Skocz do zawartości
nie_problem

Czyszczenie i pielęgnacja butów ze skóry licowej

Rekomendowane odpowiedzi

Kupiłem dziś takie buty:

https://wojas.pl/brazowe-meskie-trzewiki-4297-52

Chociaż kolorem na żywo to jak te wyglądają https://wojas.pl/trzewiki-meskie-7207-72

 

To jak to pielęgnować?

 

Na pierwszej stronie widzę saphir renovateur orz tarrago nano protector, które mam. Nie mam jednak żadnego produktu ze środka którejś listy. Tu widzę na ostatniej stronie jeszcze inaczej polecanie.

 

No i głupieję.

 

Przede wszystkim chciałbym o poradę co na teraz, np. przed pierwszym użyciem, oraz na pierwszy okres gdy np. jeszcze nie będzie ubytku w kolorach.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim dobry krem, by utrzymać tę skórę w zdrowiu na dłużej. To klasyczna licówka, czyli standard. Nic trudnego. U mnie w takich przypadkach taki bardzo uniwersalny zestaw:

 

  1. Czyszczenie - Universal Cleaner
  2. Natłuszczenie/głębia koloru - Saphir Pommadier
  3. Połysk (opcjonalnie) - wosk Saphir

To jest taki zestaw, który posłuży do prawie wszystkiego :) Jak chcesz większej wodoodporności, można czasem stosować Dubbin (stały tłuszcz), ale on tę skórę może przyciemnić, a nie każdy chce. Opcjonalnie ten krem jest też bardzo fajny:

https://multirenowacja.pl/nano-krem-z-woskiem.html

 

Tarrago Nano Protector jest świetny, ale aerozole będą matowiły skórę. Jeżeli wolisz połysk to lepiej nie stosować i zostawić go do zamszu, nubuku, tekstyliów i tych licówek, na których połysk ci nie jest potrzebny. Renovateur możesz śmiało stosować na razie zamiast Pommadiera, a nawet zamiast cleanera, bo posiada on właściwości czyszczące i odżywcze. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To buty zimowe, różnie bywa, więc zwiększenie wodoodporności się przyda. Dzięki.

 

Jak rozumiem ten TARRAGO Nano Leather Wax to potencjalnie zamiast zalinkowanego wosku Saphir?

 


Z tarrago nano protector mam ten problem, że kupiłem go do butów nabukowych których jednak prawie nie nosze. Może kiedyś będzie częściej okazja.

Więc ja bym ten środek chyba chętnie zużył. Nie wiem czy na połysku mi zależy, w sprawach obuwia nadal jestem trochę ignorantem. Zależy mi aby były  w dobrym stanie długo.

 

Czyli póki co mogę sobie używać tego Renovateur i ewentualnie Dubbin dokupić? czy wtedy ten nanoprotector wystarczy jak jestem gotów zrezygnować z połysku?

 

Edytowane przez wrotekiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wrotekiusz napisał:

Jak rozumiem ten TARRAGO Nano Leather Wax to potencjalnie zamiast zalinkowanego wosku Saphir?

Tak. Raczej jedno, albo drugie. Nie ma co przesadzać z nadmiarem, bo te środki są bardzo wydajne i skóra wszystkiego nie przyjmie.

 

2 godziny temu, wrotekiusz napisał:

Z tarrago nano protector mam ten problem, że kupiłem go do butów nabukowych których jednak prawie nie nosze. Może kiedyś będzie częściej okazja.

Więc ja bym ten środek chyba chętnie zużył. Nie wiem czy na połysku mi zależy, w sprawach obuwia nadal jestem trochę ignorantem. Zależy mi aby były  w dobrym stanie długo.

No to sobie zużyj na cokolwiek :) Plusem tego produktu jest to, że można go stosować prawie do wszystkiego i jest to łatwe, proste, szybkie. Stanowi on jednak tylko ochronę. Natomiast nie dostarcza substancji odżywczych i natłuszczających skórze, co dla mnie ma kluczowe znaczenie w perspektywie jej żywotności. Także jeżeli ktoś kazałbym mi wybierać produkt do licówki, to raczej ten odżywczy niż stricte zabezpieczający.

 

2 godziny temu, wrotekiusz napisał:

Czyli póki co mogę sobie używać tego Renovateur i ewentualnie Dubbin dokupić? czy wtedy ten nanoprotector wystarczy jak jestem gotów zrezygnować z połysku?

Można na przeróżne sposoby. Popróbuj sobie i oceń. Dubbin da na pewno większą hydrofobowość niż jakikolwiek krem. Myślę, że po Dubbinie nie ma konieczności stosować aerozolu na licówce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MOD napisał:

Tak. Raczej jedno, albo drugie. Nie ma co przesadzać z nadmiarem, bo te środki są bardzo wydajne i skóra wszystkiego nie przyjmie.

 

Właśnie poza zbędnym wydawaniem pieniędzy boję się, że mógłbym nawet zaszkodzić.

Dlatego tak pytam, by  w miarę proste i spójne rady dostać.

 

5 godzin temu, MOD napisał:

 

No to sobie zużyj na cokolwiek :) Plusem tego produktu jest to, że można go stosować prawie do wszystkiego i jest to łatwe, proste, szybkie. Stanowi on jednak tylko ochronę. Natomiast nie dostarcza substancji odżywczych i natłuszczających skórze, co dla mnie ma kluczowe znaczenie w perspektywie jej żywotności. Także jeżeli ktoś kazałbym mi wybierać produkt do licówki, to raczej ten odżywczy niż stricte zabezpieczający.

Okej, a opcja najpierw Renovateur  a potem tarrago? Czy nadal czegoś nie będzie?

 

5 godzin temu, MOD napisał:

 

Można na przeróżne sposoby. Popróbuj sobie i oceń. Dubbin da na pewno większą hydrofobowość niż jakikolwiek krem. Myślę, że po Dubbinie nie ma konieczności stosować aerozolu na licówce. 

Myślę, że nie mam oka by ocenić. Bo mogę coś źle zdiagnozować.  Dlatego chętnie bym się dowiedział jak najlepiej w opinii doświadczonych użytkowników i to wdrażał. Może później bym to i owo dostrzegł.

 

To ten dubbin? https://multirenowacja.pl/dubbin-tarrago-100ml-odzywczy-tluszcz-do-skor.html

 

A i takie pytanie, jeśli optycznie nie czuję potrzeby czyszczenia obuwia, to i tak dla zdrowia skóry jak często nasmarować? Mniej więcej raz na tydzień, miesiąc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, aerozol najczęściej na końcu, bo jak zaaplikujesz wcześniej to później: a) stanowi on pewną barierę dla kremu czy dubbinu, b) aplikując później krem /wosk/dubbin fizycznie ścierasz to co zaaplikowałeś w aerozolu.

 

Wklejony dubbin jest bardzo OK.

 

Na odwieczne pytanie "Jak często" nie ma uniwersalnej odpowiedzi, bo każdy z nas eksploatuje buty inaczej - w innych warunkach, z inną rotacją, z różną częstotliwością ... itd. Zasada jest prosta - jeżeli widzisz i czujesz, że skóra jest zdrowa, tzn. elastyczna, nieprzesuszona, nie posiada brzydkich przebarwień (nie mylić z naturalną patyną), ładnie pracuje, zachowuje swoje naturalne właściwości ... i do tego czysta, to ciesz się butami. Jeżeli zauważysz, że skóra robi się sztywna, twarda, nieprzyjemna lub brudna to czas coś z nią zrobić. I jednego taka potrzeba zajdzie po 2 tygodniach i innego po 2 miesiącach. Jeżeli to tylko kurz lub powierzchniowy brud to bardzo często wystarczy szczotka, ale jak coś mocniej to zawsze dobra okazja, by po użyciu cleanera dać butom odrobinę kremu czy pasty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki.

Z tym "jak często" mam ten problem, że jak na skórze się nie znam, to boję się, że błędnie rozpoznam czy jest ok czy nie ok.

Czyli mogę używać póki co Renovateur + Tarrago Nano Protector? Ewentualnie dokupić dubbin lub jeden ze wskazanych wosków i używać to po  Renovateur ?

 

Tzn. moge w sensie czy to wyjdzie na dobre. Bo mam świadomosc, że mogę i w ogóle niczym nie pielęgnować butów, albo najtańsza pastą, ale no mi chodzi o "mogę" w ramach sensownych rozwiązań dbających o buty.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wróciłem do tematu i mam zagwozdkę. Ten TARRAGO Nano Leather Wax to tylko zamiast sugerowanego innego wosku Saphir, czy może także jako zastępstwo Saphir Pommadier ? Ot, takie 2 w 1?

 

 

A przyszedłem tu własciwie by zapytać o coś, o co zapomniałem. Czy wie ktoś na ile warte są te preparaty marki Wojas?

 

Wraz z butami kupiłem to: https://wojas.pl/brazowy-meski-krem-do-obuwia-tuba-75-ml-wojas-krem-br  Zakup podyktowany był zasadami promocji, obniżył mi znacząco cenę obuwia. No i zastanawiam się czy warto to zużyć jeśli jest, czy lepiej odpuścić.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Traktowałbym, jako takie 2w1 :) 

 

Co do środków produkowanych dla brandów obuwniczych, to zawsze bardzo trudno wyczuć. Z jednej strony obuwniczej marce powinno zależeć na dobrych środkach do swoich butów, a z drugiej kontrola kosztów. Myślę, że nic nie zaryzykujesz, jak spróbujesz. Ostatecznie producent poleca te środki i tym samym gwarantuje ich jakość. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.