Skocz do zawartości

aspirujacy

Forumowicz
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O aspirujacy

  • Tytuł
    Nowy użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. aspirujacy

    Pacjent w stanie krytycznym - reinkarnacja i zmiana koloru

    Witajcie Panowie, dziękuję za odpowiedzi. Co do farb zdecydowałem się na najbardziej polecane na Forum farby Teinture Francaise między innymi ze względu na zawartość alkoholu, który ułatwia wnikanie pigmentu w skórę. Mam do Was pytanie co do samej skóry tych butów. Czy jesteście pewni, że to dwoina? Skóra od spodniej wewnętrznej strony wygląda tak: Wewnątrz skóra jest gładka a nie zamszowa, czy dwoina występuje też w takiej odmianie? Pozdrawiam!
  2. aspirujacy

    Pacjent w stanie krytycznym - reinkarnacja i zmiana koloru

    Witaj, dziękuję za odpowiedź i informacje. Zatem sprawa nabiera kolorów, niekoniecznie przyjemnych. Cóż nie pozostaje mi nic innego niż spróbować i zobaczyć jakie będą rezultaty.. Pozdrawiam, Szymon.
  3. aspirujacy

    Pacjent w stanie krytycznym - reinkarnacja i zmiana koloru

    Witajcie Panowie, bardzo dziękuję za odpowiedzi. Co do pochodzenia butów - nie są to żadne podróbki tylko standardowe buty francuskich sił zbrojnych (BMJA 65, Brodequins de marche à jambières attenantes Mod.65, użytkowane w tej, czarnej, formie od lat '60 do początku drugiej dekady XXI w.). Wg internetu ( skorzystałem z tej strony: https://skora-info.pl/Dwoina ) dwoina to rodzaj skóry rozdzielonej w grubości na dwoje po sprawieniu - mylę się czy nie? Co za tym idzie? Jest ona jakościowo beznadziejna? Z jakiego powodu nie nadaje się ona do procesów renowacyjnych? Nie poddaje się dobroczynnemu wpływowi kosmetyków? Generalnie buty te (nie tą konkretnie parę) użytkowałem kilka lat intensywnie w trudnych warunkach/różnych klimatach i we względzie wytrzymałości i żywotności wystawiam im bardzo dobrą opinię bo służą długo (przy braku fachowej opieki i konserwacji innej niż nylonowa szczotka i woda do błota, pasta do butów i wazelina (sic!)...). Moje pytanie brzmi dlaczego procesy renowacyjne nie są przez Was polecane w tym wypadku? Tylko renowacja jesst bezcelowa czy również rekoloryzacja jest w Waszej ocenie bezcelowa? Pozdrawiam, Szymon.
  4. Witajcie, to mój drugi wątek na Forum i druga sprawa, z którą przyszedłem. Otóż dysponuję dwoma parami butów, potocznie możnaby je nazwać "opinaczami" ze względu na to, że posiadają ten charakterystyczny element. Pochodzą z późnych lat 70 i późnych lat 80. Para starsza rocznikowo jest jeszcze miękka sprawia dobre i zdrowe wrażenie. Para starsza została przeze mnie potraktowana dość niewdzięcznie za co teraz dziękuje mi np. częściową utratą elastyczności skóry no i zdarciem lica. Są to buty z bardzo grubej skóry o "groszkowanej" (?) powierzchni. Kilka zdjęć na początek: Kiedyś to byyyło... No a tak jest teraz: Czy moglibyście ocenić słuszność mojej koncepcji? Bez względu na stan zużycia butów obydwie pary chcę potraktować tak samo. Procesy jakim chcę poddać widoczne na zdjęciach dwie pary butów to w kolejności: 1. zmiana koloru na brązowy (padło na "ciemny brąz Numer 5" firmy Saphir), 2. rewitalizacja i odżywienie butów w celu ochrony i przedłużenie im żywota, 3. kilka dodatkowych czynności mających na celu naprawę konstrukcji butów (przede wszystkim szwów) oraz nadanie butom pewnej konkretnej zgodności historycznej (upodobnienie ich do historycznie produkowanych butów), które nie będą realizowane przeze mnie takie jak wymiana podeszw, wykonanie od podstaw nowego opinacza, wykonanie przeszyć na czubach butów. Szczegółowo miałoby to wyglądać następująco: 1. Oczyszczenie: -sucha szczotka+szmatka -Avel, poczekać aż wyschnie -Renomat -no i zdzieram wykończenie Decapantem -oczyszczam buty Renomatem -myję na zakończenie Avelem i czekam aż wyschną 2. Uzupełniać ubytki? Lico zdarte jest na tak dużej powierzchni, że uznałem iż nie ma już sensu czymkolwiek tego szpachlować tylko zostawić tak jak jest (bez szlifowania papierem ściernym). 3. Farbowanie: -Tinture Francaise No 5 (psychicznie jestem przygotowany na zakup całego wiadra farby - ze względu na grubość skóry myślę, że może chcieć wypić bardzo dużo farby zanim przyjmie kolor w odpowiednim nasyceniu i trwałości) -utrwalenie i wyrównanie Juvacuirem No 5 4. Wnętrze (w całości wykonane ze skóry): (-myte Avelem i suszone w czasie poprzednich myć) -Creme Universelle 5. Odżywienie (w końcu!): -wosk rozpuszczony w terpentynie na szwy -Etalon na sam początek -następnie HP Dubbin 6. Po ostygnięciu butów, zaabsorbowaniu olejów, tłuszczów i innych kosmetyków: -cienka warstwa Pommadier No 5? Baume? (coś na ostateczne wyrównanie koloru i zakończenie procesu renowacji) -Pate de Luxe (pod fetysz i o ile będzie na to pozwalać stan natłuszczonej i odżywionej skóry - element ten nie jest tutaj konieczny, to jedynie wisienka na torcie w finalnym etapie). Kilka uwag: buty zostaną przeze mnie rozmontowane: demontażowi podlegać będzie opinacz (w celu dostępu do skóry w miejscu przyszycia ORAZ w celu przekazania jako wzoru do właściwego wykonania odpowiednika przez kaletnika) oraz klamry opinacza (również w celu dostępu do skóry w miejscu ich przynitowania). Zabiegom podlegać będą również nowo wykonane opinacze no i chciałbym aby także "łaty" (proszę wybaczyć nieprofesjonalne określenie) skórzane służące jako elementy łączące klamrę do zapięcia opinacza do cholewy buta. Buty oczywiście trzymane będą na prawidłach cedrowych. Kupiłem jedną parę z 8 lat temu i przekonałem się, że warto... Co sądzicie o powyższej koncepcji, której efektem ma być modyfikacja oraz przedłużenie życia wiekowym i grubym butom skórzanym. Pozdrawiam serdecznie, Szymon.
  5. Witajcie, chciałbym zapytać o ocenę zaplanowanego sposobu konserwacji kilku elementów, "w których konstrukcji występuje skóra" - chociaż nie są to buty to uznałem, że ten dział będzie najlepszy do takiego pytania. Przedmiotem prac będą: 1. skórzany koszyk pod brodę (z jednej strony widać skórę licową natomiast od spodu znajduje się skóra określana po angielsku jako "chamois", na nasze to ircha, z braku opcji postanowiłem podejść do tego jak do zamszu chociaż faktycznie nie jest to typowy zamsz) brezentowego paska do hełmu: 2. skórzany pasek do zegarka (z zewnątrz gładki, pod klapką osłaniającą sam zegarek przypomina coś w rodzaju nubuku a od strony spodniej zamszowy): 3. skórzane końcówki bawełnianego pasa transportowego (sprawa jest o tyle trudna, że zostały one kiedyś pokryte warstwą farby olejnej dla poprawienia kamuflażu - farba musi zostać na swoim miejscu): Tak prezentują się pacjenci do wykonania zabiegów. Planuję wykonać następujące czynności: 1. koszyk pod brodę w pasku od hełmu (skóra nie jest już wybitnie spręzysta, ma około 50 lat, nie była używana): -oczyszczenie: ze strony wewnętrznej ("irchowej") zastosować Omnidaim, ze strony zewnętrznej zastosować mydło Avel -konserwacja: ze strony wewnętrznej Saphir BDC Suede Renovatine, ze strony zewnętrznej Saphir Creme Universelle 2. pasek do zegarka (ma około 30 lat, był używany, skóra jest bardzo miękka i wygląda zdrowo): -oczyszczenie: ze strony wewnętrznej (zamszowej) Omnidaim, ze strony zewnętrznej (licowej) mydło Avel; czy "nubukową" część pod klapką osłaniającą zegarek też potraktować tak jak zamsz? -kolor nie będzie odżywiany (jedynie chcę utrzymać skórę w dobrej kondycji) -konserwacja: ze strony wewnętrznej Renovatine, ze strony zewnętrznej Creme Universelle; następnie nity, zatrzaski i klamrę przetrę patyczkiem higienicznym z WD40 3. skórzane końcówki pasa transportowego (mają około 30 lat, były używane, są lekko zesztywniałe): -oczyszczenie: mydłem Avel, bardzo delikatnie aby nie zmyć oryginalnej farby olejnej -konserwacja: Creme Universelle; następnie nity przetrę patyczkiem higienicznym z WD40 Środek Renovatine do zamszu chcę napylać tylko w jednej warstwie. Creme Universelle myślę żeby nałożyć w 2-3 cienkich warstwach w zależności od tego jak będzie na zabiegi odpowiadać skóra. Czy opisane powyżej zabiegi oceniacie jako optymalne rozwiązanie w tym wypadku? Czy istnieją lepsze rozwiązania? Pozdrawiam serdecznie, Szymon.
  6. aspirujacy

    Powitanie

    Dzień dobry, witam wszystkich użytkowników forum. Zarejestrowałem się po lekturze wątków na temat renowacji obuwia będąc pod wielkim wrażeniem prezentowanych efektów. Pod wpływem lektury forum zakupiłem niewielki zapas produktów do renowacji skór firmy Saphir ponieważ zdecydowałem, że najwyższy czas zająć się dwoma parami wysłużonych butów i kilkoma pomniejszymi wyrobami skórzanymi. Bardzo jestem ciekaw jak to wszystko przebiegnie. Pozdrawiam serdecznie!
  7. Witaj aspirujacy,

    To Twoje pierwsze kroki na Forum o butach i skórach. Dokładamy wszelkich starań, by każdy nowy użytkownik czuł się tu jak u siebie. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania lub problemy nie wahaj się pytać na forum lub bezpośrednio u administratorów.

    Dołączyłeś do nas 03.02.2019.

     

    1. Koniecznie zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM WBUTACH i POLITYKĄ PRYWATNOŚCI
    2. Warto również przejrzeć FAQ wButach
    3. Teraz już spokojnie możesz się przywitać i bawić się dobrze 

     

    Rozgość się i czuj się pełnoprawnym członkiem naszej społeczności.

    Z obuwniczym pozdrowieniem
    Administracja Forum wbutach.pl

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.