Skocz do zawartości

Recommended Posts

No...następny spec od butów. Świetnie. W związku z tym, że kolega zadomowił się już, to od dzisiaj ładne fotorelacje prosimy i tak w ogóle nie krepuje się kolega.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że nie ma się czym chwalić, bo są tu tacy, co robią takie rzeczy, ale spodobało mi się zamieszczanie tu fotek, a ponadto chcę wypróbować, czy potrafię założyć nowy wątek.

No to parę fotek z wczorajszego dnia. Niestety na pomysł zrobienia fotek wpadłem w połowie roboty, gdy nowe czubki były już zaćwiekowane, więc wyobrażenie dają jedynie nieskrócone jeszcze spody.

Smaczku dodaje jeszcze fakt, że skóra przyszwy w jednym z butów była sucha i zaczęła się rwać w przedstopiu przy ćwiekowaniu, więc trzeba było walnąć jeszcze łatę. No i były to buty bezzamkowe, więc wstawione są nowe zamki + rozciąganie cholew.

 

A tak w ogóle, to w dobre miejsce trafiłem?

No rewelacja dla mnie. Gratulacje, nawet nie wiedziałem, że tak można :-) Butki fajne. Niech kolega pisze dalej. Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Super sprawa. Pozdrawiam

 

post-1665-0-06121900-1420833270_thumb.jpgpost-1665-0-93022900-1420833304_thumb.jpgpost-1665-0-30719800-1420833327_thumb.jpgpost-1665-0-96223700-1420833346_thumb.jpg

 

Dużo Pań obecnie prosi o tego rodzaju usługę, ze względu na wychodzące od jakiegoś czasu z mody szpice

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja też szczerze powie nie bardzo lubię to robić, ale po minie klientek zawsze stwierdzam, że jednak warto było ;) kolego, swietnie to wyszło! naprawdę grats, bo wiem ile to wymaga, czasu i umiejętności i ... cierpliwości czasem też ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to jeszcze małe co nieco sprzed kliku dni.

Nieznaczne skrócenie i korekcja kształtu czubków.

DSC03599.JPG

DSC03611.JPG

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fabryka chyba lepiej nie zrobi. Fajna robota. Czy te skracanie czubków ma cos do czynienia z nowa moda czy te dlugie czubki poprostu przestaly byc wygodne?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No, w ten sposób, to wątek długo nie umrze :)

Fakt, klientkom znudziły się stare fasony z czubkami, trudniej się w nich chodzi, łatwiej uszkadza, itd. Tu dostają jakby nowe buty - rekordzistki poskracały nawet po kilkanaście par.

Czubki zacząłem skracać jakieś 6 lat temu, przez ten czas przerobiliśmy może nawet z 500 par. Miło, że ktoś to jeszcze robi.

 

Pozdrowienia dla wszystkich kolegów po kopycie, igle i szydle - z tego wątku i z pozostałych :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sztuka polega na dorobieniu kopyta tak aby nie wpadać w dodatkowe koszty. Dalej to już ręka i fantazja mistrza. Chylę czoła przed takimi osobami,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Złożyć czubki to już pikuś, efekt końcowy jw. piękny, ale rozwarstwić tak aby nie uszkodzić i dało się to złożyć masakra.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to tylko spody z TR trzeba rwać na zimno, pozostałe ostatecznie można podgrzać. Choć zdarzają się niespodzianki, to akurat z rozbiórką nie mamy większych problemów. Rozebranie cholewek to też nie problem, bo ostatecznie można wszyć nową podszewkę, choć to rzadkość, bo do przeróbki zwykle trafiają buty w dobrym stanie - przeróbka zniszczonych butów lub taniego (w domyśle słabego) obuwia nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego.

 

@DRONCONI - przyznam, że nie przerabiamy kopyt (mam ich naprawdę sporo). Jeśli dla danej wysokości obcasa mam jeden lub kilka modeli kopyta, to pokazuję je klientce. Jeśli żadne nie przypadnie jej do gustu, to po prostu odmawiam przeróbki. Szkoda kopyt i czasu (głównie kopyt).

P.S. jestem tu od niedawna i w wolnych chwilach przerzucam starsze wątki. Trafiłem na wątek o reklamacjach obuwia, w którym zabierałeś głos. Pomylę się w przypuszczeniach, że otrzymałeś zaproszenie do IPS na 12 marca br.?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to tylko spody z TR trzeba rwać na zimno, pozostałe ostatecznie można podgrzać. Choć zdarzają się niespodzianki, to akurat z rozbiórką nie mamy większych problemów. Rozebranie cholewek to też nie problem, bo ostatecznie można wszyć nową podszewkę, choć to rzadkość, bo do przeróbki zwykle trafiają buty w dobrym stanie - przeróbka zniszczonych butów lub taniego (w domyśle słabego) obuwia nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego.

 

@DRONCONI - przyznam, że nie przerabiamy kopyt (mam ich naprawdę sporo). Jeśli dla danej wysokości obcasa mam jeden lub kilka modeli kopyta, to pokazuję je klientce. Jeśli żadne nie przypadnie jej do gustu, to po prostu odmawiam przeróbki. Szkoda kopyt i czasu (głównie kopyt).

P.S. jestem tu od niedawna i w wolnych chwilach przerzucam starsze wątki. Trafiłem na wątek o reklamacjach obuwia, w którym zabierałeś głos. Pomylę się w przypuszczeniach, że otrzymałeś zaproszenie do IPS na 12 marca br.?

Tak pomyłeczka. Bliżej mi do Radomia niż Krakowa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Instytut przemysłu skórzanego w Krakowie (dawne Centralne Laboratorium Przemysłu Skórzanego) wchłonięte obecnie przez Polskę Izbę Przemysłu Skórzanego z siedzibą w Łodzi. Tak chyba jest teraz. Czy się mylę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

CLPO zostało wchłonięte przez IPS w Łodzi i jest krakowskim oddziałem IPS. IPS jest członkiem PIPS, ale to dwie oddzielne instytucje.

Wnioskowałem z dyskusji o zmianie ustawy konsumenckiej, że jesteś rzeczoznawcą, stąd pytanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem członkowsko związany z Ogólnopolską Izbą Branży Skórzanej w Radomiu. Rzeczoznawcą jest żona. Kolega rozumiem podobny fach? Tzn. Bardziej rzemiosło czy opiniotwórczOść?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×