Skocz do zawartości

Stefaneq

Forumowicz
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Stefaneq

  • Tytuł
    Nowy użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Tak też zrobię Dzięki za odpowiedź. Mam tylko nadzieję, że faktycznie będzie to skórzana łatka - raz z jednym byłem dogadany na li tylko skórzane zapiętki, a buty odebrałem obskurnie obszyte jakąś dermą. Podziękowałem, wyszedłem i więcej nie wróciłem. Pozdrawiam
  2. Hej, jakiś czas temu kupiłem po okazyjnej cenie kowbojki, które miały takie małe rozcięcie w okolicach zapiętka. Szewc (Wrocław), który w tych kowbojkach na skórzaną podeszwę podkleił antypoślizgowe zelówki dodatkowo na to rozcięcie wpuścił trochę kleju. Z tego co mówił jakiekolwiek zaszycie itp. tego rozcięcia nie obeszłoby się bez ingerencji puszczenia szwu na zewnątrz buta. Czy aby na pewno nie ma innej opcji na tą wadę aniżeli klej? Odklejać się nie odkleja, ale drażni mnie to ilekroć na to patrzę. Jeśli trzeba będzie szyć na zewnątrz – jeśli nie będzie innej opcji – chyba się na to zdecyduję. Dzięki z góry za pomoc.
  3. W:itam Jutro stanę się posiadaczem takowych kowbojek nubukowych https://dzikizachod.net/kowbojki-harness-lo-black.html Wszystkie buty, które posiadam są z licówki bądź zamszu i w związku z tym nagromadziłem trochę środków do pielęgnacji. Nie imają się mnie dylematy, że nubuk się zlicuje itp., więc pytanie, czy środki które już mam (tłuszcze, pasty) mogę z powodzeniem zastosować do tych kowbojek? Plan jest taki, żeby potraktować je tłuszczem palc, a potem pastą woskowo-żywiczną. Będzie dobrze? Dzięki za wszelkie sugestie.
  4. Czyszczenie, odnowienie, renowacja zamszu i nubuku

    Myślę, czy nie zakupić i potraktować ich omnidaim cleanerem i w zależności od tego co wyjdzie nałożyć renowator.. Być może tego lewego buta przejechałem kiedyś szczotką, która służyła do polerki w butach z licówki, ale od tego czasu myłem je 3 razy tarrago cleanerem..
  5. Czyszczenie, odnowienie, renowacja zamszu i nubuku

    Witajcie Na zdjęciach przedstawiam 2 letnie trzewiki Hush Puppies Desert II, zakupione w tk maxx. Zdjęcia przedstawiają je po dokładnym wymyciu za pomocą tarrago nubuck suede cleaner. Po kilku miesiącach od ich zakupienia postanowiłem wymyć wspomnianym wyżej cleanerem. Po tym zabiegu – tak jak widać na zdjęciach (myślałem, że kolejne dokładne mycie i wypłukanie mydła przyniesie zamierzony skutek – myliłem się) lewy but, a szczególnie przód, stracił meszkowatą strukturę i stał się taki gładki no i białawy i na nogach nie wygląda to za fajnie (że jeden but znacznie różni się od drugiego). Szczoteczka ze zdjęcia, czy też ta druga jej strona – gumowata – nie dają rady tego stanu zmienić. Nie wiem, gdzie mogłem popełnić błąd (jeśli faktycznie to ja zawiniłem). W butach są prawidła i raczej nie zdarzyło mi się ich doszczętnie przemoczyć. Pytanie do Was – jak przywrócić lewemu butowi z powrotem taką meszkowatą strukturę? Jakieś specjalne szczotki/gumki/specyfiki? Nie chce ich spisywać na straty, bo są bardzo wygodne, ale drażni mnie ta różnica w ich wyglądzie.. Do pielęgnacji użyłem raz tarrago nubuck suede renovator i nano protector w zależności od warunków. Szczerze to nie pamiętam dokładnie, czy przy zakupie faktura (tak to się nazywa?) obydwu butów była taka sama, ale po wspomnianym pierwszym zabiegu ich mycia różnica stała się widoczna, jak na zdjęciach.. Jeśli miałoby się nie udać przywrócić im takiego samego stanu, to może jakaś procedura olejowa/tłuszczowa..? Wiem że to zamsz i tu tłuszcze/oleje fee, ale chce mieć w końcu jednakowe buty.. Będę wdzięczny za wszelką pomoc
×