Skocz do zawartości
nie_problem

Dlaczego ludzie rzucają butami?

Rekomendowane odpowiedzi

Dlaczego ludzie rzucają butami?

 

-żeby kogoś obrazić (zwłaszcza w krajach arabskich)

-żeby się wyładować

-żeby wygrać zawody

-żeby piłka, która utknęła na drzewie między gałęziami w końcu spadła :)

-żołnierze rzucają na drzewa przy jednostce i wiszą tam te trampki latami ... ale po co? Nie wiem. Nie byłem w wojsku, tylko przechodzę obok czasem ;)

-żeby zrobić akcję ( http://www.rzucbutem.com )

 

...

 

Znacie inne powody? :) Dopisujcie :)

 

Zacznijmy od słynnego rzutu w Prezydenta USA:

 

z6066150X.jpg

 

 

Irak: Ukazała się książka dziennikarza, który rzucił butem w Busha

 

Iracki dziennikarz Muntadar al-Zeidi, który odsiedział 9 miesięcy w więzieniu za to, że na konferencji prasowej zaatakował George'a W. Busha, rzucając w niego butami, wydał w Libanie książkę o sytuacji w Iraku.

28-letni Zeidi, który zamieszkał w Bejrucie, w wypowiedzi dla EFE, ogłoszonej dziś przez hiszpańską agencję, oskarżył Biały Dom o to, że wojna wydana reżimowi Saddama Husajna stała się de facto "wojną przeciwko narodowi irackiemu".

 

W swej książce zatytułowanej "Ostatnie pozdrowienie dla prezydenta George'a Busha" al-Zeidi napisał, że od jedenastego roku życia był świadkiem "nieustannego bombardowania irackiej infrastruktury i śmierci Irakijczyków umierających z głodu wskutek amerykańskiej blokady gospodarczej".

 

Autor książki, nawiązując w rozmowie z EFE do swego gestu dezaprobaty dla amerykańskiego prezydenta, powiedział, że jego "buty zostały zniszczone na polecenie Białego Domu, aby nie stały się symbolem walki z okupacją".

 

Dziennikarka EFE Kathy Seleme odnotowuje, że w czasie rozmowy z nią al-Zeidi był w garniturze i w eleganckich "butach z czarnej giemzy".

 

Al-Zeidi twierdzi też, że "gest, który kosztował go 9 miesięcy więzienia i tortury" oraz "odczuwane do dziś problemy z nogami i blizny na plecach (...), otworzył mu wiele drzwi".

 

W Libanie al-Zeidi pracuje jako doradca medialny kanału telewizyjnego New TV.

 

Stał się sławny na cały świat po tym, jak dwa lata temu w czasie konferencji prasowej rzucił butem w ówczesnego prezydenta USA - George'a Busha.

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8842223,Irak__Ukazala_sie_ksiazka_dziennikarza__ktory_rzucil.html

 

 

Jak nie faulem go, to… butem!

 

Być może świat nie interesuje się tak bardzo koszykówką jak piłką nożną. Być może nawet większość ludzi nie wie, czy takie kraje jak Bahrajn, czy Kuwejt w ogóle mają reprezentacje w tej dyscyplinie. Nie znaczy to jednak, że mecze pomiędzy tymi zespołami nie mogą być ciekawe. Zwłaszcza, kiedy w ruch pójdzie but jednego z zawodników…

 

Wszystko miało miejsce podczas niezbyt przyjaźnie rozgrywanego spotkania pomiędzy Bahrajnem a Kuwejtem. Na pewnym etapie meczu goście mieli dość kolejnej kontrowersyjnej decyzji sędziego, który sprawiał wrażenie faworyzującego gospodarzy tamtejszej potyczki. I choć Arabowie starają się być pokorni i spokojni, jeden z graczy przyjezdnych nie potrafił poradzić sobie z własną frustracją i rzucił w rywali… butem. I choć dla Europejczyków powyższa sytuacja może wydawać się wręcz błahostką, w tamtych regionach jest traktowane jako najwyższa obraza względem drugiej osoby. Zapewne dlatego na efekty tych działań nie trzeba było długo czekać:

 

http://www.youtube.com/watch?v=nBQDGrtzB7M&feature=player_embedded#!

 

O znaczeniu rzuconego buta mógł się swego czasu przekonać choćby sam George Bush, który niegdyś miał okazję uczestniczyć w konferencji prasowej w Bagdadzie. Tam także arabski but poszedł w ruch ...

 

http://www.sportweek.pl/jak-nie-faulem-go-to-butem/27447/

 

 

O tej akcji jeszcze:

 

top.jpg

 

Idea

 

Idea rzucania butem jest zapewne starsza niż moje zainteresowanie fotografią. I mimo, że nie ja sformułowałem sakramentalne dla istnienia mojego bloga zdanie “rzuć butem i zrób akcję!” To czuję swój udział w jego formułowaniu. Udział pełną gębą ;) No ale od początku…

 

…to było tak.

Aktywnie udzielam się na kilku forach i właśnie na jednym z nich wstawiłem pewne zdjęcie. Pod tym zdjęciem wywiązała się dość burzliwa dyskusja, wynikiem której można było wyciągnąć wnioski jakoby na zdjęciu brakowało tego czegoś, brakowało akcji. Abstra[Beeep]ąc już od znaczenia, jakie miał na myśli kolega wypowiadający się właśnie w tym duchu, wtedy pod tamtym zdjęciem, na forum utarło się już stwierdzenie o ‘akcji na zdjęciu’.

 

Jakiś czas później, dokładnie 25 stycznia 2010 roku umieściłem komentarz, pod zdjęciem kolegi Autografa pod tytułem “przezwykłe”, którego fragment zacytuję:

 

“Jak byłoby pusto to rzucasz butem na środek drogi i jest akcja! :)

 

Nie trzeba było długo czekać na odzew. To zdanie zainspirowało kolegę Petera, który właśnie jest autorem zdania:

 

“rzuć butem i zrób akcję!”

 

Słowem podsumowania.

Można zatem śmiało stwierdzić, że to do czego nawołuje mój blog, to nic innego jak szukanie w zdjęciach tego “czegoś”. Czegoś co przyciągnie widza i pozwoli zatrzymać się na dłużej.

Nie musi to przecież być but. Często będzie to element naturalny dla danej sceny umieszczony z głową, świadomie, w odpowiednim dla jego znaczenia miejscu :)

 

Na kanwie tej idei powstał właśnie ten blog. Pewnej nocy przed snem ot po prostu przyszedł mi na myśl taki pomysł. Wymyśliłem wtedy logo, na szybko przybliżoną treść strony. Potem, wiedziony ‘natchnieniem’ wprowadziłem pomysł w życie. Nie było to może najbardziej proste wprowadzenie, jakie można sobie wyobrazić. Ale obyło się bez większych przeszkód :) Z czego jestem bardzo dumny!

 

http://www.rzucbutem.com

 

 

W krajach arabskich w ogóle ludzie na punkcie butów są strasznie wyczuleni, lepiej nie dotykać butem nawet przypadkiem, bo afera gotowa.

 

Ciekaw jestem czy ten przypadek też właśnie ze względu na "pokazanie podeszwy" został tak odebrany w dalekim kraju, a piłkarz, który pewnie w Europie dostałby nagrodę za kreatywność popadł w poważne tarapaty za strzelenie nietypowego gola?

 

Piłkarz ZEA ma kłopoty, bo strzelił karnego piętą

 

Piłkarz Zjednoczonych Emiratów Arabskich Theyab Awana w towarzyskim meczu z Libanem (7:2) zdobył bramkę z rzutu karnego kopiąc piłkę piętą. Nieoczekiwanie grozi mu za to kara grzywny, bo zdaniem rodzimej federacji zachował się lekceważąco w stosunku do rywala.

 

Awana podbiegł do piłki, a następnie obrócił się o 180 stopni i kopnął piłkę piętą. Ta wtoczyła się do bramki obok zdezorientowanego bramkarza. Kilku libańskich piłkarzy zaczęło krzyczeć ze złości, ale strzelec nietypowego gola jedynie śmiał się i wrócił na swoją połowę boiska.

 

Kierownik reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich Esmaeel Rashed w wywiadzie dla miejscowej gazety przyznał, że zachowanie Awany było niestosowne. Według niego piłkarzowi może grozić kara grzywny, a nawet zawieszenia.

 

http://www.rmf24.pl/sport/news-pilkarz-zea-ma-klopoty-bo-strzelil-karnego-pieta,nId,350667

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ogromne łóżko musicie mieć, skoro zamiast "ciosu", w ruch idzie zdalnie kierowana szpila lakierowana ;)

 

Tak mi się rymło, wiem że kapeć leci pewnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdy nadchodzi pora mojego ulubionego serialu, jemu zbiera się na sen (na kanapie), a ja atakuje z fotela :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No w tym przypadku raczej nie chodzi o jakąś nową falę .

W stanach dealerzy tak oznaczają swoje miejsca handlu niestety .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba żeby się wyładować, bo innego powodu nie ma ;P ja hmm przyznam szczerze, że chyba nigdy nie rzucałam butami, nie przypominam sobie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie czym jest BONVING ? :)

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=4ijzXKE0aDA

 

 

 

http://bonvinguk.wordpress.com/

 

 

I rodzima wersja:

 

Zawody w Bonvingu (rzut butem, czerwiec 2011)

 

21 czerwca 2011 roku, w ostatni dzień zajęć szkolnych, przypadający tuż przed zakończeniem roku szkolnego, odbyły się zawody w Bonvingu, w których brały udział zespoły 3-osobowe dziewcząt i chłopców z klas szóstych.

Pomysłodawczynią zawodów jest pani Olga Rutkiewicz, której w organizacji pomaga pani Małgorzata Ciesielska.

 

Bonving to gra polegająca na rzucaniu butem w pole przeciwników. Ci z kolei starają się złapać lecący but, aby nie stracić punktu.

 

Zasady gry

W rozgrywce biorą udział dwie drużyny 3-osobowe.

  • jeden gracz rzuca butem, gracze z przeciwnej drużyny łapią go
  • drużyna, która zdobędzie jako pierwsza 15 punktów - zwycięża

Punktacja

  • but ląduje na polu drużyny łapiącej - punkt dla rzucających
  • but złapany w plastikowy kosz - punkt dla łapiących
  • but po rzucie dotyka ciała łapiącego - punkt dla rzucających
  • but ląduje poza polem - punkt dla łapiących
  • but odbija się poza polem i ląduje na polu przeciwnika - punkt dla łapiących
  • but złapany, ale nogi łapiącego poza polem - punkt dla rzucających

http://sp4.brodnica.pl/menu/sport/zawody-w-bonvingu-rzut-butem-czerwiec-2011.html

 

 

No nie ma mocnych. Na najbliższej imprezie firmowej będzie zabawa :)

Później zakładamy ligę ... a już niebawem Polska zwariuje na punkcie Bonvingu :)

 

Przewagę będą mieli pracownicy firm obuwniczych i szewcy - częściej trenują :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary Gumiak łapie za sznurowadło - 3 pkt :D

Kupuję temat :D

Uważam że należało by to wydzielić - ty niestety nie możesz być w meczu sędzią :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sportowcy często ciskają obuwiem ze złości, a jest to zwłaszcza dostrzegalne w młodszych rocznikach piłkarskich. Prawie za każdym razem, jak są ściągani przed czasem przez trenera rzucają swoimi koereczkami :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kumpel tancerz opowiadał z dumą jak po jego występie na pewnym obozie szkoleniowym w geście uznania inni tancerze rzucali po swoim bucie na scene.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie był Jarocin ?

E tam jarocin... Historia kumpla tanczącego taniec współczesny w tanecznych butach i stylówie a nie pogo w glanach choć nie mam nic przeciw. Podobno tancerze tak mają z butami ale nie wiem na 100%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem butem nie dostałem nigdy - choć dwie czy trzy próby były ( czy tańczyłem  - nie pamiętam :D )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.