matze

Cos na marznace stopy

11 postów w tym temacie

Takie cos ostatnio odkrylem, masc (krem) na marznace stopy. Link niestety po niemiecku, ale nazwa produktu (HOLMENKOL Warm Feet) jest, ze tak powiem, uniwersalna ;) Jeden szwajcar z pewnego forum outdoorowego kupil, przetestowal na sobie i napisal, ze sie bardzo fajnie sprawdza. Zasiegnal jeszcze informacji u aptekarza, a ten mu powiedzial, ze skladniki tej masci sa ok ale nie powinno uzywac sie masci na otwarte rany no i ja zwykle jest mozliwosc reakcji alergicznej. Nie wiem tylko, jak sie ma sytuacja, gdy nabawimy sie obtarc podczas wedrówki, ale kto ma dobre buty, ten chyba nie musi sie martwic.

Edytowane przez matze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A nie jest to po prostu zwykła maść rozgrzewająca?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli stopy marzną są tylko 4 możliwości

-zbyt mało ruchu

-zbyt mocno zawiązane buty(hamowanie krążenia)

-nieodpowiednie materiały użyte do produkcji butów(brak odprowadzania wilgoci)

-buty niedopasowane do pogody

Gdy zadbamy o wszystkie powyższe nie ma co się bać zimna ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 ale kto ma dobre buty, ten chyba nie musi sie martwic.

 

Tego należ się trzymac.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 ale kto ma dobre buty, ten chyba nie musi sie martwic.

 

Tego należ się trzymac.

Oczywiście. Tylko... buty jak buty ale najgorzej jak musisz np. za długo w jednym miejscu stać. Nie kojarzę butów na "stanie" a podczas marszu stopy raczej nie będą marzły. Inna sytuacja to np. noc w namiocie - czasami stopy mogą nieźle przemarznąć. Pamiętam to jeszcze z wojska. Śpiwory trzymały niby do -30°C ale stopy niestety zostawały zimne, a było "aż" -8°C ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Taaa wszystko się zgadza, ja jednak jestem zwolennikiem powiedzenia „ przez żołądek do stóp” czy jakoś tak :) ważne by u góry wlać a na dole ciepło było ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A to bywa rożnie... Łaziłem na mroziku -14°C i było ciepło w nogi a niekiedy to przy 0°C albo trochę ponad potrafią mi nieźle zmarznąć. Moim zdaniem to również kwestia krążenia czy też tego słynnego "dnia". :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wszystko zależy ile wlejesz :wine:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Marznące stopy mogą być także wynikiem problemów z krążeniem,weź ten fakt pod uwagę,poza tym proponuję wiecej ruchu plus maść rozgrzewającą. Właśnie od tego bym zaczął w diagnozie problemu,ewentualnie wybierz się też do lekarza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale i tak jak patrze na te opisy pomimo że ostatni był trochę dawno polecam wygodne buty dla czytających to tak jak ja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie te marznące stopy to po prostu problemy z krążeniem...jeżeli chodzi o stanie w zimnie to pytanie ile czasu masz tak stać i nie zmarznąć w stopy ;) dobre buty i grube skarpety chyba powinny zrobić robotę, a jak się mimo wszystko robi zimno to poruszać się trochę, żeby krew szybciej do stóp docierała - najłatwiej wszystko medykamentami załatwić :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz