Skocz do zawartości
AXE316

Skóra Jucht

Rekomendowane odpowiedzi

 Nie zmienia, też często przed farbowaniem natłuszczam neatsfoot oilem. 

13142_1.jpg

 

Ogólnie jeśli chcesz zwiększyć wodoodporność to warto nawoskować skórę. Są też inne woski (tutaj znajdziesz kilka), ale ja używam akurat tego i jest całkiem dobry. Najpierw nakładam wosk szmatką na skórę, potem podgrzewam suszrką żeby się wchłonął a resztę zdejmuję ręcznikiem papierowym.

Edytowane przez Corn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Nie zmienia, też często przed farbowaniem natłuszczam neatsfoot oilem. 

Na pewno przed ??? Jak wchłania Ci się w tym momencie barwnik? Ja bym się bał tak zrobić. Nakładając olej na zafarbowany materiał uzyskuję większą głębie koloru zasadniczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, przed. W sumie neatsfoot stosuję od niedawna ale zawsze robię to przed. Neatsfoot zamyka trochę lico przez co farba trochę gorzej się wchłania, ale wydaje mi się że kolor wychodzi ładniejszy. Z resztą, netsfoot przed farbowaniem przydaje się przede wszystkim jeśli farbujemy różnymi mazidłami takimi jak antique gel czy eco-flo all in one. Z moich wyrobów przed neatsfoot przed farbowaniem został użyty w przypadku steampunkowych karwaszy, karwaszy Thorina, małych bransoletek z logami z gier i filmów oraz torby. Efekty sam oceń.

Oczywiście można stosować również po, chyba będę musiał sprawdzić kiedyś i zobaczyć jaka jest różnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po mojemu skóra odtłuszczona i z otwartymi porami równomiernie i głębiej chłonie pigment, a o to chyba z reguły chodzi. Po zastosowaniu wosku czy tłuszczu, farba bardziej rozlewa się po powierzchni, co oczywiście może dawać również ciekawe efekty (sam czasem kombinuję). Wydaje mi się jednak, że sami producenci skórzanych farb zawsze polecają przed malowaniem skórę oczyścić i odtłuścić, uwalniając jej pory i przygotowując do barwienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcale nie pływa ;) Oczywiście nie walimy tego oleju nie wiadomo ile. Przed zastosowaniem gelu antique olejowanie jest wymagane, dzięki temu skóra nie zabarwi się na czarno tylko na taki kolor jaki powinna, a wszystkie "tool impressions" zostaną ładnie podkreślone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, pytanie na które odpowiedź chyba w tym wątku padła, ale w sposób zagmatwany i nie ogarnąłem....

czym konserwować buty z skóry juchtowej - turystyczne, meindl perfect. Dotychczas używałem firmowego oleju meindl sil proof, ale jest trochę drogi i szukam zamiennika. W linku powyżej jest sporo wosków i olejów, ale całkowicie naturalne przeznaczone są do wyrobów delikatnych a jak coś jest do "ciężko pracującego" obuwia to z kolei zawiera silikon.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Meindl perfekt, rocznik 2010, "rosyjska skóra juchtowa olejowana" - cokolwiek to znaczy.

Dobrze się trzymają, w najgorszym stanie były gdy przeszedłem w nich przez " zadbane" zimowe miasto.

 (foto niestety z netu, ale w tej chwili nie mogę inaczej)

IMG_0104.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypróbuj sobie SAPHIR Onguent  - świetny produkt do skór olejowanych. Nie wpływa na strukturę i kolor, choć przy ciemnych skórach to akurat mniej istotne. Poleca się go łączyć z tłuszcem  Saphir Outdoor Sport

 

Brak silikonu stwierdzisz jeszcze w TARRAGO Tucan, którego jestem zagorzałym fanem :) Zerknij w załącznik do posta (PDF) to zobaczysz ile dobroci zawiera w sobie ten produkt, a przy okazji poznasz kilka innych :) 

 

ZAŁĄCZNIK:
Porownanie-i-charakterystyka-tluszczow-Tarrago.pdf

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super! Wielkie dzięki!

A swoją drogą człowiek nie dba o swoją skórę tak, jak o skórę swoich butów : - )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty nie dbasz i ja nie dbam ... ale zajrzyj do szafki z kremami i kosmetykami swojej żony lub dziewczyny, a szybko zmienisz zdanie ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, racja!

Ciekawe, że o buty w domu, generalnie dbam ja.

Podobnie jak mój ojciec i mój dziadek.

No, ale to "refleksje" na inny wątek...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem, że nawyki pielęgnacyjne bardzo często przejmujemy po rodzicach lub dziadkach. To często istny rytuał i bardzo mi się takie podejście podoba :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, rytuał!

Mój Tato z czyszczenia butów robił prawdziwe widowisko. 

Gdy ja zabieram za czyszczenie butów moje dzieci, w wieku przedszkolnym, zawsze chcą mi pomagać i muszę każdemu dać po szczotce. Ciekawe jak długo będzie trwał ten zapał  ; - )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zabawa jest przednia, to jest szansa, że wspomnienia utrwalane dobrymi bodźcami pozostaną na lata i tradycja będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba pociągnę ten temat, rytuału pielęgnacji butów, tylko muszę przeglądnąć forum i sprawdzić czy nie mu już podobnych wątków, czy też trzeba założyć osobny. No i wypadałoby zacząć od siebie...

Hm?

; - )

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.