Jump to content

Mała renowacja i impregnacja butów turystycznych


Recommended Posts

Kolejna para butów mojej żonki. Tym razem turystyczne Ecco o wieku kilkunastu lat :-). Żona używała ich bardzo często i trochę z nią przeszły. Szczególnie pastowane to raczej one nie były. Zgodnie z tym co zeznawała kiedyś chyba jakąś pastą w tubce. Wiek był mocno widoczny. Wytarte lico na czubkach i pewne wysuszenie skóry, ale buty dalej były bardzo wygodne.

_MG_3941_x800.jpg.2a6fa6973d4f0f5b9fe488b4bf008bd5.jpg

_MG_3942_x800.jpg.d0b61e2780be645b763d8880ebcec447.jpg

 

Zacząłem od czyszczenia mydłem Avel.

_MG_3943_x800.jpg.d182528ee6ec4369c2e05f2983982000.jpg

_MG_3944_x800.jpg.4b3f9fb7a9cdcb2595c498b45943757f.jpg

 

Głębokie nacięcie, pozostałość po ostrych skałach gdzieś w Dolomitach, zeszlifowałem trochę papierem ściernym. Całkiem go nie usuwałem bo jest dość głębokie a nie wiem jak gruba jest skóra.

_MG_3946_x800.jpg.f32d742838c2c055dc96d33de6c56541.jpg

 

Następnie poszło malowanie Teinture Francaise nr 35. Kolor, patrząc po zdjęciach, chyba trochę bardziej czerwony niż oryginał, ale w miarę pasujący. Trzeba bardzo uważać co się nim maluje, bo nie dało się go zmyć nawet z metalowych haczyków na sznurówki, więc ostatecznie pomalowałem je w całości.

_MG_3953_x800.jpg.1acf4e8eec67da10fe1e5a39aa0901f5.jpg

 

Po malowaniu zauważyłem, że rozkleiła się podeszwa na czubku jednego z butów, ale udało się to jakoś skleić. Zobaczymy jaka będzie trwałość._MG_3955_x800.jpg.3c7a47117b9e18d17a50162bb612acb2.jpg

 

Następnie było woskowanie szwów roztworem wosku pszczelego i terpentyny i natłuszczanie olejem kopytkowym.

_MG_3956_x800.jpg.647f3f8aca360516ec863fd3864cb4a9.jpg

 

i ostatecznie Tarrago tucan mink oil.

_MG_3967_x800.jpg.f634df00da58539b9495bcc0ea049150.jpg_MG_3968_x800.jpg.a0853b19cdbc7ff3894d2c4b5dd97b97.jpg

 

Impregnacja działa rewelacyjnie :-). Jedna rzecz którą mogłem zrobić przed użyciem tłuszczów a przynajmniej tucana to położenie jakiegoś finiszu na przednią część butów, tam gdzie lico skóry były wytarte. Może wtedy te miejsca by tak mocno nie ściemniały, ale może jeszcze kiedyś to poprawię.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No nieźle! Wpadłeś w trans :yahoo::yahoo::yahoo:

Świetna robota! Skóra mocno natłuszczona, więc teraz z finiszem może być ciężko. Ale za jakiś czas można pociągnąć albo lakierem wykończeniowym do skór, albo nawet pasta woskowa dać może dobry efekt. Jeżeli chodzi o rysy, cięcia to niektórzy do perfekcji opanowali niwelowanie takich rzeczy za pomocą Renovating Cream Saphir. Jak kiedyś będziesz miał okazję potestuj. 

Link to comment
Share on other sites

Z renovating creme miałem na razie do czynienia dwa razy. Pierwszy raz gdy odnawiałem kierownicę w samochodzie jakieś 2 lata temu (wyszło całkiem ładnie :-)) i drugi raz gdy użyłem go do zielonych butów, które opisałem w innym wątku. Chciałem zamaskować nim głębsze rysy na skórze i nałożyłem go zaraz po malowaniu. Potem użyłem Renovateur Saphira i okazało się że renovateur wchłania się znacznie gorzej tam gdzie był użyty renovating creme i wyszły znacznie jaśniejsze plamy. Kolejna nauka żeby renovating creme nakładać przed samym woskiem.

 

A co do tych butów turystycznych to są buty w teren więc ta rysa w niczym nie przeszkadza :-).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.