Jump to content
ZMat

Jak uratować nubuk potraktowany pastą do licówki?

Recommended Posts

Witam,

 

Mam taką kwestię.

Mianowicie kupiłem buty nubukowe, i nie wiedząc o tym napastowałem je pastą do skóry licowej.

Na początku były jasnobrązowe i matowe, teraz maja kolor ciemnobrązowy i są dużo bardziej gładkie.

 

Mam pytanie czy da się w jakiś sposób przywrócić ich pierwotny wygląd??

 

O dziwo na stronie Clarksa piszą że cholewka jest ze skóry licowej a sprzedawca w sklepie już po napastowaniu mi powiedział że to nubuk.

 

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wstawiam foty:

 

Przed:

 

4a344856f655.jpg

4a344856f655.jpg

 

Po:

 

d44c75dd20d6.jpg

0adf8351f93c.jpg

 

 

Ogólnie są ciemniejsze i błyszczą a były jaśniejsze i matowe.

Jeśli chcecie mogę dać foty z dalszej odległości bo widzę że zrobiłem je będąc zbyt blisko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli zaopatrzyc sie w jedno z tych mydelek (obojetnie ktore?) i myc a pozniej zaimpregnowac czyms w oryginalnym kolorze do nubuku?

Jak radzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zatem, sprawa nie jest prosta. Woski przyciemniły nubuk i bardzo trudno będzie odzyskać oryginalną fakturę i kolor skóry. Można próbować poniższymi produktami lub ich kombinacją:

 

Mydło Avel

Saphir Renomat (uwaga na zapach)

Saphir Decapant (bardzo silny środek)

 

Gdybym miał postawić na jeden z nich to ten najsilniejszy - Saphir Decapant.

 

Koniecznie przed zastosowaniem przeprowadzić próbę, gdzieś z tyłu na niewidocznym skrawku, by sprawdzić jaki jest efekt.

 

Poniżej przykłady:

http://www.wbutach.pl/topic/223-buty-hanwag-yukon-oczyszczanie-z-tluszczu-palc-kladzionego-na-goraco/

http://www.wbutach.pl/topic/216-konserwacja-i-impregnacja-tluszczowa-skory-nubuk-na-przykladach/

 

Po odzyskaniu nubukowej struktury nie stosować nigdy past, ani kremów do licówki :)

Impregnować NANO Protectorem

 

Oczywiście to tylko sugestie. Przypominam, że każdy z nas działa na własną odpowiedzialność :)

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalezy mi na odzyskaniu naturalnej skory ale tez nie chce placic za to polowy ceny butow..

A prawie tyle kosztowalo by to gdybym chcial kupic te wszystkie srodki.

 

Jesli uzyl bym tylko decapant'a to nie trzeba by go bylo "poprawiac" innymi?

 

Wiem ze to wszystko tylko gdybanie, ale chcial bym poprostu zminimalizaowac straty.

Jakos najbardziej przekonuje mnie to mydelko, bo jest najmniej inwazyjne, tylko czy nie za slabe?

Czy po kilkukrotnym uzyciu mydla uzyskalbym podobny efekt czy lepiej raz a porzadnie decapantem?

 

Dzieki za chec pomocy!

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Środki dość uniwersalne, więc zostaną do innych zastosowań. Renomat i mydło do czyszczenia wszystkich skór licowych, NANO Protector do zabezpieczenia innych butów i odzieży.

Błędem jest myślenie, że "kupuję środki do tych butów" :)

 

Natomiast dokładnie jest to gdybanie.

Nie potrafię na odległość zapewnić, że lepiej będzie tak czy siak. Przykro mi.

W takich przypadkach, często zanim znajdzie się optimum wypróbować trzeba kilka sposobów.

 

Ja obstawiam Decapant, Ty Mydło.

Nie mówię "nie", co nie znaczy, że powiedziałem "tak" :)

 

Konsultowałem właśnie sprawę z producentem środków i sugestia szła w stronę tych mocniejszych jednak, z podkreśleniem że pierwotny stan może być trudny do uzyskania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No rozumiem. Licze sie z tym ze buty moga nie byc takie same, ale teraz mi sie wcale nie podobaja dletego chce je ratowac.

 

Dzieki za zaangazowanie, az mi glupio ze tyle osob w to wciagnalem.

 

Mam w Krakowie sklep kaletniczy Kacperek sie nazywa ale panowie nie byli zbyt pomocni.

Maja to mydlo, renomat a decapant bedzie z koncem tygodnia.

 

Teraz nie mam jak ale wieczorem jak bede w domu to musze policzyc ile by wyszlo z twojego sklepu z przesylka, a ile od nich.

 

Jeszcze jedno pytanie mam. Otoz jak buty kupilem, to przez pare dni nic z nimi nie robilem, i po kilkukrotnym myciu auta sluzbowego na myjni dotykowej i wytarciu czubow na ktorych zebrala sie woda z piana, czuby te stawwaly sie coraz bardziej czarne i sliskie. I to wlasnie to skl onilo mnie do ich napastowania, zeby wyrownac kolor.. czy tak powinno byc?

 

Czy ta sytuacja nie bedzie sie powtarzac po zastosowaniu tego nano-srodka?

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh :) Bez wyrzutów sumienia mi tu proszę :)

 

Żeby Cię jeszcze bardziej zdołować i namieszać w głowie dodam, że wcześniej zaangażowałem ekipę z Hiszpanii, a teraz dostałem odpowiedź z Francji haha :)

Każdy ma nieco inną koncepcję, jak to u fachowców bywa :)

 

Francuzi twierdzą, że pomóc może Saphir Renomat - także łagodniej niż Decapant.

Natomiast do impregnacji polecają Saphir Onguent do olejowanego nubuku

 

Tarrago Nano Protector działa tak:

http://www.wbutach.p...acie/#entry3425

 

Częściej jednak trzeba odtwarzać powłokę. Myślę, że w zasadzie Onguent faktycznie byłby tu trwalszy i po namyśle, chyba zmieniłem właśnie zdanie co do impregnacji :)

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok. Jeszcze wgłębiłem się w temat co do skóry moich butów..

Ogólnie to bardzo nie fajną jest strona clarksa. Brak jednoznacznej informacji co do typu skóry i kosmetyków polecanych.

Tak po pierwsze to powinni dodawać jakąś ulotkę do pudełka czego nie robią.

 

Wejdźcie pod ten link:

http://www.riccardo.pl/on/buty-meskie/trampki/clarks-newtown-hike-dark-green-leather

 

Zwróćcie uwagę że zmieniając kolor butów, w zakładce parametry zmienia się także rodzaj użytej do produkcji skóry.

Wychodzi na to że "mój" kolor ma skórę licową i zamsz pod sznurówkami.

Niczym jednak w wyglądzie nie różni się od innych kolorów.

 

Idąc dalej za "moim" kolorem czyli Tobacco leather znalazłem inne buty Clarksa a mianowicie:

 

http://allegro.pl/clarks-glaze-fresh-tobacco-polbut-meski-45-x-but-i2783067574.html

 

Znowu, idealnie ten sam rodzaj skóry co u mnie (z wyglądu) i widać nawet ten sam proces na czubach co pisałem, czyli że ciemnieją i robią się błyszczące.

 

Więc jako laik jestem już zupełnie skołowany i po raz kolejny pytam:

- jak już przeprowadzę zabieg renomatem i mydłem i powiedzmy uda się to jak zachować ten matowy i jasny brąz? (żeby się nie wycierały i nie robiły ciemne)

- jaki mam w końcu rodzaj skóry na butach? :) :) :)

 

Ciekawym jest też że "język" którego nie pastowałem wygląda bardzo podobnie do reszty butów (jest ciemny i błyszczący)

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie cholewka Twoich butów wykonana jest z nubuku olejowanego :) Także NANO lub Onguent.

Gwarancji nikt CI nie da. Skóra z czasem się zmienia. Nubuk tam gdzie ma kontakt z wilgocią i tarciem potrafi się zlicować, np. języki.

Co jakiś czas należy po prostu przeczyścić, przeczesać jeżeli to meszkowata struktura nubuku lub zamsz.

Element zamszowy masz na pięcie :)

 

Musisz trochę z tą skórą poeksperymentować. Z czasem sam dojdziesz do optymalnych wniosków. Od uogólnień trzymałbym się z daleka, bo widziałem już buty tej samej marki, tego samego modelu wykonane z nubuku tak różnego, że żałuję iż fotki nie strzeliłem, a producent uznany (cena 300-400 PLN) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, więc kupie renomat, i onguenta przy czym nano jest chyba deczko bardziej uniwersalny.

 

W każdym razie żadnych koloryzujących kosmetyków tak?

 

Zastanawiam się jeszcze nad mydełkiem ale chyba też kupie.

Jeśli efekt nie będzie zadowalający to jeszcze zainwestuje w decapant.

 

Taki plan, ot co.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez koloryzowania. Nano bardzo uniwersalny. Generalnie przydaje się w każdym domu :)

Wyślij mi PM, to wymyślę Ci jakiś rabat. Sam jestem ciekaw jak pójdzie, ale będziesz musiał obiecać, że pokażesz fotki z roboty :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiec wracam z tarczą.

 

Na początek dzięki nie_problem za pomoc i reszcie forumowiczów.

Kosmetyki doszły dziś, zamówione o 21:00 dnia 26.11, także brawo za szybkość!

 

932805b60a1b.jpg

 

 

Wziąłem się do roboty dziś około 14, ogólny czas pracy to jakieś 3,5h.

 

Ogólnie plan był następujący: Renomat -> mydło -> onguent

Pierwsze próby renomatem niewiele dawały, lecz zauważyłem że trochę siły i pasta ładnie się łuszczy.

Więc na początek w ruch poszła gumka do nubuku i zamszu co zaowocowało zaskakującymi efektami:

 

1423749dd079.jpg

c90157222a3d.jpg

4e7230c1fe50.jpg

79f72ba312e4.jpg

 

Ogólnie nie sądziłem że większość roboty wykona rzecz którą już miałem w domu :)

 

Później zdecydowałem się na mydło. Piękna rzecz. W moim przypadku dało lepsze efekty niż renomat.

 

Na zdjęciach lewy but umyty, prawy nie:

d9c386c5c451.jpg

5be0c16d99ec.jpg

fac7b06c4424.jpg

 

 

I właściwie po mydle wystarczyło by już zaimpregnować nano protectorem(który rzeczywiście nie zmienia koloru skóry) bo stan na tamtą chwilę bardzo mi się podobał, lecz zaopatrzony jeszcze w onguent zdecydowałem się jego nałożyć pierwszego.

Okazało się że Onguent tak jak podaje producent przyciemnia skórę ale nie jakoś bardzo.

 

Lewy but (z prawej :)) po onguencie a prawy (z lewej :)) po mydle:

417dff0b134c.jpg

 

No i teraz czas na 2 ostatnie zdjęcia finałowe. Ogólnie jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc wszystkim. Wyszły w mojej ocenie b.b. ładnie. Wrócił meszek i mat już nie są błyszczące i śliskie.

Jeśli będę jednak chciał jaśniejsze to mydło i nano, ale na chwilę obecna uważam że są piękne.

 

02dabcf703c6.jpg

46cd45a9d480.jpg

 

 

Dzięki jeszcze mojej dziewczynie, bo to ona zapoczątkowała gumkowanie :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doskonała robota :)

Dzięki ZMat za fotorelację i opis. Dość często ludzie miewają podobne problemy - będzie to dla nich pomocny post.

 

Zestawiłem sobie fotki i teraz podobają mi się nawet bardziej niż nowe :)

 

Nowe:

clarks przed.jpg

 

Zepsute:

clarks w trakcie.jpg

 

Najlepsze :)

clarks po.jpg

 

O traktowaniu szczoteczką było w jednym z wklejanych linków, ale bardzo dobrze, że masz wsparcie na miejscu - pozdrowienia dla Lepszej Połówki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam forumowiczów!

 

 

 

Mam do Was przeogromną prośbę. Zrobiłem wczoraj bardzo głupi błąd i przypadkowo swoje buty Wojas 2123-21 z Nubuku wyczyśćiłem pastą. Oczywiście natychmiast zrobiła się skorupa. Podpowiecie jak ją usunąć i przywrócić dawny, naturalny wygląd nubuku? Będę ogromnie wdzięczny.

 

 

Pozdrawiam

 

Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzień dobry,

chyba mam  ten sam problem, mój mąż chciał być miły i nowiutkie buty z nubuku przejechał mi pastą  czy woskiem o nazwie " coccine" ... buty przyciemniały zmieniły kolor z niebieskiego - na granatowy i  to nie są już te same buty ....czytając watki na forum mam pytanie -czy mogę spróbować usunąć  pastę renowatorem saphir omnidaim? czy odzyskam kolor ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ana3, 

 

to bardzo ciężko z góry określić. Okazuje się w trakcie roboty. Czasem wystarczą lżejsze środki, czasem trzeba zastosować mocniejsze wspomagając się twardą szczotką lub jeszcze bardziej drastycznie. Zdarzają się również przypadki beznadziejne. Przejrzyj ten wątek od początku i zobacz, jak radzili sobie inni (szkoda, że nie wszystkie fotki widać). Jeżeli masz obawy, możesz zawsze poradzić się dobrego Szewca, który ma warsztat gdzieś w pobliżu. Nie każdy chce podejmować takie wyzwania, ale może akurat dobrze trafisz. Możesz również wysłać buty jakiejś firmie, która ma już doświadczenie z podobnymi przypadkami, np:

http://wielkishoe.com

https://www.facebook.com/ObuwnikAG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Niedawno zakupiłem takie o to buty https://www.eobuwie.com.pl/polbuty-gino-rossi-andy-mpv411-p68-5k5k-3357-0-88-59.html . Niestety długo się nimi nie nacieszyłem i chcąc je wypastować, prawdopodobnie zastosowałem złą pastę- to ona -https://www.eobuwie.com.pl/pasta-do-obuwia-coccine-nano-polish-55-30-75-01a-v3-bezbarwny.html . Buty niestety drastycznie zmieniły kolor oraz pojawiły się plamy lub zacieki. Czy istnieje jakiś sposób na doprowadzenie ich do stanu sprzed tego felernego pastowania ? Załączam zdjęcia zrobione przed pastowaniem oraz po nim. Bardzo proszę o pomoc i już z góry za Nią dziękuję.

mms_20180919_221757.jpg

mms_20180919_221822.jpg

mms_20180919_221816.jpg

mms_20180919_221805.jpg

20180919_160354.jpg

20180919_160342.jpg

20180919_160327.jpg

20180919_160302.jpg

20180919_160249.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.