Jump to content

Pomoc przy pielęgnacji/odnowieniu butów


Recommended Posts

Witam, zabieram się za odnowienie/pielęgnację butów i mam parę pytań odnośnie środków jakich do tego użyć, aktualnie wybrałem coś takiego (w kolejności nakładania):

1. Renomat Płyn Czyszczący SAPHIR

2. TARRAGO Dubbin

3. TARRAGO Shoe Cream

4. TARRAGO Shoe Polish

3.thumb.jpg.bc9b8a4596cea7ed30c0f52cd3f41f1a.jpg5.thumb.jpg.185e27d9b7d3228c067f3981c220c4c5.jpg

4.thumb.jpg.2ff2762d4fe7034186b6bdd59c7bf18e.jpg

A teraz pytania:

1.Czy te środki będą będą OK do tych butów? 

2.Czy ten Renomat to jest odpowiednik TARRAGO Universal Cleaner czy jednak jest od niego dużo lepszy i lepiej przy nim zostać?

3. TARRAGO Dubbin nakładamy na całej powierzchni buta czy tylko w miejscach w których but najbardziej pracuje i czy w ogóle jest sens na tych butach nakładania oleju.

4. TARRAGO Shoe Cream nakładamy na całej powierzchni buta?

5. TARRAGO Shoe Polish i tu również czy nakładamy na całej powerzchni czy tylko na czubkach i piętkach?

6. Jeżeli są jakieś inne środki które pomogą i warto ich użyć przy tych konkretnych butach?

 

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i jakiekolwiek wskazówki odnośnie przywrócenia tym butom porządnego wyglądu.

Edited by Kleks
Link to comment
Share on other sites

Renomat jest dość mocnym środkiem. Jeżeli na butach nie zalegają stare warstwy wosków czy silikonów to Universal Cleaner powinien wystarczyć przy czyszczeniu. Jeżeli skóra jest przesuszona można potraktować ją dubbinem, ale wtedy krem i pasta ewentualnie za jakiś czas, bo natłuszczona skóra raczej ciężko będzie absorbowała inne środki i pigment. W ogóle tłuszcz aplikuj w minimalnych dawkach, bo jest bardzo wydajny. Najistotniejsze pracujące miejsca cholewki oczywiście, ale jak na oczyszczone noski czy pięty nałożysz jakieś minimalne ilości to nic się nie stanie oczywiście. 

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za pomoc, skóra właśnie wygląda na przesuszoną, powychodziły jakieś dziwne "pajęczynki" na noskach gdzie but normalnie nie pracuje, najlepiej to widać na ostatnim zdjęciu na lewym bucie, w sumie nie wiem od czego to może być w każdym razie wcześniej tego nie było. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam. Chciałabym się podłączyć do tematu. 

Nie wiem czy powinnam stworzyć osobny post, jeśli tak to następnym razem się poprawię.

Mam kozaki firmy Lasocki, które dobrze mi służyły i chciałabym, żeby posłużyły mi jeszcze trochę. Tylko niestety na początku mam już problem. Trudno było mi zakwalifikować rodzaj skóry, z którego uszyte zostały buty. Byłam przekonana, żeby zastosować preparaty do skór licowych, jednakże pani z multirenowacji.pl zwróciła uwagę, że buty są matowe (i faktycznie cholewka taka była) i na zdjęciu wyglądaja jak skóra otwarta, niewykończona, którą pielęgnuje się jak nubuk. Cholewka w dotyku jest "ciepła" i nie jest gładka. Z drugiej strony część przy palcach i piętach była gładka, z połyskiem i ciemniejsza.

Czy powinnam zastosowac preparat do nubuku?  Chcę otrzymać efekt matu na cholewce. Z kolei na palcach i piętach chciałabym połysk/półmat z wyraźnym zaciemnieniem. Zastanawiam się jeszcze czy but nie został uszyty z 2 rodzajów skór. Skóra dosyć szybko chłonie wodę.

Proszę o ocenę i poradę.

 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardzo różnie można z tym postępować. Jak zastosujesz środki do licówek, możesz tę skórę wybłyszczyć, jak środki do nubuku powinno udać się zachować matowy charakter. Jak masz do dyspozycji jakąś paletę produktów to zawsze przeprowadź sobie próbę zarówno na górnej części cholewki, jak i na noskach bo efekt może być różny. W zależności co pokaże Ci próba w mało eksponowanym miejscu, podejmujesz decyzję, co do dalszego sposobu postępowania i doboru optymalnych środków. Na odległość można tylko ogólnie i to będę zawsze jednak hipotezy. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam ponownie. Buty zmyłam mydłem do skór,t potraktowałam renowatorem koloru do nubuku. Wyszło dobrze. Dolna część cholewki chciałam wybłyszczyć, więc uzyłam (nie jestem teraz pewną czy właścicwie) kremu bezbarwnego (kupionego w popularnym sklepie obuwniczym), który miał za zadanie odżywić skórę, a miejsce nosków i piętę potraktowałam pastą z woskiem. Wizualnie super ale... Skóra jest przesuszona i ta suchość uwidoczniła się w miejscach zgięć. Spróbowałam użyc tłuszczu tarrago Dubbin, ale średni. Byc może wynika z nieprecyzyjnego nakładania go w miejscach zgięć. Co ewentualnie użyć aby tą suchą skórę odżywić/zregenerować aby utrzymał się charakter lica na butach i aby w tych miejscach skóra nie piła wody?

 

 

Link to comment
Share on other sites

Jak najpierw zastosowana została jakaś tania pasta z sieciówki to niewykluczone, że ona właśnie w tym momencie ogranicza działanie tłuszczu lub innych środków. Te "pasty" to często nic dobrego. Ciężko o coś bardziej odżywczego niż tłuszcz. Jeżeli dana skóra nie wchłania tłuszczu, to jest to słaba skóra wykończona w ten sposób, że nie jest w stanie chłonąć, albo coś ją ogranicza (np. inne środki), albo jest tak mocno natłuszczona, że więcej nie przyjmie. Na odległość będzie dość ciężko to zdiagnozować. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.