Jump to content

Skóra licowa - problem po nałożeniu kremu.


Recommended Posts

Cześć,

 

niedawno kupiłem buty ze skóry licowej, barwionej (ciemny granat). Do pielęgnacji dokupiłem Coccine - cream elegance - smooth leather. Niestety kilka minut po nałożeniu, skóra na butach wyschła, pojawił się biały nalot, taka powiedzmy mgiełka, niestety dość widoczna. Skóra straciła całkowicie połysk. Pytanie, czy ten krem usunął firmowy impregnat, czy był na tyle mocny, że "wypalił" skórę.

 

Proszę o pomoc co z tym teraz robić, myślałem o paście do butów / wosku Saphire blue marine. Będę wdzięczny za wskazówki !

 

P.S. - sorry za jakość zdjęcia.

post-1157-0-65665200-1370970217_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Buty można powiedzieć prosto ze sklepu, więc to była moja pierwsza pielęgnacja. Przed nałożeniem kremu, przetarłem skórę wilgotną bawełnianą szmatką. Na początku nic się nie działo, krem wchłonął się natychmiast, jednak dopiero po chwili zobaczyłem jak wysuszył skórę, do tego ten biały nalot, no masakra po prostu. Buty marki "Lasocki", chociaż nie kosztowały majątku to strasznie mi się podobają, dlatego chciałbym je ratować. Swoją drogą krem z CCC, poleciły mi ekspedientki, które widziały buty.

Link to comment
Share on other sites

Witaj!

 

1. Ważne, by skórę przed nałożeniem kremu dokładnie oczyścić, odtłuścić.

2. Czy krem był w kolorze czy bezbarwny? (polecam kolor, przy bezbarwnych czasem pojawia się taki efekt na niektórych skórach)

3. Może niedostatecznie wypolerowałeś skórę po aplikacji kremu lub nałożyłeś go zbyt obficie?

 

W takiej sytuacji polecałbym chyba:

  1. Czyszczenie - Renomat
  2. Głębia koloru i natłuszczenie skóry - Pommadier w kolorze
  3. Połysk - Pate de luxe Saphir w kolorze

Bezbarwne środki rekomenduję jedynie do skór łączonych. Tam gdzie można użyć pigmentu - warto.

 

pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Krem był bezbarwny, ale nie rozumiem czemu taki efekt. Buty wyglądają jakbym je wyczyścił agresywnym środkiem. Zastanawiam się nad opcją wyczynienia ich wodą z szarym mydłem a potem pasta do butów/wosk z pigmentem.

post-1157-0-52732700-1370976164_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja proszków do prania, płynów do naczyń, mydła do twarzy czy do rąk nie polecam do skór :)

Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego :)

 

Ponadto uważaj byś nie przesadził z wodą, bo skóra jej nie lubi.

 

Jeżeli nie jesteś pewien co zrobić i nie chcesz specjalnie kupować kolejnych środków do skór, przejdź się do sklepu pokaż miłym Paniom co się stało po zastosowaniu kremu reko[beeep]wanego do pielęgnacji i zapytaj co z tym zrobić. Jest szansa, że mają na miejscu jakiś cleaner do skór, i że spotykały się już z takim problemem.

 

Jeżeli na własną rękę zaczniesz łapać się domowych sposobów i zniszczysz skórę w razie awarii szanse na ewentualną reklamację maleją. Póki trzymasz się wskazówek sklepu, wszystko jest OK i jeżeli coś się ze skórą złego dzieje masz prawo reklamować i pytać dlaczego, skoro użyłeś dokładnie tego co przy zakupie zostało dokładnie do tych butów zareko[beeep]wane.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Tu nie chodzi o własna koncepcję, tylko budżetowe rozwiązanie. Chciałbym się zastosować to wszystkich kroków, ale to już wydatek...

 

Buty nie były wilgotne, po przetarciu wilgotną szmatką, przetarłem do sucha, odczekałem jakieś pół godziny i za pomocą szmatki nałożyłem krem, który momentalnie się wchłonął, nie było nawet czego polerować, krem wniknął w skórę, która stała się bardzo sucha po dosłownie chwili. Jeśli uważasz, że nie ma wyboru i tylko te 3 kroki pozwolą przywrócić, naturalny wygląd skóry to chyba nie mam wyjścia.

 

Zastanawiam się tylko dlaczego, to właśnie krem który miał nadać połysk, wysuszył skórę i zniszczył kolor.

Link to comment
Share on other sites

Tu nie chodzi o własna koncepcję, tylko budżetowe rozwiązanie. Chciałbym się zastosować to wszystkich kroków, ale to już wydatek...

 

Buty nie były wilgotne, po przetarciu wilgotną szmatką, przetarłem do sucha, odczekałem jakieś pół godziny i za pomocą szmatki nałożyłem krem, który momentalnie się wchłonął, nie było nawet czego polerować, krem wniknął w skórę, która stała się bardzo sucha po dosłownie chwili. Jeśli uważasz, że nie ma wyboru i tylko te 3 kroki pozwolą przywrócić, naturalny wygląd skóry to chyba nie mam wyjścia.

 

Zastanawiam się tylko dlaczego, to właśnie krem który miał nadać połysk, wysuszył skórę i zniszczył kolor.

 

Bez analizy organoleptycznej (ale szumne słowo ) trudno orzekać do końca .

Pytasz o radę na dystans - otrzymujesz sprawdzone nie gdybane .

Rzecz nie w tym by Cię narażać na wydatek, ale byś miał sprawdzony efekt bez niespodzianek .

 

Trudno też określać co to za skóra - może się okazać dwoiną anilinowaną nawet (co wcale by nas nie zaskoczyło i w takim przypadku odpowiedzialna może być nawet powłoka) .

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli krem zamiast nawilżyć, wysuszył skórę to jest spora szansa, że to zwykły nabłyszczacz, który powinien dać szybki efekt (nie mam pojęcia dlaczego nie dał) ... ale niestety nabłyszczacze niszczą skórę i generalnie polecałbym je jedynie do syntetyków lub butów, na których nam specjalnie nie zależy.

 

Jeżeli szukasz rozwiązań budżetowych - podejdź do sklepu, jak napisałem wyżej.

Jeżeli szukasz środków na dłuższą metę - do pielęgnacji skór dobrej jakości, podeślij dokładniejsze fotki wraz z opisem problemu na sklep@multirenowacja.pl - zastanowimy się jeszcze nad tym i coś doradzimy.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Niżej foto jak but wyglądał po zakupie, w opisie jest Leather - grain.

 

Dzięki za pomoc i cierpliwość, niestety poniosły mnie nerwy, bo chciałem dobrze, a wyszło jak wyszło. Przejdę się jutro do CCC z butami i spróbuje wyjaśnić sytuację, jednak wydaje mi się, że kompetencję w doradztwie ekspedientek są na niskim poziomie. Chyba czekają mnie nieplanowane zakupy w celu ratowania butów.

post-1157-0-47009500-1370978274_thumb.jpg

Edited by Kropas
Link to comment
Share on other sites

Dzwoniłem dzisiaj do firmy Dakoma, producenta kremu którego użyłem, poradzono mi abym wyczyścił buty dedykowanym cleanerem, jak nic się nie zmieni, to mogę przez sklep w którym kupiłem krem, wysłać do nich buty. Poprosiłem też o konsultacje w firmie Danbis S.C i pewnie pójdę za radą i zastosuję:

 

- Renomat

- Pommadier w kolorze

 

Z tego co się dowiedziałem, to powinno pomóc, a dodatkowo będę miał już dobre środki do pielęgnacji, które przydadzą się w przyszłości. W tym momencie dziękuję za pomoc i cierpliwość.

Zdam oczywiście relację jak moja "przygoda" się zakończyła.

Link to comment
Share on other sites

Podsumowanie mojej "przygody", wyrażają poniższe zdjęcia (znowu "butem" robione). Użyłem Renomatu, który zebrał jeszcze trochę pigmentu, nic poza tym, szmatka była tylko zabarwiona. Potem poszła pierwsza, cienka warstwa Pommadiera, właściwie żadnej różnicy, spolerowałem po kilkunastu minutach, efekt mizerny. Dopiera druga solidna warstwa pokryła skórę i uzyskałem efekt zadowalający (powiedzmy 96%). Skóra lekko przyciemniała, ale wygląda dobrze, ma lekki satynowy połysk, czyli tak jak chciałem. Dzięki za rady i wyrozumiałość.

 

Pierwsza fota po Renomacie, druga po kremie Pommadier

post-1157-0-48919900-1371492328_thumb.jpg

post-1157-0-67224400-1371492393_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Niestety dzisiaj, gdy pochodziłem trochę w butach w miejscach zgięć, pojawiły się jasne "pajęczynki" prawdopodobnie dlatego, że nałożyłem solidną warstwę kremu. Jednak w tej sytuacji niż już chyba nie poradzę.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.