Jump to content

Saphir Pommadier a tłuszcz Saphir Ouraline Dubbin


mnichmark

Recommended Posts

Witam. Postanowiłem zadbać o dwie pary swoich skórzanych (licowych) czarnych butów (nowe buty zimowe i używane adidasy w dość dobrym stanie ) Po rozeznaniu się w temacie , zdecydowałem się na zakup produktów saphir z serii BDC i postąpić w następujący sposób:

 

Nowe buty, jeszcze niczym nie zabezpieczane ( będę je nosił w sezonie jesienno-zimowym )

 

1. Natłuścić Saphir Ouraline Dubbin ( oczywiście lekko i odczekać 24 godziny ). Później buty natłuszczać 2-3 razy w roku ewentualnie częściej w sezonie zimowym.

2. Renovator. ( dalej też stosować 2-3 razy w roku )

3. Saphir Pommadier (czarny ) Do każdorazowego stosowania

4. Saphir pasta do butów/wosk (noski i piętki) Do każdorazowego stosowania

 

W przypadku używanych butów wcześniej umyć je mydłem Saphir aby pozbyć się starych past.

 

Wszystko wydawało mi się jasne, jednak podczas zamawianie produktów na multirenowacja.pl usłyszałem że stosując krem saphir pomadier nie powinno się używać tłuszczy (Ouraline Dubbin ), i nie wiem czy to jakieś nieporozumienie i źle zrozumiałem czy stosując saphir Pommader buty nie powinny być natłuszczone ? W niektórych poradnikach ewidentnie pisze że buty natłuszczać ( 2-3 razy w roku , częsciej w okresie zimowym ) i stosować Pommadier ( np. na blogu Mr.Vintage )

 

Więc jak to jest ? :-)

Link to comment
Share on other sites

Jest dość różnie, bo co każdy ma jakieś swoje patenty i przyzwyczajenia. Po mojemu sam zestaw OK, ale za dużo chcesz nałożyć na buty jak na jeden raz. 

Mocno natłuszczona skóra dubbinem może nie przyjąć później pigmentu i wosku lub chłonięcie może być ograniczone. Także jeżeli skóra jest w stosunkowo dobrej kondycji to na początek ja tłuszcz odpuszczam. Renovateur Cream oraz Pommadier mają świetne właściwości natłuszczające i zwłaszcza w warunki miejskie to często wystarcza. Jeżeli uznasz jednak, że nie to przy kolejnym zajmowaniu się butami użyj tłuszczu. To trochę kwestia czucia. Tak na mój nos to bardziej tłuszczu mogą potrzebować buty zimowe niż adidasy. 

 

Nie bierz sobie zbyt mocno do serca schematów i poradników, lecz wyrabiaj własne nawyki i reaguj zgodnie z tym, co widzisz. Każda sytuacja jest inna, każda skóra reaguje nieco inaczej, każdy z nas ma inne wymagania ... itd. Zaczniesz zabawę to szybko załapiesz. 

 

Uważaj z mydłem, bo to mocny cleaner i przy zbyt mocnym tarciu lub braku wyczucia możesz zmyć oryginalne wykończenie. Warto mieć w domu jakiś delikatniejszy Cleaner, który zwłaszcza dla początkujących będzie bezpieczny, np. Universal Cleaner Tarrago. Przy cięższych zabrudzeniach, gdzie ten delikatniejszy nie daje rady, dopiero sięgać po te mocniejsze. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Szczerze mówiąc całe życie raczej nie przywiązywałem uwagi do pielęgnacji butów i wszystko sprowadzałem do ich przetarcia wilgotną szmatką i zapastowania gotową płynną pastą w gąbce, na czym buty dość mocno cierpiały.

Dopiero ostatnie skórzane adidasy za sprawą niektórych poradników postanowiłem natłuścić i pastować pastą Kiwi z puszki. Do natłuszczania pani w Daichmanie poleciła mi "pasta do pielęgnacji skóry naturalnej z woskiem pszczelim Daichmana " czy ma ona coś wspólnego z tłuszczem nie wiem :-), w każdym razie stosowałem ją co 3 miesiące, po jej zastosowania czekałem 24 godziny na wchłonięcie i dopiero pastowanie. Same pastowanie Kiwi co jakieś 7-14 dni. Buty po roku czasu w zdecydowanie lepszej formie niż poprzednio, co przekonało mnie aby zainwestować w jeszcze lepsze środki.

 

Ogólnie w przypadku butów zawsze najbardziej przeszkadzały mi pęknięcia/zagięcia jakie pojawiają sie na wysokości palców w miejscu gdzie but pracuje. Z tego co się orientuje to raczej nie pęka skóra tylko nawarstwione pasty, więc kluczowym wydaj się dokładne oczyszczenie i pozbycie sie starych nawarstwionych past co jakiś czas.

 

I tu zastanawiam się między mydłem a płynami czyszczącymi. Aby buty pokryć mydłem a później je spłukać trzeba je trochę namoczyć a jak wiadomo skóra wody nielubi. Natomiast czyszcząc buty Renomatem butów nie trzeba moczyć i ma większe możliwości czyszczące. Zapewne jego bazą jest jakiś alkohol/rozpuszczalnik i zastanawia mnie czy nie szkodzi on bardziej od wody jaką trzeba użyć w przypadku mydła ?

 

Czy nie najlepszym rozwiązaniem było by na koniec sezonu wyczyścić buty Renomatem, a w czasie sezonu byty tylko przecierać wilgotną ścierką i co 2-3 miesiące przed nałożeniem kremu stosować renovator który przecież też ma właściwości czyszczące i odblokowujące pory ?  Jak możliwie najbardziej unikać tych zagięć i załamań ?

 

 

post-2308-0-06846800-1456234478_thumb.jpg

post-2308-0-43106900-1456234492_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mydło Saphir i Renomat to dość mocne środki. Proponuję zacząć od delikatniejszych, jak Universal Cleaner Tarrago czy Shampoo Tarrago. One w większości przypadków wystarczają. Silniejsze stosuj tylko wtedy, kiedy słabsze nie dają rady. Jak buty raz dobrze przygotowane na sezon, to rzadko wymagają ingerencji. Zazwyczaj wystarczy szczotka, czasem mały lifting z pastą czy kremem.

 

Zagięcia w pracujących miejscach cholewki to normalna sprawa przy skórzanych butach. Efekt można minimalizować, przechowując buty na dobrze dopasowanych prawidłach, ale niwelować tego całkiem się nie da i specjalnie nie ma sensu, bo przy każdym użytkowaniu efekt powraca. Lepsze jakościowo skóry zazwyczaj "łamią się" w przyjemniejszy sposób. Słabsze w bardziej "szpetny". Dobre buty przy właściwym dopasowaniu do stopy łamią się w odpowiednich i naturalnych miejscach. Słabe buty lub źle dopasowane łamią się w dziwnych miejscach i czasem kompletnie się wykoślawiają. 

Link to comment
Share on other sites

A jak to jest z tym pommadierem sapchira m'dor ( niestety na multirenowacji.pl aktualnie nie ma tańszej wersji BDC ), jak często mniej więcej powinno się go nakładać na buty ? Rzadziej niż zwykłą pastę Kiwi  ? Pytam bo zastanawiam się na ile takie opakowanie (75 ml) mniej więcej starczy i czy jest sens oszczędzania i kupowania czegoś tańszego np. Tarago. ( jak najbardziej jestem w stanie wydać 50 zł na coś dobrej jakości tylko ciekaw jestem jak z wydajnością ).

 

Natomiast co do czarnej pasty/wosku Sapchira to zależy mi na tym aby czubki i piętki w butach były nią zabezpieczone co mam nadzieje w jakimś stopniu zabezpieczy je przed obiciami ( a czubki w butach dość mocno mi się obijają ). Nie wiem tylko czy nie będzie ona za mocno błyszczała na butach miejskich (adidasy i buty zimowe) ? Czy jeśli mocno jej nie spoleruje to w miarę uniknę połysku ? A może wersja bezbarwna mniej błyszczy ?

Edited by mnichmark
Link to comment
Share on other sites

Pommadier jest bardzo wydajny. Jak brakuje w multi, to poczekaj chwilę na dostawę. Pommadier z czarnej linii poza tym, że jest większy to jest jeszcze lepszy (ma inny skład). Oba stosuje się w minimalnych ilościach. Jeżeli mowa o elegenckich butach, to jak raz dobrze je przygotujesz na sezon, to później wystarczy szczotka do usunięcia powierzchniowego brudu. Rzadziej minimalna ilość kremu czy wosku. U mnie rotacja butami jest spora, także zdarza się, że środki stosuję na parze co kilka miesięcy. 

 

Utwardzony wosk bardzo dobrze chroni noski przed uszkodzeniami, wodą i zabrudzeniami. Uratował niejedną parę. Poczytaj tu:

http://pastadobutow.pl/

 

To dobry poradnik na początek. 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Co do butów zimowych ( Kazar ) mam już jasnośc. Stosować można zamiennie albo pommadier albo tłuszcz ( tłuszcz wtedy gdy buty są narażone na większe przemakanie i pommadier nie spełnia oczekiwań ) ale nie i jedno i drugie naraz.

 

Natomiast co do adidasów jestem w punkcie wyjścia. Chodzi dokładnie o te modele:

 


 i


 

Z informacji multirenowacji (swoją droga duży plus za kontakt z klientem) dowiedziałem się iż : ""Zazwyczaj tego typu buty i w tej cenie producenci Reeboka, Nika, Adidasa łączą skórę naturalną, która jest w części noska, na tyle ze skórą syntetyczną, która jest w części środkowej cholewki, czy na języku. "" Wynika więc że Saphir renowator i pommadier nie powinien być stosowane na tego typu butach bo są to preparaty do skóry naturalnej.

 

Zostały mi polecone do tych butów :

 


- pielęgnacja i odżywianie : http://multirenowacja.pl/krem-wosk-pszczeli-do-butow-75ml-leather-cream.html     ( w czarnej i białej wersji )

 

Tyle że znowu preparaty w sztyfcie ( które przecież są krytykowane ) i które do tej pory używałem ( w postaci płynnej pasty ) i chciałem zastosować coś lepszego. Czy tego typu środki napewno sa lepsze od past w płynie i od past w pojemniczkach Kiwi ? 

 

Co stosujecie do Adidasów ? :-)

Edited by mnichmark
Link to comment
Share on other sites

Krytykowane są samonabłyszczacze, które najczęściej w sztyfcie występują.  

Sportowi producenci w istocie rzadko stosują dobre skóry i w tym przypadku to, co polecono powinno spełnić swoją rolę. 

 

Osobiście do sportowizny stosuję Shoe Cream Tarrago i też jestem zadowolony:

http://multirenowacja.pl/shoe-cream-tarrago-50ml-krem-do-skor-90-kolorow.html

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dla mnie tarrago czy saphir to zawsze strzał w 10-tkę. Na tych produktach nie można się zawieźć kupują albo na multirenowacja albo ostatnio kupiłem w nowym (chyba?) sklepie www.modarium.pl. Produkty warte swojej ceny. Ostatnio wypróbowałem taki produkt co to chroni buty przez wilgocią - dziwię się że tak mało się takich rzeczy sprzedaje. Dla mnie bomba. https://modarium.pl/product-pol-201-TARRAGO-SPRAY-NANO-PROTECTOR-400ML.html

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.