?query=fresh Ja bardzo lubię zapach cedrowych prawideł - utrzymuje się w butach po ich wyjęciu: https://multirenowacja.pl/prawidla-cedrowe-tarrago.html Moim zdaniem choćby jedną parę warto mieć. Te lepszej jakości pachną wiele sezonów. Te gorszej ponoć szybko tracą zapach. Na zapachy jest wiele sposobów, ale impregnaty raczej nie do tego służą, także trzeba się wspomóc innymi technikami czy produktami. Zwróć też uwagę, czy pod wkładką nie ma jakiegoś syfu. Czasem, zwłaszcza młodzi narzekają na zapach z butów i okazuje się, że tak przemoczyli czy przepocili buty i nie zrobili z tym porządku, że pod wkładkami zamieszkał grzyb. Bywa naprawdę różnie.
  8. To chyba dziś nie są jakieś wybitnie dobre skóry. Tarrago Universal Cleaner + Tarrago Shoe Cream i powinno wystarczyć na długo. Tu cały wątek na temat pielęgnacji Martensów, jakby co:
  9. Świetne! A Ty kolego robisz tylko dla siebie ... hmmm ... dla Niej? Czy jakoś więcej tego szyjesz?
  10. MOD

    Powitanie

    No cześć
  11. Efekt matu jak najbardziej normalny po zastosowaniu tłuszczu. Teraz przez jakiś czas ich raczej nie wybłyszczysz. Tłuszcz z woskami się kłóci Daj tej skórze spokój na jakiś czas. Zależy ile tego oleju zaaplikowałeś, ale obstawiam, że po kilku tygodniach będziesz mógł uzyskać już na nich półpołysk czy połysk.
  12. Tak na nos, to wydaje się, że uszkodzeniu uległa tylko wierzchnia część i szewc powinien sobie z tym poradzić. Oczywiście lepiej dobry, z doświadczeniem, a nie taki, co to tylko fleki bije. Myślę, że jak podjedziesz do warsztatu to w pierwszych oględzinach szewc dokładnie zdiagnozuje skalę obrażeń i możliwości.
  13. Jeżeli nie ma opcji używane i uszkodzone, to wystawiłbym chyba jako używane, a w opisie zobrazował i zaznaczył uszkodzenie, by nikt nie miał pretensji.
  14. Hmmm ... raczej nikt tu gotowej recepty nie przedstawi. Buty należy dokładnie obejrzeć przed zakupem. To są w mojej ocenie dość trudne sprawy, bo jak tu stwierdzić jednoznacznie czy to uszkodzenie już tam było, czy powstało na skutek działania użytkownika? Niezależnie od porad z zewnątrz możesz zawsze spróbować. Ja sam chyba nie trwoniłbym czasu i nerwów, poprosił dobrego szewca, by mi to uszkodzenie zabezpieczył i latał dalej
  15. Trochę wygląda to jak zasolona skóra. Osobiście próbowałbym to jeszcze delikatnie wypłukać, a później standardowo jak przy mechatych, czyli Suede Renovator w kolorze: https://multirenowacja.pl/renovator-250ml-renowator-pasta-do-zamszu-nubuku.html Na koniec szczoteczka i powinno być dobrze.
  16. Są dedykowane środki, ale to raczej jest na uciążliwy brud - nie wiem czy one farbę chwycą: https://multirenowacja.pl/tarrago-sneakers-midsole-cleaner-50ml.html Są silne środki, ale nie wiem jak się zachowają w tym przypadku: https://multirenowacja.pl/conditioner-50ml-zmywacz-do-skor-zmywa-otwiera-pory-skory.html Możesz spróbować jeszcze ewentualnie acetonem.
  17. Akryle Tarrago/Angelus są generalnie do skór naturalnych i syntetycznych, oraz tekstyliów (najlepiej ze specjalnym dodatkiem 2-soft lub GAC-900), ale są również stosowane do midsoli. Gumy są różne. Na jednych ma to większy sens, na innych mniejszy. Na filmiku w powyższym poście masz midsol gumowy, a nie skórzany. Trwałość zależy od samej gumy, przygotowania powierzchni, sposobu malowania (lepiej kilka cienkich warstw niż 1 gruba) i wykończenia. Najczęściej taką robotę dla zwiększenia trwałości i naturalnego matu wykańcza się takim lakierem: https://multirenowacja.pl/tarrago-sneakers-matt-maker.html Czy zda to egzamin w Twoim przypadku? Nie mam pojęcia. Teoretyzuję, bo nie znam tych butów
  18. Czasem jak silne zmywacze nie pomagają w takich przypadkach, to można delikatnie podkolorować farbą akrylową do butów, ale różne midsole różnie trzymają wykończenie. Trzebaby zrobić próbę, by się przekonać. Użycie farb Tarrago nie różni się od użycia tych na filmie (farby Angelus). Tak ogólnie to na tej zasadzie:
  19. Może słabo utrwalone wykończenie, może zbyt mocny cleaner w stosunku do wykończenia, a może wnioskujesz tylko po zabarwionej szmatce, na której pozostaje nadmiar pigmentu z kremów lub wosków wcześniej stosowanych? Tak czy inaczej, moc cleanera możesz zmniejszyć mieszając go z wodą lub stosować coś delikatniejszego. Powyższe balsamy posiadają również właściwości czyszczące i często wystarczają, jeżeli na butach nie ma uciążliwych zabrudzeń.
  20. Taki podstawowy bardzo uniwersalny zestaw, praktycznie to wszystkich sneakersów, powinieneś mieć w szafce: CZYSZCZENIE NA SUCHO z kurzu i łatwo usuwalnych zabrudzeń - szczotka do sneakersów CZYSZCZENIE NA MOKRO - uniwersalny płyn do czyszczenia tekstyliów, zamszu, nubuku i licówek ZABEZPIECZENIE / PROFILAKTYKA - uniwersalne zabezpieczenie butów przed wilgocią, zaplamieniami i zabrudzeniami (tekstylia, zamsz, nubuk, licówki) Taki zestaw i masz spokój z całą, lub prawie całą kolekcją. *Pamiętaj: Przed właściwym zastosowaniem każdego środka do skór należy przeprowadzić próbę na niewidocznym skrawku, sprawdzając działanie produktu na kolor i strukturę skóry. Jeżeli efekt jest właściwy, można przystąpić do dalszych czynności. **Różne materiały różnie reagują. Znaczenie ma na przykład skład, czy gęstość splotu tkaniny. Na niektórych butach stosując NANO PROTECTOR osiągniesz całkowicie wodoodporny efekt, tzw. Lottus Effect, ale na niektórych nie będzie to już tak bardzo spektakularne. To nie znaczy, że aerozol nie działa. Niektóre materiały są po prostu bardziej oporne i mniej chętnie współpracują z aerozolami. Zabezpieczać i je jednak warto, bo dzięki temu podatność włókien na zabrudzenia jest zdecydowanie mniejsza.
  21. Aaaa, mogę się mylić, ale czy te uszkodzone elementy nie są przypadkiem ... nie wiem jak to się fachowo nazywa - "gumowane"? Na żywo bardziej to przypomina gumę niż skórę? Jeżeli tak, to faktycznie rozumiem dlaczego nikt się w to nie chce bawić.
  22. Ten Tarrago Nano Balsam jest bardzo fajny i pewnie może się sprawdzić. Ale jak masz pod ręką SAPHIRa to spokojnie zrób sobie próbę na języku, albo na skrawku pięty, by sprawdzić czy nie przyciemni tej skóry. Jeżeli efekt będzie dla ciebie OK, to spokojnie zostałbym przy tym produkcie. W ogóle - na cokolwiek byś się nie decydował, zawsze rób próbę, by się upewnić. Przezorny zawsze ubezpieczony
  23. Może pokaż je w całości w naturalnym świetle dziennym, np. foto na balkonie, bo takie zbliżenia często wprowadzają w błąd. Podejrzewam, że domowymi to średnio, bo tam masz i pęknięcia, i uszkodzenia i ubytki więc minimum jakaś farbka by się zdała, albo chociaż pasta z dobrym pigmnetem, np. Super White: https://multirenowacja.pl/pasta-do-butow-super-white-75ml-biala-mocno-kryjaca.html Jak opcja ekonomiczna to chyba na taką pastę kryjącą chociaż bym postawił, bo wykorzystasz ją do wielu butów. Rodzina przy okazji skorzysta No, a w malowanie farbami nie każdy lubi się bawić.
  24. No to jak fachowcy odmówili to warto się zastanowić czy jest co ratować Mi się wydaje, że buty jak nowe nie będą już wyglądały, ale można tam coś poprawić. Czy to ma sens? Mogę się oczywiście mylić. Ostateczna decyzja musi być twoja.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.