Jump to content

Recommended Posts

Obiecałem znajomemu, że w końcu popełnię taki wpis - no to napoczynam lekko coby nie umknęło wink.gif

Na początek cytatem samego piłkarza, który o buty dba, a nie każdy tak niestety czyni:
 

Konserwacja obuwia

Na czym polega dobra konserwacja? Zwykle informacja o sposobie konserwacji obuwia zawarta dołączona jest do zakupionej pary butów. Polecam stosowanie się do zawartych tam instrukcji - buty wykonane są z różnych materiałów i tylko postępowanie zgodne z zaleceniami producenta pozwoli na utrzymanie ich w dobrym stanie przez dłuższy czas. Mimo to niżej przedstawiam kilka porad dotyczących konserwacji butów.

Oczywiście buty należy myć po każdym treningu czy meczu. Używać do tego celu wilgotnej szmatki - nie wrzucać butów pod cieknący kran smile.gif, ale przetrzeć starannie szmatką. Pamiętaj, że im szybciej to zrobisz, tym czyszczenie będzie łatwiejsze - błoto nie zaschnie, więc brud łatwiej będzie zmyć. Po dokładnym oczyszczeniu z brudu należy buty odstawić, by wyschły. Nie pod grzejnik czy kaloryfer (zimą), ani na najgorętsze słońce (latem), gdyż to doprowadzi jedynie do pękania skóry. Buty trzeba postawić we w miarę ciepłym miejscu, ale jak napisałem wcześniej - bez przesady. Po wyschnięciu butów, przechodzimy do pastowania smile.gif Należy do tego celu posiadać odpowiednią pastę - do butów czarnych - czarną, do innych kolorów - bezbarwną (chyba, że ktoś będzie miał brązowe buty, to są jeszcze pasty brązowe smile.gif). Technika pastowania nie jest jakaś trudna - po prostu odpowiednią szczoteczką (można w ostateczności użyć szmatki, choć potem śmierdzą palce smile.gif) lekko wcieramy pastę w skórę, zwracając dość dużą uwagę na miejsca szwów - tam też wcieramy. Staraj się nie zostawiać śladów pasty na butach, wcieraj ją dokładnie. Oczywiście bez przesady - nie wcieraj jej za dużo. Po tym procesie znów odstawiamy buty, tym razem na kilka minut. Na koniec, po pewnym czasie, gdy pasta już wsiąknie, czy też buty niejako wyschną, drugą, odpowiednią szczotką przecieramy buty, usuwając zbędne resztki pasty i doprowadzając do połysku. Efekt jest naprawdę ładny smile.gif Można też używać specjalnych kremów zapewniających błyszczenie butów, nakładać je na buty tuż przed meczem - o szczegóły pytajcie w sklepach obuwniczych smile.gif Gdy przechodzisz z sezonu letniego w zimowy, również nie zapomnij o dobrym wyczyszczeniu butów - wyczyść, wypastuj i schowaj do pudełka, żeby miały miły sen zimowy smile.gif Zanim wyjdziesz na pierwszy trening w nowych butach - również przetrzyj je szmatką z kurzu i wypastuj. Oczywiście czyszczenie butów nie jest jakimś nakazem, ale regularne czyszczenie ma plusy:

dłuższy żywot obuwia (mój kolega miał jedne buty dłużej niż dwa sezony, dbał o nie jednak bardzo starannie), więc i oszczędność pieniędzy, gdyż nie będziesz musiał co pół sezonu kupować nowych butów;
Twój wygląd, estetyka i czystość, a ze swojego doświadczenia wiem, że trener patrzy przychylnym okiem na dbających o sprzęt zawodników smile.gif

źródło:
http://www.koalar.com/pilkarskie_sztuczki/dzialy/porady_sprzet.html
 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Używać do tego celu wilgotnej szmatki - nie wrzucać butów pod cieknący kran :), ale przetrzeć starannie szmatką

 

 

No a kto mi wyjaśni tą "operację". Cristiano Ronaldo włożył buty do zlewu, zaledwie kilka godzin przed meczem, ktoś może mi to wyjaśnić?

389556_10150406749097164_81221197163_8301354_1906113414_n.jpg

 

PS. Dla "niewierzących" , link do posta Cristiano na jego Facebook'u : Odnośnik do profilu Cristiano

Link to comment
Share on other sites

Może i wrzucił, ale skąd nam wiedzieć po co ? :)

Możemy jedynie domniemywać, a hipotez może być tysiące :)

 

Może to jakiś przesąd, bo na tym punkcie to piłkarze fioła często miewają ;)

A może w coś wdepnął? :)

A może obudził się po imprezie i sam nie pamięta jak but tam wszedł? ;)

A może jednak ma to związek z optymalnym dopasowaniem buta do stopy?

...

 

To raczej pytanie do samego piłkarza.

 

 

Jak znasz odpowiedź do pisz koniecznie, bo teraz to już i mnie ciekawość zżera :)

 

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dobra, temat nie dawał mi spokoju ... i co się okazuje?

W środowisku piłkarskim, bywa iż wlewanie wody do buta, czy moczenie butów to sposób na cisnące obuwie:

 

I jak to jest z dobieraniem rozmiarow, chodzi mi glownie w przypadku tych dwoch modeli. Jezeli juz kupywac, to na styk, czy z pol numeru za duze. Mimo, ze moga byc ciasne, jest podobno dobry sposob na rozbicie butow, mianowicie nalanie wody do srodka, tylko nie weim czy cieplej, czy zimnej przed treningiem, zrobic nalezy to pare razy i pozniej buty idealnie sie do nogi przystosowouja. Niby sposob ciekawy i niby osoba od ktorej to slyszalem robila. Ale mam obawy czy wtedy korki szybko sie nie rozwala...

 

http://www.sfd.pl/Buty_pi%C5%82karskie__porady-t234304-s57.html

 

 

matekzwd - Pon 22 Sie, 2011 22:45

Nalej wody do butow przed graniem .Dobry sprawdzony sposob kazde korki ci sie do stopy dopasuja :> Raczek - Wto 23 Sie, 2011 14:06

Jak nalejesz wody do butow przed graniem , pograsz w nich chwile , zostawisz do wyschniecia , to moga Ci sie jeszcze skurczyc,

zrob tak:

Polej gorąca woda po stronie zewnetrznej buta , wez SUPER EXPRESS ( uwaga nie FAKT bo nie zadziala :D ) zgniec pare kartek , włóż te kartki do reklamowki i upchaj w bucie, tylko pamietaj zeby on byl caly czas nagrzany od tej cieplej wody. Jak zapomnisz o reklamowce i wlozysz same gazety to poprostu w czasie przerwy w meczu bedziesz mogl poczytac jakies ciekawe artykuły. Mi ten sposob w CTR360 pomógł. Lasonik - Wto 23 Sie, 2011 14:18

ja zawsze jak miałem ciasne buty to do gorącej wody niech skora nasiąknie i na spacer z psem biegiem ;) skóra się rozciągnie i było już ok ;)

 

http://www.forum.mieloch.pl/printview.php?t=183222&start=0&sid=e9385fd22de7fd146038152f0303ee3d

 

I tu błąd moim zdaniem, bo zwyczajnie to nie są gumowce, ani płetwy, by lubiły wodę. Zwłaszcza dobrej jakości skórzane buty piłkarskie nie powinny być wodą traktowane. To gra na krótką metę. Prowadzi to w efekcie do szybkiej dewastacji obuwia. Skóra nie lubi wody, przemoczona, ulega przesuszeniu traci swoje właściwości, elastyczność, robi się twarda, sztywna, podatna na uszkodzenia i pęknięcia. "Nie idźcie tą drogą" :) Są inne, lepsze sposoby. Skórę należy natłuszczać systematycznie, a nie przemaczać. Moczenie syntetycznych materiałów też niczemu specjalnemu raczej nie służy, poza ewentualnym zalęgnięciem się grzyba wewnątrz obuwia :(

 

Najlepiej cisnące buty zanieść do szewca, na pewno pomoże lekko je rozbijając.

 

We własnym zakresie można użyć "rozciągacza" do obuwia ze skór naturalnych:

 

shoe_stretch.jpg

 

http://multirenowacja.pl/shoe-stretch.html

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

...

Sprzętem, o który musimy zadbać szczególnie by mógł służyć nam dłużej są buty piłkarskie. Poprzez uderzenia piłki, tarcie o podłoże, kontakt z przeciwnikiem są one narażone najbardziej na uszkodzenia. Trzeba się przygotować na to, że średnia trwałość obuwia piłkarskiego to okres jednej rundy. Jeżeli jednak nie będziemy odpowiednio dbać o nasze „korki” to jest szansa, że pogramy w nich znacznie krócej. Obecnie na rynku rozróżniamy buty wyprodukowane całkowicie z tworzyw sztucznych oraz takie, które posiadają elementy ze skóry naturalnej. Jeżeli chodzi o te pierwsze to jest przy nich mniej pracy niż przy butach ze skóry. Dbanie o takie buty sprowadza się do przemycia ich po treningu lub meczu, a następnie wysuszenia. W celach estetycznych możemy je przemyć oliwką dla dzieci by ładnie błyszczały się. Obuwie skórzane po wymyciu i osuszeniu należy dodatkowo wypastować lub przemyć oliwką. Buty możemy przemywać szmatką, gąbką lub szczotką z miękkim włosiem by nie porysować skóry lub tworzywa, z którego jest zbudowany nasz but. Suszenie każdego rodzaju obuwia nie powinno odbywać się na kaloryferze, bezpośrednio pod nim lub w bardzo bliskiej jego odległości. Przyspiesza to na pewno ich wysuszenie, ale jednocześnie prowadzi do deformacji obuwia. Przy suszeniu butów do środka można włożyć gazety by przyspieszyć pozbycie się wilgoci. Warto też zaopatrzyć się w prawidła, które wkładamy w buty w celu utrzymania ich fasonu i przedłużenia żywotności. Niewyczyszczenie butów po treningu lub meczu przyczyni się niewątpliwie do dużo szybszego ich zużycia. Głównie tyczy się to butów ze skóry, które wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Nieodpowiednio zadbana skóra staje się sztywniejsza, występują napięcia na szwach i w miejscach klejenia co prowadzi do rozrywania i rozklejania obuwia. Mycie butów powinno odbywać się w letniej wodzie ponieważ gorąca doprowadzi do szybszego ich rozklejenia się. Warto też sprawdzać w butach zużycie wkręcanych korków. Jeżeli będziemy mieli zbyt krótkie korki sędzia może nam nie pozwolić na udział w meczu. Różne długości wkręcanych korków mogą prowadzić także do wystąpienia kontuzji.

Dbanie o sprzęt sportowy z jednej strony ważne jest ze względów przedłużenia jego żywotności, ze względów estetycznych, a także należy wiedzieć, że na każdym elemencie sprzętu sportowego, począwszy od ubrań po piłki, ochraniacze, rękawice, buty zbierają się grzyby i bakterie.To jak dbamy o odzież czy obuwie świadczy także o nas samych oraz o naszym szacunku wobec rodziców, którzy nas w potrzebne akcesoria treningowe zaopatrują, a następnie niezbyt przyjemnie pachnące piorą. Niewątpliwie sprzęt sportowy ulega szybkiemu zniszczeniu z powodu częstego używania w ciężkich warunkach boiskowych. Najszybciej niszczą się buty, getry oraz rękawice bramkarskie. Pozostałe sprzęty są z reguły użytkowane dłużej, chyba że szybki wzrost młodego piłkarza zmusza go do częstszej wymiany potrzebnego sprzętu piłkarskiego.

 

http://mlodypilkarz.blogspot.com/2011/03/dbanie-o-sprzet-sportowy.html

 

 

 

Młodym sportowcom polecam jeszcze ten wątek- naprawdę warto mieć świadomość:

http://www.wbutach.pl/topic/509-buty-sportowe-raj-dla-grzybow

 

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

 

1. liga. Od ćwierć wieku naprawia buty i piłki w ŁKS. Ma 95 lat

 

Rozmawiał Jerzy Walczyk 2010-06-15, ostatnia aktualizacja 2010-06-15 08:00

 

Co dawniej robili piłkarze, żeby dopasować nowe buty? - Sposobem było... sikanie do butów, co powodowało, że skóra stawała się elastyczna i but niemal sam dopasowywał się do stopy - opowiada szewc pracujący w ŁKS-ie

 

Jerzy Walczyk: Od kiedy kibicuje Pan ŁKS-owi?

 

Jan Sobieski: Od bardo dawna. Wszystko zaczęło się od tego, że do mojego sąsiada, a mieszkałem wtedy na Piotrkowskiej, przychodzili piłkarze. Bywali u niego m.in. Henryk Szymborski, Władek Król, od których dostawałem dla żony i syna bilety na mecze. Znajomość przerodziła się w przyjaźń, a następnie w miłość do klubu.

 

A jak to się stało, że został Pan klubowym szewcem?

 

- To był przypadek. Pewnego dnia los sprawił, że spotkałem Antoniego Włodarka, ówczesnego dyrektora zakładów obuwniczych z ul. Wólczańskiej. Zaprosił mnie do siebie, zaproponował specjalne szkolenie, na którym nauczyłem się nie tylko konstrukcji butów, ale poznałem się też tajemnice szewstwa. I tak zostałem szewcem.

 

Od ilu lat naprawia Pan buty ełkaesiakom?

 

- Od ponad 20. Staram się, jak tylko potrafię pomagać zawodnikom. Moja przygoda z klubem zaczęła się jednak dużo wcześniej, bo ponad pół wieku temu. Początkowo byłem kierownikiem drużyny rezerw, później zostałem odpowiedzialny za leczenie sportowców w uzdrowiskach, a na koniec zawodowej kariery byłem kierownikiem do spraw bezpieczeństwa na stadionie.

 

Kiedy było łatwiej naprawić obuwie. Dwadzieścia lat temu czy teraz?

 

- Dziś piłka przypomina kulę, która została obciągniętą plandeką, a na koniec została oblana kolorowym lakierem, by była ładna. Dawniej piłki były skórzane, w większości uszyte ręczne. Praca przynosiła zdecydowanie więcej satysfakcji. Czasami, aby naprawić drobne nawet pęknięcie, należało użyć specjalnych igieł. Trzeba było samemu je zrobić, gdyż nie było takich na rynku. Radość sprawiało też znalezienie odpowiednio mocnych nici, ich zdobycie w tamtych czasach graniczyło z cudem. Nie tylko naprawiałem piłki czy buty, ale dopasowywałem też obuwie do stopy piłkarzy. Na dzień lub dwa zakładało się wtedy but na specjalne kopyto, aby poszerzyć go lub rozciągnąć. Wszystko po to, żeby podczas meczu buty nie piły zawodnika.

 

Były inne też sposoby niż kopyto i prawidła.

 

- Tak, tzw. sposoby babuni. Często radziłem chłopakom, aby po kupieniu nowych butów wieczorem posmarować je od wewnątrz denaturatem, a następnie pochodzić. Wtedy układały się do stopy. Drugim sposobem było... sikanie do butów, co powodowało, że skóra stawała się elastyczna i but niemal sam dopasowywał się do stopy. Oba pomysły w tamtych latach były popularne i skuteczne.

 

Wtedy buty piłkarskie bardzo różniły się od tych, których używają dziś zawodnicy?

 

- Różnica jest szalona. Kiedyś buty były całe skórzane, nawet kołki w podeszwie były obciągane skórą. Przed laty były buty, które nazywano kolarkami. Były idealne, bardzo lekkie, posiadały specjalne skórzane mocowania. Ale miały wadę, w czasie deszczu szybko namiękały, Dziś króluje plastik, jaskrawe kolory. W niektórych modelach nie ma nawet sznurówek, tylko jest zapięcie na taśmę gumową albo rzepy.

 

Jakie Pana zdaniem powinny być idealne buty piłkarskie?

 

- Przede wszystkim skórzane. Podeszwa powinna mieć sześć kołków. Przed laty ideałem były buty zwane argentynkami, które oprócz kołków metalowych posiadały też plastikowe. Długość kołków była uzależniona od wysokości trawy, dlatego piłkarze sami musieli czasami sobie dopasowywać je przed meczem.

 

Dawniej bardziej dbano o sprzęt?

 

- Wszystko zależy od człowieka. Przedtem byli piłkarze, którzy z większym szacunkiem podchodzili do sprzętu sportowego. Byli dumni, że mogą występować w ŁKS-ie. Dzisiejszych zawodników najlepiej charakteryzuje określenie, że im więcej wołają pieniędzy, tym gorzej potrafią grać w piłkę.

 

Pamięta Pan, którzy zawodnicy najlepiej dbali o swoje buty?

 

- Było takich kilku, choćby Janek Tomaszewski, Grzesio Ostalczyk, Mirek Bulzacki czy Janek Sobol.

 

A kto był wzorem elegancji w ostatnim sezonie?

 

- Przede wszystkim Marcin Adamski. W następnej kolejności Robert Sierant, Bodzio Wyparło i Tomek Hajto. Najczęściej odwiedzał mnie Wyparło, który przerabiał obuwie kilka razy.

 

A kto najgorzej dbał o swój sprzęt?

 

- Powiem tak: śmieciarzy było mnóstwo. Nie będę ujawnił nazwisk, żeby nikomu nie zrobić przykrości. Dziś sytuacja jest nieco lepsza, bo buty są jednorazowe. Wykonane zostały ze sztucznej skóry, podeszwa też jest plastikowa, dlatego nikt ich nie naprawia.

 

Są chętni do przejęcia po Panu warsztatu?

 

- Nie ma, nikt nie chce uczyć się szewstwa. Mimo że mam już 95 lat, miałem niedawno propozycje z innych łódzkich klubów, by naprawiać u nich obuwie. Wszystkie oferty odrzuciłem, bo ponad pół wieku jestem wierny klubowi z al. Unii. I tak zostanie do końca mojego życia.

 

Widzę u Pana w warsztacie starą maszynę Singera, kopyto i mnóstwo pudełeczek z kołkami. Czy to wystarcza, żeby naprawiać buty?

 

- Maszyna ma ponad 40 lat. Odmawia czasami posłuszeństwa, często musi być reanimowana. Jej wrogiem nie jest wiek, lecz wilgoć panująca w magazynie. Kopyto pamięta z kolei czasy mistrzostwa Polski w 1998 roku, ale w moim zawodzie to wystarcza. Najbardziej liczy się w tym fachu radość piłkarza, któremu mogę przyjść z pomocą.

 

*Jan Sobieski ma 95 lat i wciąż pomaga ełkaesiakom w naprawach butów, nie tylko sportowych

 

źródło:

http://lodz.gazeta.pl/lodz/2029020,35137,8014247.html

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

CZYSZCZENIE

Obuwie należy dokładnie umyć po każdym treningu i meczu. Buty trzeba starannie wytrzeć wilgotną szmatką – nie należy czyścić butów pod bieżącą wodą (w ten sposób unikniemy przemoczenia skóry naturalnej). Im szybciej but zostanie umyty po jego zabrudzeniu, tym czyszczenie będzie łatwiejsze. Pierwsza i najważniejsza zasada dotycząca pielęgnacji obuwia piłkarskiego.

Link to comment
Share on other sites

Jakie buty wybrać do piłki nożnej?

 

Buty piłkarskie, które dobrze pasują na nogach, na pewno zwiększą przyjemność z gry. Dowiedz się czego unikać i jak zadbać o swoje stopy.

 

Kupno odpowiednich butów do gry w piłkę nożną nie wynika tylko z chęci bycia lepszym graczem. Dobre korki mają zapewnić mniej urazów stóp, aby mieć więcej przyjemności z gry.

 

Korki piłkarskie powinny być bardzo dokładnie dopasowane do nóg. Należy unikać nabycia większej pary z myślą o tym, że noga jeszcze rośnie. Zbyt duże buty piłkarskie, jak wszystkie inne, będą się ślizgały i obcierały, powodując pęcherze i negatywny wpływ na jakość gry.

 

Gdy przymierzasz obuwie spróbuj dotknąć dużym palcem nogi końcowki buta. Następnie spróbuj włożyć kciuk między piętę i koniec buta. Jeżeli Ci się to uda, to znaczy, że but posiada odpowiedni rozmiar. W przypadku wieku do 6-9 lat odległość między piętą i krawędzią buta może być troszkę większa.

 

Podczas przymierzania butów piłkarskich, miej na sobie skarpety piłkarskie i ochraniacze goleni. Najlepiej te, które będą stosowane w praktyce. Ważne jest, aby czuć czy poszczególne elementy stroju pasują do siebie.

 

Mamy 4 rodzaje obuwia piłkarskiego:

- wkręty

- lanki

- turfy (śniegówki)

- halówki

 

Wkręty, jak sama nazwa wskazuje mają wkręcane korki. Są to często metalowe lub aluminiowe korki. Takie korki zwiększają przyczepność na murawie gdyż głebiej wbijają się między trawę i ziemię. Niektóre modele butów mają okragłe wkręty i wyglądają jak szpikulce, które wbijają się mocno w ziemię.

 

We wkrętach grają głównie piłkarze dorośli oraz juniorzy. Zakazane jest stosowanie wkrętów przez młodych piłkarzy i dzieci. Ponieważ wkręty są metalowe możemy uszkodzić swoje nogi lub ciało podczas ostrych starć na boisku. Mimo wszystko dla piłkarzy rozważnych i bezpiecznie grających zalecamy ten typ obuwia. Wkręty bardzo dobrze służą szybkim napastnikom, którzy zmieniają kierunki biegu podczas gry.

 

Również trzeba pamiętać, że wkręty używamy na miękiej nawierzchni lub wilgotnej. Unika się twardych muraw lub sztucznych. Jeśli korki nie mają możliwości wbijania się w glebę, wówczas możemy pogubić wkręty i nabawić się odcisków na stopach.

 

wkrety1.jpg

 

wkrety2.jpg

 

wkrety3.jpg

 

Lanki mają korki dużo lepsze na gorszą murawę, nie da się ich wyrwać. Z reguły są stworzone z tworzywa sztucznego takiego, jak reszta podeszwy. Minusem jest fakt, że gdyby cokolwiek stało się z korkiem poważniejszego (np. ułamał się), trzeba wymienić całe buty. O ile kupiliśmy jakieś tanie obuwie, nie jest to aż tak przykra strata. Jednak jeśli zainwestowaliśmy w buty typu Adidas Predator Absolion FG za ponad 250 złotych, może to być już bardziej odczuwalne dla naszej kieszeni.

 

 

lanki1.jpg

 

lanki2.jpg

 

lanki3.jpg

 

 

Turfy, przystosowane do muraw sztucznych oraz do wilgotnych i twardych nawierzchni. Również wykorzystywane do biegania na śniegu. Zazwyczaj na stopie znajduje się kilkanaście lub kilkadziesiąt małych koreczków gumowych.

 

turfy1.jpg

 

turfy2.jpg

 

turfy3.jpg

 

 

Halówki, w tych butach wygodnie zagramy na twardych boiskach, takich jak tartan czy asfalt, ale na murawie ziemnej bądź trawiastej będzie nam trudniej utrzymać przyczepność. Głównie buty te przeznaczone są na parkiet w hali sportowej.

 

halowki1.jpg

 

halowki2.jpg

 

halowki3.jpg

 

 

Wskazówki dla początkujących piłkarzy:

- syntetyczne cholewki z podeszwami z gumy będą dobrym wyborem

- obuwie ze skórzanymi cholewkami, może stać się sztywne i zmienić kształt jeżeli zmokną i zostaną nieprawidłowo suszone (materialy syntetyczne są odporne na tego typu uszkodzenia).

- jeśli buty zmokną, włóż w nie gazety i niech schną naturalnie, bez napływu ciepła.

 

Jeśli grasz w pomieszczeniach lub trenujesz na sali gimnastycznej, możesz podjąć decyzję o zastosowaniu tenisówek lub butów halowych do piłki nożnej. Powinny one być stabilne, bez zabudowanych podeszew lub obcasów. Powinny mieć gumowe podeszwy o odpowiedniej przyczepności do gładkich powierzchni.

 

Buty piłkarskie, które dobrze pasują na nogach, napewno zwiększą przyjemność z gry, a także wpłyną pozytywnie na poziom umiejętności gracza. Warto zainwestować dodatkowy czas i energię, aby znaleźć najlepsze buty piłkarskie dla Twoich nóg i warunków, w których grasz.

 

źródło:

http://www.u21.pl/magazyn/sprzet/jakie-buty-wybrac-do-pilki-noznej

 

Link to comment
Share on other sites

WSTĘP

Dobre korki, lanki, halówki to wcale nie mały wydatek. Profesjonalne modele piłkarskie to już inwestycja całkiem spora. Co zrobić, by przedłużyć życie swoich piłkarskich butów? Nic specjalnego - o buty piłkarskie (a właściwie każde) po prostu trzeba dbać. To bardzo ważne.

 

O obuwie sportowe zatroszczyć się należy jeszcze bardziej, niż o obuwie wyjściowe. Dlaczego? Ano dlatego, że eksploatowane są o wiele bardziej intensywnie niż zwykłe buty, przez co o wiele bardziej narażone są na przeróżnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne i deformacje oraz usterki związane z naturalnym zużyciem, . Ale to nie wszystko - najważniejsza kwestia: NASZE ZDROWIE. Otóż, buty sportowe to raj dla rozwoju mikroorganizmów, a grzybica stóp i paznokci to zmora wielu zawodników. Pot i wilgoć wewnątrz obuwia to naturalne środowisko bakterii. I to przede wszystkim dlatego o sportowe obuwie dbać trzeba. To nie tylko kwestia, estetyki, pieniędzy, ale przede wszystkim HIGIENY I ZDROWIA !

 

Jeżeli chodzi o sprzęt piłkarski, obuwie to jedna z tych najistotniejszych spraw, które mają ogromny wpływ na grę zawodnika. Absolutna podstawa to komfort i wygoda. Buty piłkarskie powinny być dopasowane do stopy, ale nie za małe. Nie powinieneś cierpieć kopiąc piłkę. Jeżeli buty są dopasowane, wszystko jest w porządku - będziesz czuł piłkę i panował nad nią. Jeżeli są za duże, szukaj mniejszych. Jeżeli są zdecydowanie za małe, szukaj większych. Jeżeli są minimalnie za małe, użyj TARRAGO STRECH lub SAPHIR OKE, ewentualnie udaj się do szewca, który minimalnie rozbije buty, dopasowując je do Twojej stopy. Nie przemaczaj butów, nie wkładaj do miski z wodą, by dopasować je do stopy - szybko je w ten sposób zniszczysz i zdewastujesz. Skóra nie lubi wody. Przemoczona traci swoje naturalne właściwości, traci oddychalność, elastyczność, wysusza się, jest bardziej podatna na pęknięcia i uszkodzenia mechaniczne, co w efekcie prowadzi do jej dewastacji. Pamiętaj - buty rozbiją się na boki, ułożą się, dopasują do stopy, ale na długość dobierz rozmiar optymalnie. Wydajesz konkretne pieniądze - sam zadbaj o komfort użytkowania już na etapie zakupu.

 

DOPASOWANIE BUTÓW I PIERWSZY MECZ

Nie zakładaj nowych korków na mecz. Może się udać, ale jest też duża szansa, że będzie to 90-minutowy koszmar z powodu niedopasowania buta do stopy. Zanim zagrasz ważny mecz, pobiegaj w nowych butach, przeprowadź rozgrzewkę, trening lub nawet kilka. Daj czas swoim butom na "ułożenie się" do stopy. Co prawda nawet niektórzy profesjonalni zawodnicy potrafią moczyć buty, by optymalnie dopasować je do stóp, ale na pewno nie jest to czynność, która pozytywnie wpłynie na jakość, a przede wszystkim żywotność materiałów, z których obuwie wykonano.

 

Odpowiednio dopasowane obuwia piłkarskiego to bezpieczeństwo, dobre panowanie nad piłką i przyjemność z gry. Źle dopasowane obuwie to ryzyko kontuzji, ból, pęcherze i otarcia, a co za tym idzie błędy, słaba gra i zero przyjemności. Nie lekceważ tego - zadbaj o to, by obuwie z jednej strony nie cisnęło, a z drugiej, by stopa nie ślizgała się wewnątrz. To bardzo ważne. Warto w trakcie mierzenia mieć na sobie skarpety lub getry, których będziesz faktycznie używał w trakcie meczu.

 

JAK RADZIĆ SOBIE Z PĘCHERZAMI I OTARCIAMI?

 

Trening biegowy, czy piłkarski - pewne rzeczy wiedzieć warto:

 

Bieganie wydaje się być łatwym sportem, ale potrafi też obciążyć ciało. Jeśli brak ci ostrożności, możesz się nabawić mniej lub bardziej poważnej kontuzji. Naciągnięte ścięgno Achillesa czy zwichnięta noga mogą pozbawić cię możliwości treningu na długie dni. Jednak przy bieganiu zdarzają się też drobne incydenty, które mogą powodować niewygodę. Najczęstsze z nich to otarcia i pęcherze. Poniżej siedem sposobów, jak ich uniknąć.

krok 1

Dostarcz organizmowi odpowiednią ilość wody

 

Właściwe nawodnienie jest bardzo ważne podczas biegania. Pij dużo wody czy napojów izotonicznych zawierających sód i elektrolity. Dzięki temu wydzielany przez twoje ciało pot nie będzie tworzył kryształków soli zatykających pory. Mogą one zwiększać tarcie pomiędzy skórą a twoim ubraniem i obuwiem podczas biegania.

krok 2

Miej na uwadze jakość materiału i sprzętu do biegania

 

Pomimo tego, że podczas biegania musisz się pocić bez ograniczeń, na pewno nie chcesz, aby pot obciążał twoje ubranie i powodował otarcia i pęcherze. Dlatego twój strój do biegania powinien być wygodny i pozwalający skórze oddychać. Nie poleca się do biegania bawełny, ponieważ jest ona szorstkim materiałem. Zaopatrz się w ubrania i skarpetki, wykonane z technicznego materiału, który zapewnia ciału odpowiednią wentylację. Sprawdź też, czy twoje ubrania i buty nie mają wystających, szorstkich szwów.

 

krok 3

Noś dopasowaną odzież

 

Otarcia są wynikiem nieustannego tarcia materiału o skórę. U kobiet część garderoby, która najbardziej powoduje otarcia, to sportowy biustonosz. Upewnij się, że twój strój nie jest ani zbyt luźny, ani zbyt obcisły. Odpowiedni rozmiar zapewni, że twoje ubranie nie będzie tarło o skórę w czasie biegania. Ta rada odnosi się także do skarpetek. Nie wkładaj zbyt cienkich, ponieważ zwiększy to ryzyko pojawienia się pęcherzy.

 

krok 4

Noś dopasowane obuwie

 

Upewnij się też, czy twoje buty mają odpowiedni rozmiar i kształt dla twojej stopy. Odstęp pomiędzy czubkiem buta a najdłuższym palcem u nogi powinien wynosić około jednego centymetra. Nosek powinien być na tyle szeroki, abyś mogła swobodnie ruszać palcami. Za to twoja pięta nie powinna się ślizgać w czasie biegania.

 

krok 5

Nasmaruj skórę

 

Sucha skóra łatwiej poddaje się otarciom. Nawilżaj ją po prysznicu i używaj wazeliny miejscach, gdzie mogą wystąpić otarcia lub pęcherze.

 

krok 6

Przyklej plaster

 

Możesz także miejsca podatne na otarcia zakryć plastrem. Jest wiele różnych rodzajów samoprzylepnych plastrów, nawet takich imitujących skórę. Dają one skuteczną ochronę przed pęcherzami i otarciami. Możesz także przewiązać stopy lekkim bandażem.

 

krok 7

Używaj talku

 

Aby twoje ciało nie lepiło się od potu podczas biegania, posyp je talkiem. Jest wiele produktów pochłaniających pot, łącznie z proszkiem do stóp.

 

 

źródło:

http://www.tipy.pl/artykul_10237,jak-uniknac-otarc-i-pecherzy-podczas-biegania.html

 

 

PO MECZU / PO TRENINGU - PIELĘGNACJA OBUWIA PIŁKARSKIEGO

1. Nie zostawiaj obuwia po meczu lub treningu w torbie. Tak czyni niestety większość zawodników, dając pole do popisu wilgoci, bakteriom, grzybom i pleśni, które dewastują nasze buty i rujnują zdrowie stóp. To jedna z najgorszych rzeczy, jakie możesz zrobić.

 

2. Pamiętaj o oczyszczeniu i wysuszeniu obuwia po każdym użytkowaniu. Do czyszczenia obuwia ze skór naturalnych używaj płynów i cleanerów do skór, np. Universal Cleaner Tarrago. Do obuwia z materiałów syntetycznych używaj wilgotnej szmatki.

 

3. Oczyszczone buty, najlepiej wyposażone w drewniane prawidła powinny być suszone w temperaturze pokojowej z dala od źródeł ciepła. Wysoka temperatura negatywnie wpływa na skórę i inne materiały, deformując je, usztywniając. Ponadto osłabieniu mogą ulec kleje użyte w procesie produkcji buta. Jeżeli nie masz prawideł - wypełnij obuwie gazetami, które będą miały szansę wchłonąć nadmiar wilgoci od wewnątrz, utrzymując jednocześnie naturalny kształt buta.

 

4. Kiedy skóra butów jest już sucha, warto je natłuścić dubbinem do skór, który utrzyma naturalną elastyczność materiału, zwiększy wodoodporność i żywotność naturalnej skóry. Skóra nienatłuszczana, będzie sucha, sztywna, podatna na pęknięcia i uszkodzenia.

 

5. Jeżeli używałeś korków wkręcanych, po meczu wykręć kołki, oczyść je usuwając resztki błota i brudu również w miejscu mocowania. Tu pomocna może być szczotka do butów z naturalnego włosia. Wkręty warto od czasu do czasu nasmarować (z umiarem) unikając korozji. Dokręcaj korki z wyczuciem, by nie uszkodzić gwintu.

 

6. Dubbiny i inne natłuszczające środki stosuj tylko do obuwia z naturalnej skóry. Tego typu obuwie można polerować.

 

7. Dbaj o higienę stóp, stosuj antybakteryjne dezodoranty, które stosuje się wewnątrz obuwia, np. Tarrago Deo Fresh

 

 

 

Przykładowy zestaw do pielęgnacji skórzanego obuwia piłkarskiego:

 

tarrago_pilka_nozna.jpg

 

https://multirenowacja.pl/tarrago-szczotka-do-butow-polerka-z-uchwytem.html

https://multirenowacja.pl/plyn-do-czyszczenia-skor.html

https://multirenowacja.pl/dubbin-50ml-tluszcz-do-skory.html

https://multirenowacja.pl/fresh-deodorant.html

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • 4 months later...

Tak można, np. Deo Fresh Tarrago daje fajny lawendowy bodajże zapach. Warto przed i warto po. Ale miej świadomość, że prawdopodobnie kupiłeś buty wykonane z syntetyku, który często pachnie gorzej od skóry :) Polecam obuwie skórzane do piłki. Poza aerozolem, pamiętaj, by dobrze suszyć obuwie. Optimum to dobre drewniane prawidła. Jeżeli takich nie masz, to po meczu wypychaj wnętrze gazetami, które po wchłonięciu wilgoci kilkukrotnie wymieniasz.

 

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja będę grał 4 razy w tygodniu po 30min.Dobrze że w środku mam samą skórę bez żadnych gąbek itp. bo w starych to tak mi śmerdzą żr szkoda gadać :bad: .Czy mogę nałożyć najpierw płynną bezbarwną pastę a potem na to krem Nivea bo dobrze chroni przed wilgocią?

Edited by lisu7
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.