Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam,

szyję teraz sobie czarne pólbuty. Skóra na wierzch kosztowała mnie 200 zeta. Później będę szył buty brązowe, potem w jeszcze innym kolorze i tak dalej. I tu pojawia się problem, że tak powiem kosztowy. Za każdym razem trzeba wydać 200 zł. I tak sobie kombinuję, a gdyby kupić skórę w garbarni nie malowaną i w domu już ją malować na różne kolory? Diametralnie by to zredukowało koszty. Ale to chyba nie będzie takie proste. Gdzieś w technologii wykańczania skór wyczytałem, że po malowaniu skórę poddaje się jeszcze różnym zabiegom, których raczej w domu nie nie zrobi się. Ale może się mylę, i ktoś na tym forum ma jakis patent na mój problem?

Pozdrawiam

a

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chyba zaczynasz niepotrzebnie balansować .

Skóry na czarno barwiono żelazem - ale nie polecam tej metody bo tworzy się wielka niewiadoma efektu końcowego , z wielu powodów min. kwestia wyprawy i samego wykończenia .

Daj sobie też na luz kwestię total-eko kompromis w postaci bejc do drewna ,bo one są naprawdę do drewna a i to ich jakość bywa różna .

Chcesz prościej ?

Przeglądnij inne watki w tym dziale i to są naprawdę sprawdzone i pewne odpowiedzi .

Gdybyś ryzykował może skórę złapanego królika których ci biega kilkadziesiąt po ogródku i masz tych skórek już dziesięć ,to mógł byś sobie spokojnie pozwolić na eksperymenty ,w postaci naturalnych sposobów barwienia .

W tym przypadku jednak masz już skórę wygarbowaną i wykończoną - zatem użyj czegoś pewnego i sprawdzonego .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem na myśli domowe sposoby barwienia skór tylko zabarwić w domu. Jak najbardziej chciałbym zrobić to sprawdzonymi sposobami i profesjonalnymi farbami. W tym dziale są watki dotyczące renowacji skór a to co ja chcę zrobić to co innego. Zauważ, że skóra, którą poddajesz renowacji była już kiedyś zafarbowana i odpowiednio wykończona. A renowacja to tak jakby odnawianie.

Chyba, że nie zrozumiałem twojej odpowiedzi - a radzisz mi, żeby jednak kupować skóry w garbarni już wykończone?

a

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Krizg miał już gotową skórę i zabarwioną - i tak dokonał zmian finalnie :)

http://www.wbutach.pl/topic/587-przemalowanie-zniszczonych-damskich-szpilek/

Tam masz dokładnie rzecz biorąc przemalowanie jedynie .

W dziale Patynowania masz dziesiątki przykładów dosłownie malowania skóry ( różnica tylko jest taka że temu malowaniu dodano odrobiny sztuki ).

Idąc dalej z tym patynowaniem , doczytasz się że skórę masz w idealnym prawie stanie właśnie do malowania :)

Moje jakieś tam odnawianie ma się niewiele do twoich obaw :)

Zawsze przed jakimkolwiek malowaniem podłoże tylko musi być oczyszczone - ot i cały bajer z przygotowaniem :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

CzoŁem laugh.gif

 

...ponawiam prośbę happy.gif WSTAW FOTY...(choć by jedną...smile.gif)

 

Jeżeli chodzi o kolory butów... najprostszy sposób to kupić skórę wykończoną w pożądanym kolorze i "fakturze"...to drogi sposób i w moim przypadku (ograniczony budżet) nieosiągalny. wyjątkiem jest kolor czarny...bo czarny to czarny kolor klasyczny i pasujący do wszystkiego.

Niedawno rozmawiałem z garbarzem z Krakowa - do samodzielnego malowania i wykańczania skór (tak aby osiągnąć 100% wartościowy produkt w dowolny kolorze) nadają się jedynie tzw. KRAZY (tak to się chyba piszę) czyli skóry wygarbowane ale nie wykańczane kolorem, licem, tłuszczem...te skóry są chłonne i gotowe do malowania. Powiedział mi, że jest w stanie wygarbować je dla mnie... aledry.gif no i właśnie ale... to muszą być skóry 1-gatunku i minimalna ilość to 50m2, po około 100 - 150 zł za metr plus VAT...NO I SZCZENA MI OPADŁA...wacko.gif

 

...ja też nie wierzyłem w to, że skórze po zdjęciu lica można nałożyć je ponownie - samemu - osiągając efekt jak w oryginale w dowolnym kolorze. Te buty:

http://www.wbutach.p...indpost__p__962

 

...to nie blef, miałem je w ręku - to nie są buty tylko na wystawę - można w nich normalnie chodzić (żeby było ciekawiej miałem zaszczyt uścisnąć dłoń MASTERA, który je tak "urządził" to PAN DAANNsmile.gif...WIELKI SZACUNsleep.gifsleep.gifsleep.gif

 

ps.sorry AXE jeżeli coś pokićkałem ale w tej dziedzinie to ja jestem LAIKIEMsmile.gif

 

CzuWaj ph34r.gif

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spoko .

Wg mnie miałeś skórę malowaną .

Przygotowałeś ją do malowania pozbawiając jedynie części wykończenia - woskowania (które zapewne miało miejsce ) oraz po części wierzchniej warstwy farby .

Pomalowałeś część ,zapastowałeś (zawoskowałeś ) wróciły do stanu .

Zawsze jakoś mnie nie przekonuje zwrot - skóra licowana .

Anilinowana zgoda .

Ale albo lico jest na tej skórze ,albo już nie odrośnie i niema możliwości jego przyklejenia .

Ale to moja teoria z którą nikt nie musi się wszak zgadzać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam.

Magik daann, co ma 7 dan - zrobił te buty tak, że mucha nie siada :)

 

Przeżyły już weselicho i całkiem sporo wypadów - nic nie straciły ze swego uroku.

 

Dalej mi je zabierają,

jak Targi się zbliżają

i w gablocie zamykają :(

 

Dlatego w trampkach muszę chodzić haha :)

 

patynowane_w_wiezieniu.jpg

 

 

Źli ludzie :)

 

Myślę, że jakość skóry ma tu znaczenie. Im lepsza, tym trwalszy i łatwiej osiągalny efekt.

 

P.S. 50 metrów dużo cholera, ale może jakieś grupowe zamówienie z czasem zaaranżujemy? Taka skóra to łakomy kąsek dla patyniarzy :)

Szukajmy dalej, może ktoś zechce nam zaoferować mniejszą ilość?

 

 

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I taki bidniusi stałeś na tych targach :(

Głośno było o tym

bose.jpg

 

Się ciesz że spodniami się nie zajmujesz :D

 

P.s.

Śliczny lakier ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

...ponawiam prośbę happy.gif WSTAW FOTY...(choć by jedną...smile.gif)

 

Wstawię niedługo. Porobiłem juz zdjęcia ale wyszły nie ostro. A widzę, że byle jakich zdjęć na tym forum się nie wkleja. Więc muszę ponowić próbę.

a

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wstawię niedługo. Porobiłem juz zdjęcia ale wyszły nie ostro. A widzę, że byle jakich zdjęć na tym forum się nie wkleja. Więc muszę ponowić próbę.

a

 

E tam - zobacz moje :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powoli zbliżam się do rozwiązania problemu. Zakupiłem skórę cielęcą nie malowaną w garbarni Skotan. Wysłałem próbkę skóry do firmy DANBIS s.c. ze Staarogardu Szczecińskiego. Oni są dystrybutorem farb do skóry. Mieli dokonać próby malawania. Niestety, okazało się, że pomalowanie na jasny (odcienie żółci) kolor nie powiodło się. Skóra, którą kupiłem miała swój naturalny kolor po garbowaniu w odcieniu brązu z szarością. Fachowcy z DANBISU stwierdzili, że tą skórę można malować tylko kolorami ciemnymi (brązy). Obiecali, że mi wyślą próbki farb, żeby sam poeksperymentował. Ponieważ na razie mam tylko taką skórę to będą próbował w odcieniach brązu. Ale wykonałem już telefon do garbarni Skotan i czekam kiedy będą barwili skóry na jasno, to dostanę od nich nie malowaną ale w jasnym kolorze - wtedy wrócę do prób z zółcią.

a

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety, okazało się, że pomalowanie na jasny (odcienie żółci) kolor nie powiodło się. Skóra, którą kupiłem miała swój naturalny kolor po garbowaniu w odcieniu brązu z szarością.

 

Tak wyglądają skóry garbowane roślinnie i dogarbowane chromowo - jasne ale z barwieniem kłopot .

Pozostaje Ci jasna wyprawa chromowa :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×