Jump to content
paaawel5

Zagniecenia, pomarszczenia, czy da sie cos z tym zrobic ?

Recommended Posts

A w jaki sposób ? W momencie kiedy woda sie gotuje i wydostaje się para wodna to umieścić nad nią buty ? i nalożyć szmatke czy w tym przypadku jest zbedna ?

Edited by Likus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, od jakiś dwóch tygodni jestem posiadaczem butów nike http://wbutach.pl/uploads/downloadedimages/1.jpg (tak wiem są to bardzo rzadkie buty :D) Anyway, od czasu pierwszego użytkowania pojawiły się dośc widoczne zgięcia na górze buta. Wiem niby normalne, ale nie myślałem, ze tak szybko się pojawią i będą tak widoczne. Teraz jeszcze w dodatku je umyłem i zgięcia są jeszcze bardziej widoczne, i teraz nie wiem czy staną się mniej widoczne przy wyschnięciu buta, czy już tak zostaną ? Można coś zaradzić czy to normalne i się przyzwyczaić ? oO

 

kmmp.jpg

fuxq.jpg

 

Dzięki z góry za pomoc, wesołych ! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normalka. Już po przymierzeniu na skórach robią się zagięcia i tak ma być. By się nie pogłębiały możesz systematycznie buty pielęgnować i trzymać na prawidłach - najlepiej drewnianych (cedr, buk).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wkręcam się coraz mocniej w pielęgnację obuwia, fajnie sobie coś naprawić.

Ale czasem:
- zwłoki buta wyposażam w prawidła
- przesuszona skóra zostaje odżywiona, odzyskuje kolor, część pęknięć znika
- wyjmuję prawidła
- but wraca do kształtu sprzed pracy
- ręce opadają

I co teraz? Da się jakoś utrwalić prawidłowy kształt buta? Środki chemiczne, nie wiem... podkleić od spodu? Czy homo sapiens wynalazł już na to jakieś remedium?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagięcia na skórze to normalna sprawa - jest już wątek na ten temat:

http://www.wbutach.pl/topic/2149-zagi%C4%99cia-na-butach/

 

Jeżeli pozwoliłeś skórze pozaginać się nadmiernie, to nie zawsze da się to widocznie odwrócić.

Sporo zależy od jakości skóry. Generalnie w Twoim działaniu nie widzę czyszczenia, a to przy tym wszystkim to podstawa (co wcale nie daje gwarancji, ale daje szansę na poprawę). Dobre mydło do skór i dopiero cała reszta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem dopisać - używałem na razie cleanera Terrago. Jako, że mam do pielęgnacji kilka par, w których trzeba będzie zmyć tłuszcz i wosk z zamszu, planuję zakup mocniejszych środków czyszczących.

Cóż, najwyraźniej nie wszystko jest do zrobienia. W kilku parach otrzymałem tak fantastyczne efekty, że zaczynałem już wierzyć w cuda. Może niektóre potrzebują dłużej postać z prawidłami, skóra ma jakąś tam zdolność układania się do kształtu.
Słabo oceniam jakość, ale najgorzej miałem z parą wykonaną z totalnego badziewia. Teraz będę męczył się jednak z Timberlandami 6 inch i zdaje mi się, że powinno być lepiej.

Edited by DeWitt

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy zwykłe prawidła pasują do butów ze stalowymi czubkami?

dokładniej, chodzi mi o to czy stal nie będzie blokowała prawideł tak, że nie będą one stanowiły podparcia dla skóry?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie da się żadnej wygenerować? UPS :p

 

Tak naprawdę to myślę, że póki nie spróbujesz to wiedział nie będziesz, czy wejdzie tam konkretny model prawidła, a póki co ... pozostają gazety :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest już taki wątek:

http://www.wbutach.pl/topic/1398-usuniecie-zagniecen-zagiecia-na-skorze-deformacje-lica/

 

Tam też przenosimy ten post.

 

Podsumowując:

  1. Natłuszczanie skóry
  2. Prawidła

 

Są tacy, którzy prasują:

http://swaggerhypeclub.com/forum/topic/572-przewodnik-jak-dba%C4%87-o-buty-czyszczenie-pytania-i-wskaz%C3%B3wki/

 

Ale to poprawa chwilowa. Jak chcesz je wrzucić na półkę, to OK. Ale jak chcesz w nich chodzić to po pierwszym założeniu zrobi się to samo. Skóra się gniecie i tyle. Normalna sprawa, którą trzeba zaakceptować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Pierwszy post na forum, a więc witam podwójnie :)

 

Koledzy i koleżanki mam problem z butami, których nazwę wymieniłem w temacie.

Buty te kupiłem niedawno w sklepie firmowym, także nie jest to (chyba:) ) żadna podróbka.

Niestety w butach nie nachodziłem zbyt dużo, bo zaledwie po kilku razach, skóra w niektórych miejscach pozałamywała się, pomarszczyła przez co wygąląda jakby miała tam zaraz popękać, łuszczyć się?!?!.

Buty po zakupie nie były przeze mnie w żaden sposób impregnowane czy kremowane, ale tak jak już napisałem problem ten, wystąpił niemal po pierwszym ich użytkowaniu i od tamtej pory zakładałem je wyłącznie sporadycznie. 

 

W jaki sposób i czy w ogóle wg Was można pozbyć sie tych załamań które starałem sie przedstawić na załaczonych zdjęciach? Jakich środków mam użyć aby pomogły na te zagięcia?? A może najzywaczajniej trzeba to zareklamować u sprzedawcy??

 

Proszę Was o pomoc bo nie chciałbym ostatecznie zniszczyć butów.

 

Pozdrawiam,

shreek

 

Poniżej kila fotek nieszczęsnych butów.

 

post-2075-0-24250200-1427644711_thumb.jpg

post-2075-0-50752300-1427644897_thumb.jpg

post-2075-0-11849300-1427644924_thumb.jpg

post-2075-0-74130000-1427644932_thumb.jpg

post-2075-0-32433600-1427644941_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skóra w pracujących miejscach cholewki w naturalny sposób się zagina i tam pozostają ślady. Efekt można minimalizować stosując prawidła i dobre kremy do skór, ale wyeliminować się go raczej nie da. Naturalna właściwość skóry. No chyba, że uważasz, że skóra łamie się w nienaturalny sposób. Fotki zbyt mocno uwypuklają takie rzeczy, także 100% ocenić ciężko.

 

Było o tym na forum wielokrotnie:

http://www.wbutach.pl/topic/1398-usunięcie-zagnieceń-zagięcia-na-skórze-deformacje-lica/

 

 

Tam też przenosimy wątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Cześć wszystkim, widzę, ze tutaj poruszany już był podobny problem, to za przykładem powyższym, też tutaj się podłącze.

 

Otóż niedawno kupiłem takie buty. Przyznam się, posmarowałem je takim, chyba był to błąd i będzie teraz miał więcej roboty, jednak nie o tym.

 

Otóż miałem je ubranie trzy razy i wiadomo, powstały zagniecenia. Nic w tym dziwnego, jednak wydaje mi się, że są one dość spore jak na trzy spacery, do tego nierównomierne - na jednym jest wiele mniejszych jeden obok drugiego, na drugim za to są grubsze bruzdy i zagniecenia. Wynika to z kiepskiego materiału, ułożenia go w inną stronę, czy to po prostu normalne? Nie powiem, aż takich wygnieceń po trzech spacerach się nie spodziewałem.

post-357-0-54745000-1447788492_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to absolutnie normalna sprawa. Pozostaje od czasu do czasu natłuszczać dobrymi środkami i nieużywane buty trzymać na dobrze wypełniających prawidłach, by skórę utrzymać w dobrej kondycji i cieszyć się butami :) Różnice w łamaniu się obu półpar mogą oczywiście wynikać z różnic materiałowych, ale jak znam życie to są różnice dopuszczalne przez normy, ale częściej wynika to z naszej asymetryczności i anatomii - jedna stopa ma po prostu nieco inne parametry niż druga. To też norma. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałabym zauważyć, że dość absurdalne są Wasze wpisy na temat zagięć powstających na skórzanych butach. Przecież wystarczy odrobinę ruszyć głową, żeby zrozumieć, że na skórze już po pierwszym założeniu obuwia (ale także na skórzanych rękawiczkach, torebkach i paskach) tworzą się naturalne "zmarszczki". Czy na Waszej twarzy nie powstają zmarszczki mimiczne od pracy skóry umiejscowionej tam, gdzie pracuje mięsień?Czy na skórzanych rękawiczkach nie powstają załamania? Czy wewnątrz łokcia nie zauważyliście drobnych kreseczek na skórze od częstego zaginania tego miejsca? To całkowicie normalne, powiem więcej, dla ludzi obytych i aspirujących jest to efekt POŻĄDANY. Dlatego bowiem, że na tanich, plastikowych czy zregenerowanych (skóra mielona) materiałach takie załamania nie powstają. Jak już- po prostu taki materiał pęka. Czy pękła Wam kiedyś skóra na ciele od zmarszczek? No właśnie- skóra jest naturalnie elastyczna, rozciągliwa, dlatego dopasowuje się do anatomii człowieka podobnie jak skórzany but. Takie "zmarszczki" na bucie powinny Was cieszyć, świadczą bowiem o tym, że stać Was na skórzaną odzież i że doceniacie ten piękny i trwały materiał. A częsta niesymetryczność załamań na butach wynika z różnic anatomicznych naszych stóp; natomiast wycieranie skórzanej podeszwy z szorowania przez wiele godzin stopami o chodniki- przecież pocierając piętą przez chwilę o pumeks również skóra się zaczyna złuszczać. To nie żadna wada- to zalety, lecz trzeba je umiejętnie wykorzystywać- nie walić kilogramów past na obuwie, które posiada też naturalną odporność oraz zelować podeszwy... 

 

Pozdrawiam

GLBRKA

Edited by Globtroterka
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pełna zgoda! Dobrej jakości skóra pięknie się starzeje, a zagięcia w pracujących miejscach to jest to, co tygryski lubią najbardziej :) Takim skórom nie trzeba też tony środków - od czasu, do czasu krem, minimalna ilość wosku i prezentuje się rewelacyjnie. Torebki czy buty z takich skór przechodzą z pokolenia na pokolenie i to jest wartość dodana, którą trudno przecenić. Niestety rynek zalany jest plastikiem i nierzadko wmawia się do tego ludziom, że kupują skórę w momencie, w którym nabywają produkt skóropodobny :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.