Jump to content

Saphir pasta/wosk bezbarwna czy w kolorze ?


Recommended Posts

Witam. Czy w przypadku tej pasty/wosku istnieje jakaś zasadnicza różnica między wersja bezbarwną a tą w kolorze ? 

 

Chciałbym ją stosować na czubkach i piętkach w czarnych skórzanych butach do codziennego chodzenia ( nie eleganckich ) i jej jedynym przeznaczeniem jak dla mnie jest ochronna mechaniczna. Zależy mi aby jej połysk był możliwie najmniejszy. 

Więc czy jest sens kupować pastę/wosk w kolorze skoro bezbarwną mógłbym wykorzystać też do butów w innym kolorze ?

 

Czy bezbarwna ma mniejszy połysk od kolorowej, co dla mnie było by atutem ?

Czy aby wosk chronił mechanicznie noski , trzeba go dobrze spolerować wodą aby się utwardził a więc konieczny jest połysk ?

 

Link to comment
Share on other sites

Więc czy jest sens kupować pastę/wosk w kolorze skoro bezbarwną mógłbym wykorzystać też do butów w innym kolorze ?

 

Jest sens. Po bezbarwnych pastach użytych na ciemnych skórach widoczny jest biały nalot, jak po smalcu.

Nie ma sensu, gdy ktoś lubi wysmalcowane buty.

 

 

 

Czy aby wosk chronił mechanicznie noski , trzeba go dobrze spolerować wodą aby się utwardził a więc konieczny jest połysk ?

 

Nie znam tak twardego wosku, który by "chronił mechanicznie" noski przed uszkodzeniem skóry np. gdy się potkniesz na jakimś kamieniu, itp.

Dlatego, skoro pasta/wosk zasadniczo nie "uchroni mechanicznie" skóry przed uszkodzeniami, a nie lubisz połysku, to nie pastuj wcale.

 

Zaznaczam, że pisząc "bezbarwna pasta" mam na myśli bezbarwną pastę, a nie tzw. tłuszcz do obuwia.

Edited by modina
Link to comment
Share on other sites

Bezbarwne woski Saphir w 2-3 warstwach sprawdzają się całkiem dobrze również na ciemnych skórach. Natomiast w większej ilości faktycznie mogą wytrącać się na biało, zwłaszcza w pracujących miejscach cholewki, dlatego polecane są raczej kolory. Mają jeszcze tę zaletę, że nadają skórze większej głębi. 

 

 

 


Nie znam tak twardego wosku, który by "chronił mechanicznie" noski przed uszkodzeniem skóry np. gdy się potkniesz na jakimś kamieniu, itp.

Tu się zdecydowanie nie zgadzam. Woski Saphir wypolerowane na lustro są właśnie tak twarde, że chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi, czego wielokrotnie doświadczyłem, a potwierdzić może ten fakt rzesza elegantów, którzy Mirror Shine mają we krwi. Efekt najczęściej osiąga się na noskach butów eleganckich oczywiście. Nie chodzi mi o mocne uderzenie w ostrą krawędź, ale przy delikatniejszych draśnięciach (normalnie powodujących trwałe uszkodzenia delikatnych skór cielęcych) zdarza mi się nagminnie zarysowanie warstwy twardego wosku, który po wypolerowania wraca do siebie. Świetnie chroni również przed wilgocią i sosami lejącym się z hamburgera ;)

Link to comment
Share on other sites

No to zgłoszę zdanie odrębne. Twierdzenie, że woski są tak twarde, że chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi, to niestety mit.

 

 

 


zdarza mi się nagminnie zarysowanie warstwy twardego wosku, który po wypolerowania wraca do siebie.

 

Zwykła, niepastowana, porysowana (ale nie z pokaleczonym licem) skóra po wypastowaniu nawet zwykłą pastą i wypolerowaniu - najlepiej włosianą szczotką - również wraca do siebie i nie ma śladu po zarysowaniach.

Cienka, a nawet gruba warstwa twardego wosku nie uchroni lica przed skaleczeniem na ostrym przedmiocie (przypadkowe kopnięcie w kamień, krawędź kamiennego stopnia lub krawężnika, itp.) - nie mam na myśli uszkodzeń powstałych w czasie przedzierania się przez pokrzywy.

 

Jednak nie zaprzeczę, że trzeba i warto używać past i wosków, bo wygląd tak wypolerowanych butów jest oszałamiający.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

 

 


A jak można osunąć biały nalot z bezbarwnej pasty ? 

 

Najprościej - sczyścić, zetrzeć mechanicznie jakąś szmatką i pokryć skórę kolorową pastą do butów.

W trudniejszych przypadkach umyć skórę i zapastować.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo niefajnie pachnie, ale świetnie usuwa nawet stare woski Renomat w takich przypadkach ... ze względu na zapach lepiej wyjść na balkon :)

Bezzapachowo właściwie - Mydło Saphir.

 

W obu przypadkach z uwagą, bo środki dość silne. No i tak, jak @modina wskazał, zapastować na nowo kolorem. Więcej można na noskach i piętach, tam gdzie skóra nie pracuje. W pracujących miejscach cholewki najlepiej krem do skór ... ewentualnie pasta, ale w minimalnej dawce, 1-2 cieniutkie warstwy. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.