Jump to content

Recommended Posts

Wygląda to na ewidentne otarcia. Chyba nie ma firmy, która uznałaby tego typu reklamację, gdyż za tak powstałe uszkodzenia odpowiada użytkownik. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, chciałbym przestrzec przed firmą w której nabyłem obuwie sportowe markowe. Miało mieć okres gwarancyjny 24 miesiące, po niecałych 3 miesiącach się rozpadło. Firma nie uznaje gwarancji i stwarza problemy co do wymiany czy zwrotu. Piszę o tym, ponieważ nie lubię nieuczciwych sprzedawców. Obuwie było użytkowane mało, głównie rekreacyjnie i do prowadzenia samochodu. Po odesłaniu obuwia na gwarancję otrzymałem odpowiedź iż skutkiem rozlecenia się trampków Conversów było przeciążenie obuwia. Dodam iż chińskie trampki tego typu kupione za 28 zł wytrzymało 5 - 6 miesięcy eksploatowane tak samo. Zauważyłem w internecie iż są tylko cztery opinie o tej firmie na zumi.pl, pod nazwą ... z czego nikt nie napisał nic za wyjątkiem wystawienia najgorszej oceny. Na czterech wystawiających wszystkie są najniższe. Firma nazywa się też ... . Więc zdecydowanie odradzam zakup w tej firmie. 

 

Przyznam iż zastanawiałem się nad skierowaniem sprawy do sądu. Ale też tyle z tym zachodu iż tego chyba nie zrobię. Jednak chciałbym podzielić się tym doświadczeniem z innymi odnośnie tego sprzedawcy. Jednocześnie czy ktoś mógłby mi doradzić gdzie mogę kupić nowe trampki, jakiegoś uczciwego sprzedawcę. Gdzie trampki posłużą mi 2 lata ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przykro mi, że coś nie poszło, ale z perspektywy osób postronnych to są bardzo ciężkie sytuacje do oceny, a to forum nie służy do tego typu piętnowania firm. Nie jesteśmy w stanie zweryfikować czy to realna sytuacja, czy na przykład element wojny konkurencyjnych firm, dlatego unikamy tu takich sytuacji. 

 

Jest wiele lepszych miejsc do tego służących, także wybacz, ale nazwa firmy została wymoderowana. Oceny i opinie firmom można wystawiać na portalach społecznościowych oraz serwisach do tego stworzonych. 

 

Być może zostałeś pokrzywdzony i to nie jest fajne, ale odpowiedź na twoje pytanie będzie trudna, bo nawet najlepsze trampki, jak ktoś się uprze można dobić w 2 m-ce. Jeżeli nie masz zaufania do firm pośredniczących zawsze możesz kupić bezpośrednio w witrynie producenta, ale i tam nie wszystkie reklamacje uznają. W ogóle polityka reklamacyjna w PL to dość rozległy i niełatwy temat, ale odnoszę wrażenie, że i tak dziś prawo oraz podejście sprzedawców jest o wiele bardziej prokonsumenckie niż jeszcze kilka lat temu.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie,

Kupiłem buty dla dziecka w Limango. W przesyłce otrzymałem obuwie z przedarciem na skórze o długości około 1cm. Towar zwróciłem. Półki co na mój koszt. Ponieważ towar był wyraźnie uszkodzony będę domagał się od firmy Limango zwrotu kosztów transportu. Oczywiście o wszystkim poinformuje Was abyście wiedzieli czy warto u nich kupować. Zobaczymy jakie mają podejście do klienta.

36894882256_161c2aabc0_o.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Update.

Półki co firma Limango zobowiązała się do zwrotu kosztów transportu w obu kierunkach. Czy i w jakim terminie to nastąpi poinformuje w kolejnym poście.

Pozdrawiam

Jakub

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, w październiku 2017 naszło mnie na kowbojki, a więc udałem się do sklepu ‘Dziki Zachód’ we Wrocławiu i 10 października 2017 roku dokonałem zakupu. Za kowbojki, model Grinders Maverick zapłaciłem 480zł. Za radą właścicielki sklepu, tego samego dnia po zakupie, udałem się do szewca (z usług którego sama korzysta) w celu podzelowania skórzanych podeszew. Po ich odbiorze od szewca zacząłem się im przyglądać w mieszkaniu i zauważyłem coś, co przeoczyłem w trakcie zakupu, a mianowicie małe rozcięcie skóry w środku prawego buta. Wtedy pomyślałem sobie, że w sumie ‘to nic wielkiego’, da się chodzić i że skoro były już na ‘robótce’ u szewca (owe podzelowanie), to pewnie ich zwrot raczej odpada. Buty założyłem na miasto jedynie raz, owego października 2017 roku i od tamtej pory do dnia dzisiaj leżą w pudle nieużywane. Przyznaję, że kowbojki to był chwilowy kaprys i już miałem je wystawiać na sprzedaż, ale pomyślałem sobie, że może jeszcze nie wszystko stracone i może da radę coś pokombinować z reklamacją, żeby odzyskać kasę? Tak jak widać, buty założone były tylko raz, wada – rozcięcie skóry -  została przeze mnie wykryta przed ich pierwszym założeniem. Czy są jakieś możliwości, żeby odzyskać kasę, ew. wymienić je na nowe/inny model? Oczywiście paragon posiadam.

 

PS. Swoją drogą, to pamiętam, że zanim zdecydowałem się na zakup tych które kupiłem, to mierzyłem też inne modele w tym samym sklepie, które również miały wady, np. rozcięcie skóry na zewnątrz w mniej widocznym miejscu (ale jednak) i gdy te wady wskazałem, to właścicielka była ‘lekko’ zdziwiona (bardziej zdziwiony byłem chyba ja – wg mnie takie buty nie powinny być dopuszczone do sprzedaży).. Cóż, koniec końców jak pokazał mój zakup, nie udało mi się zakupić modelu wolnego od wady (ta jak by nie patrzeć nieco ‘ukryta’, ale wciąż).

Dziękuję z góry za pomoc i rady. Pozdrawiam

P_20190428_001259.jpg

P_20190428_001443.jpg

P_20190428_001527.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm ... raczej nikt tu gotowej recepty nie przedstawi. Buty należy dokładnie obejrzeć przed zakupem. To są w mojej ocenie dość trudne sprawy, bo jak tu stwierdzić jednoznacznie czy to uszkodzenie już tam było, czy powstało na skutek działania użytkownika? Niezależnie od porad z zewnątrz możesz zawsze spróbować. Ja sam chyba nie trwoniłbym czasu i nerwów, poprosił dobrego szewca, by mi to uszkodzenie zabezpieczył i latał dalej :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba faktycznie odpuszczę sobie tą reklamacje, tym bardziej, że jestem poza Wrocławiem.

 

Mam jeszcze jedno pytanie, gdybym wystawiał je na allegro, to jako używane, czy uszkodzone?

Pamiętam, że jest tam chyba taka opcja jak 'uszkodzone', pytanie jak ten przypadek zakwalifikować?

Dzięki ponownie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli nie ma opcji używane i uszkodzone, to wystawiłbym chyba jako używane, a w opisie zobrazował i zaznaczył uszkodzenie, by nikt nie miał pretensji. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.