Skocz do zawartości
aspirujacy

Pacjent w stanie krytycznym - reinkarnacja i zmiana koloru

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, to mój drugi wątek na Forum i druga sprawa, z którą przyszedłem.

 

Otóż dysponuję dwoma parami butów, potocznie możnaby je nazwać "opinaczami" ze względu na to, że posiadają ten charakterystyczny element. Pochodzą z późnych lat 70 i późnych lat 80. Para starsza rocznikowo jest jeszcze miękka sprawia dobre i zdrowe wrażenie. Para starsza została przeze mnie potraktowana dość niewdzięcznie za co teraz dziękuje mi np. częściową utratą elastyczności skóry no i zdarciem lica. Są to buty z bardzo grubej skóry o "groszkowanej" (?) powierzchni. Kilka zdjęć na początek:

20181219_153158.thumb.jpg.0f7c07189f719800d82d6f56257a4578.jpg

20181219_153106.thumb.jpg.a7c7a4f37a2c5cbb513aab41f928c187.jpg

Kiedyś to byyyło...

 

No a tak jest teraz:

20181219_153817.thumb.jpg.c15b8a73abb42657b2049176d8bfffc1.jpg

20181219_153855.thumb.jpg.a2a5a2b3c9b7e2dd2c7c362e8b826613.jpg

20181219_153843.thumb.jpg.9000c11f8fdee237b2d83f7bebd4fdc2.jpg

20181219_153800.thumb.jpg.13e340a9b04c987eb3d78327072cc01b.jpg

 

Czy moglibyście ocenić słuszność mojej koncepcji? Bez względu na stan zużycia butów obydwie pary chcę potraktować tak samo. Procesy jakim chcę poddać widoczne na zdjęciach dwie pary butów to w kolejności:

1. zmiana koloru na brązowy (padło na "ciemny brąz Numer 5" firmy Saphir),

2. rewitalizacja i odżywienie butów w celu ochrony i przedłużenie im żywota,

3. kilka dodatkowych czynności mających na celu naprawę konstrukcji butów (przede wszystkim szwów) oraz nadanie butom pewnej konkretnej zgodności historycznej (upodobnienie ich do historycznie produkowanych butów), które nie będą realizowane przeze mnie takie jak wymiana podeszw, wykonanie od podstaw nowego opinacza, wykonanie przeszyć na czubach butów.

 

Szczegółowo miałoby to wyglądać następująco:

1. Oczyszczenie:
-sucha szczotka+szmatka

-Avel, poczekać aż wyschnie

-Renomat

-no i zdzieram wykończenie Decapantem

-oczyszczam buty Renomatem

-myję na zakończenie Avelem i czekam aż wyschną

 

2. Uzupełniać ubytki? Lico zdarte jest na tak dużej powierzchni, że uznałem iż nie ma już sensu czymkolwiek tego szpachlować tylko zostawić tak jak jest (bez szlifowania papierem ściernym).

 

3. Farbowanie:

-Tinture Francaise No 5 (psychicznie jestem przygotowany na zakup całego wiadra farby - ze względu na grubość skóry myślę, że może chcieć wypić bardzo dużo farby zanim przyjmie kolor w odpowiednim nasyceniu i trwałości)

-utrwalenie i wyrównanie Juvacuirem No 5

 

4. Wnętrze (w całości wykonane ze skóry):

(-myte Avelem i suszone w czasie poprzednich myć)

-Creme Universelle

 

5. Odżywienie (w końcu!):

-wosk rozpuszczony w terpentynie na szwy

-Etalon na sam początek

-następnie HP Dubbin

 

6. Po ostygnięciu butów, zaabsorbowaniu olejów, tłuszczów i innych kosmetyków:

-cienka warstwa Pommadier No 5? Baume? (coś na ostateczne wyrównanie koloru i zakończenie procesu renowacji)

-Pate de Luxe (pod fetysz i o ile będzie na to pozwalać stan natłuszczonej i odżywionej skóry - element ten nie jest tutaj konieczny, to jedynie wisienka na torcie w finalnym etapie).

 

Kilka uwag: buty zostaną przeze mnie rozmontowane: demontażowi podlegać będzie opinacz (w celu dostępu do skóry w miejscu przyszycia ORAZ w celu przekazania jako wzoru do właściwego wykonania odpowiednika przez kaletnika) oraz klamry opinacza (również w celu dostępu do skóry w miejscu ich przynitowania). Zabiegom podlegać będą również nowo wykonane opinacze no i chciałbym aby także "łaty" (proszę wybaczyć nieprofesjonalne określenie) skórzane służące jako elementy łączące klamrę do zapięcia opinacza do cholewy buta. Buty oczywiście trzymane będą na prawidłach cedrowych. Kupiłem jedną parę z 8 lat temu i przekonałem się, że warto...

 

Co sądzicie o powyższej koncepcji, której efektem ma być modyfikacja oraz przedłużenie życia wiekowym i grubym butom skórzanym.

 

Pozdrawiam serdecznie, Szymon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te pierwsze w fajnym stanie. Sam chyba odpuściłbym zmianę koloru, bo zmiana z ciemnego na jaśniejszy zawsze jest jednak problematyczna. W drugą stronę łatwiej :) 

Drugie to istne wskrzeszanie trupa, ale znajdziesz na tym forum kilka podobnych historii zakończonych sukcesem :)

 

Myślenie całkiem słuszne, ale pamiętaj, że tak naprawdę to w trakcie roboty podejmuje się optymalne decyzje. Czasem po gruntownym czyszczeniu ujawniają się na przykład sprawy, które nie były widoczne na pierwszy rzut oka. Także po każdym etapie daj sobie czas, zrób próbę na małym kawałku, by ocenić efekt i dopiero po upewnieniu się, bierz się za całość. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te buty to podróbki tamtych , bedacych na wyposażeniu wojska. Te wykonwne są z dwoiny, tamte tylko ze skóry licowej .

Renowacja dwoiny?. Powodzenia!.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na dwoinę szkoda prądu, choć było już trochę prób i z dwoinami, ale to chyba względy sentymentalne  :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Panowie, bardzo dziękuję za odpowiedzi.

 

Co do pochodzenia butów - nie są to żadne podróbki tylko standardowe buty francuskich sił zbrojnych (BMJA 65, Brodequins de marche à jambières attenantes Mod.65, użytkowane w tej, czarnej, formie od lat '60 do początku drugiej dekady XXI w.).

 

Wg internetu ( skorzystałem z tej strony: https://skora-info.pl/Dwoina ) dwoina to rodzaj skóry rozdzielonej w grubości na dwoje po sprawieniu - mylę się czy nie? Co za tym idzie? Jest ona jakościowo beznadziejna? Z jakiego powodu nie nadaje się ona do procesów renowacyjnych? Nie poddaje się dobroczynnemu wpływowi kosmetyków? Generalnie buty te (nie tą konkretnie parę) użytkowałem kilka lat intensywnie w trudnych warunkach/różnych klimatach i we względzie wytrzymałości i żywotności wystawiam im bardzo dobrą opinię bo służą długo (przy braku fachowej opieki i konserwacji innej niż nylonowa szczotka i woda do błota, pasta do butów i wazelina (sic!)...). Moje pytanie brzmi dlaczego procesy renowacyjne nie są przez Was polecane w tym wypadku? Tylko renowacja jesst bezcelowa czy również rekoloryzacja jest w Waszej ocenie bezcelowa?

 

Pozdrawiam, Szymon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu jest nawet jakiś wątek o dwoinach:

 

Generalnie jest to po prostu surowiec tani, słabej jakości, czasem traktowany jako odpad. Dlatego stosowanie do takich butów dobrych jakościowo kosmetyków trochę mija się z celem. Dobre skóry posiadają często tę zaletę, że dość łatwo się je regeneruje. Ze zniszczonymi dwoinami bywa to trudne. Kiedyś regenerowałem ze 2 teczki dwoinowe. Z jedną poszło w miarę, ale była to droga przez mękę. Drugą wyrzuciłem po 2h męczarni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, dziękuję za odpowiedź i informacje.

 

Zatem sprawa nabiera kolorów, niekoniecznie przyjemnych. Cóż nie pozostaje mi nic innego niż spróbować i zobaczyć jakie będą rezultaty..

 

Pozdrawiam, Szymon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

 

jeśli mimo wszystko decydujesz się na renowację czy odnowę koloru to polecam użycie farby do skór, która pokryje powierzchnie a po wyschnięciu powinna zachować elastyczność również w miejscach gdzie skóra się zgina. Najlepiej byłoby użyć do tego aerografu, aby warstwy były cieńsze. Farby, które mogę polecić to Angelus a tańszą opcją z której też byłem zadowolony jest Kaps Super Color, osobiście miałem złe doświadczenie z farbami Renoskór ale widzę że dość dobrze się sprzedają więc warto byłoby zasięgnąć opinii kogoś innego. Myślę że farby w kremach itp. się nie sprawdzą w przypadku tej drugiej pary, dlatego polecam akrylowe, poczytaj jeszcze o farbach na bazie alkoholu (sam na nich nie pracowałem)

 

Najważniejsze to sprawdzić każdy środek przed użyciem na cholewce w mało widocznym miejscu

 

Pozdrawiam

takeo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z farbami różnie bywa. Zawsze lepiej użyć lepszych niż gorszych (ale filozofia z masłem maślanym, ale niech zostanie ;) ), bo jednak trwałość i jakość wykończenia będzie kluczowa. 

 

Farb alkoholowych najczęściej używa się przy dobrej jakości skórach, które są w stanie chłonąć. Te farby penetrują strukturę i dostarczają pigment o wiele głębiej niż akrylowe, które kryją powierzchniowo. Dlatego też efekt po alkoholu ;) jest trwalszy. Ale są one bardziej transparentne przez co wymagają kilku aplikacji, ewentualnie wykończenia kremem lub/i woskiem dla złapania koloru bez przejść tonalnych.

 

Farby alkoholowe:

https://multirenowacja.pl/product/search?query=teinture

https://multirenowacja.pl/product/search?query=penetrating

https://multirenowacja.pl/angelus-leather-dye-3oz-farba-do-skor.html

 

Farby akrylowe kryją powierzchniowo dając jednolity efekt po 2-3 warstwach. W przeciwieństwie do alkoholowych można je z powodzeniem stosować na również na syntetykach. Większość customów na snaekersach wykonuje się właśnie akrylami. Najczęściej dają wykończenie z wysokim połyskiem, co nie zawsze jest pożądane. Bardziej naturalne jest wykończenie matowe. Dlatego stosuje się albo dodatek matujący do farby, albo finisher (lakier wykończeniowy). Czasem warto dać podkład z farby alkoholowej, a po niej stosować akrylową dla zwiększenia trwałości i efektu. 

 

Farby akrylowe i finishery Tarrago:

https://multirenowacja.pl/category/farby-tarrago

 

Obecnie chyba najlepszy matowy lakier wykończeniowy do skór na rynku (jakiś customizer robił porównania i jednoznacznie wskazał na ten):

https://multirenowacja.pl/tarrago-sneakers-matt-maker.html

 

Farby akrylowe Angelus:

https://multirenowacja.pl/product/search?query=angelus+acrylic

 

Gdybyś chciał aplikować aerografem, farbę warto rozcieńczyć tym dodatkiem:

https://multirenowacja.pl/angelus-2-thin-dodatek-do-farb.html

 

To tak w wielkim skrócie :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Panowie,

 

dziękuję za odpowiedzi. Co do farb zdecydowałem się na najbardziej polecane na Forum farby Teinture Francaise między innymi ze względu na zawartość alkoholu, który ułatwia wnikanie pigmentu w skórę.

 

Mam do Was pytanie co do samej skóry tych butów. Czy jesteście pewni, że to dwoina? Skóra od spodniej wewnętrznej strony wygląda tak:

20181219_153227.thumb.jpg.632cf0c0ec29eadd767adf911fb4ad34.jpg

Wewnątrz skóra jest gładka a nie zamszowa, czy dwoina występuje też w takiej odmianie?

 

Pozdrawiam!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.