Jump to content

Recommended Posts

W związku z tym, że Armia i Militaryści zaczynają interesować się połyskiem i podpytują na priv to na szybko taki mały tutorial :)

 

Niestety moje glany skradziono, opinaczy nie mam na miejscu, Batesy i Hanzele cały czas w planach ... pod "nóż" poszły glanopodobne Jordany rocznik 2002.

Sprawdziłem właśnie i okazało się, że buty dość ekstremalnie eksploatowane są ponad 10 lat :)

Czy uda się na nich osiągnąć połysk bez stosowania szkodliwych nabłyszczaczy?

Spróbujmy :)

 

Ktoś tu o buty nie dbał ... no nie wiem jak tak można :)

01.jpg

 

Prawy umyty:

02.jpg

 

Natłuszczony, po wchłonięciu i gotowy do (na)pastowania :)

03.jpg

 

W trakcie. Pierwsze, cienkie warstwy pasty woskowej aplikowane klasycznie i polerowanie szmatką, czasem z lenistwa dobrą szczotką :)

04.jpg

 

W końcowej fazie polerowania już tylko dobra bawełniana szmatka i niewielka ilość wody (tu techniki są różne - jedni stosują śladowe ilości, dosłownie kropelki, inni nieco więcej, jeszcze inni kładą na denko kawałek lodu lub śnieg. Jakkolwiek nie postąpimy, z wodą ostrożnie, bo nie o przemoczenie skóry tu chodzi):

05.jpg06.jpg07.jpg

 

W końcu coś tam zaczyna się odbijać (na skórze, choć drink był mocno gazowany) :)

08.jpg08a.jpg

 

Wstępnie niech będzie - doczyścić trzeba drugiego buta:

09.jpg

 

Teraz niech but zajrzy na forum :)

10.jpg

 

Jeszcze trochę podrasujemy i nie ma już czasu na zabawę, bo obowiązki wzywają- na tym poprzestanę:

11.jpg12.jpg13.jpg14.jpg15.jpg16.jpg17.jpg

 

Ciężko efekt ująć na fotkach, jak się zdjęć robić nie potrafi i tylko telefon do dyspozycji, ale i w Jordanach przejrzeć się można :)

Dzieci na przystanku musiały dotknąć palcem, by się przekonać, że buty nie są mokre haha :)

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Jestem tu nowa i pomyslałam, że mi pomożecie.

Kupiłam nowe buty w kolorze opalany brąz. Niestety była to ostatnia para i but z wystawy był o ton jasniejszy od tego w pudełku. Sprzedawczyni obniżyła cenę o ponad połowę i dała krem nabłyszczający w kolorze ciemniejszego buta. Po przyjsciu do domu posmarowałam jasniejszy but tym kremem, ale z efektu nie byłam zadowolona, gdyż krem pozostawił smugi na bucie. Przetarłam go więc wilgotną szmatką, żeby zetrzeć ten krem i tu zaczął się problem. But całkiem zmatowiał! Wypastowałam go zwykłą pastą Kiwi, ale po polerowaniu nic się nie zmieniło.

Skóra jest całkiem matowa i wchłania wodę. Nie wiem co zrobić, żeby przywrócić jej połysk. Oryginalnie buty miały lustrzany połysk (nie taki żeby się przejrzeć, ale dosć mocny połysk).

Błagam o pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry wieczór,

 

Bryzejdo, podaj proszę markę, rodzaj skóry, wstaw kilka fotek obrazujących problem. Wstaw najlepiej również fotkę na której zobaczymy oryginalny stan obuwia.

Wtedy łatwiej będzie coś rozsądnego doradzić.

 

W tej chwili trochę za mało danych.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry,

Wstawiam obiecywane zdjęcie moich butów. Jednego swiecącego, drugiego niestety już nie:( Zostawiłam pastę na pięcie na noc, ale jak rano przetarłam to dalej nic. Skóra jest taka jakby szorstka w dotyku, podczas gdy drugi bucik jest gładki.

post-864-0-44971200-1361180344_thumb.jpg

post-864-0-07232900-1361180418_thumb.jpg

post-864-0-00264700-1361180476_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm ... przyznam szczerze, że w tym przypadku na odległość może być ciężko coś jednoznacznie doradzić i gwarantować powodzenie.

Prawy wygląda tak, jakby starto z niego warstwę lakieru.

 

Ja spróbowałbym w tym przypadku lewego buta doprowadzić do stanu w jakim jest prawy, a nie odwrotnie. Wydaje się, że to wykończenie jest niezbyt trwałe. Nawet jeżeli stałoby się to kosztem zmycia czarnego wykończenia czubków, a buty byłyby takie same - można je w takim stanie zostawić, albo spróbować odtworzyć efekt.

 

Podkreślam, że nie ma tu nic na 100%, bo jednak organoleptyczna analiza w takim przypadku to podstawa.

Próbowałbym zatem prawdopodobnie tak:

 

1. Oczyścić, zmyć warstwę nabłyszczającą środkiem - Saphir Renomat

2. Po całości Pommadier Cream w brązie

3. Czubki Pommadier Cream w czerni

4. Efekt połysku na czubkach i piętach - Pate de Luxe w czerni

 

Istotne - próba regułka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też myslałam, żeby lewy do prawego doprowadzić. Tylko jak nie ma tej "lakierowej" warstwy to woda zamiast spływać po bucie, wsiąka w niego. Wiem, że to nie lakierki czy gumowce i woda w but i tak wsiąknie, ale ten połyskliwy można chociaz przetrzeć wilgotną sciereczką. Pozostaje też kwestia zabrudzeń, po "zdarciu" lakieru buty będą pewnie się bardziej brudziły, a ciagłe wycieranie ich wodą też dobrze im nie zrobi.

Aaaa, zła jestem na siebie, że ten dziadowski krem położyłam i teraz nie da się już nic zrobić :(

Czy w ogóle jest jakas możliwosć żeby taki lakier na bucie odtworzyć?

 

Chodzi mi też o to, że na tym matowym widać każdą rysę (np. zadrasnięcie paznokciem). Jak wyjdę na zewnątrz i kopnę w kamień to buty będą wyglądały jak u ciaracha;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie da się odtworzyć, aczkolwiek to już zleciłbym raczej dobremu szewcowi.

Natomiast sam pommadier Cream natłuści skórę, która może pociemnieć i tym samym zwiększy właściwości wodoodporne. Można zaimpregnować tłuszczowo, ale skóra zdecydowanie będzie ciemniejsza. Można również stosować systematycznie Nano Protector Tarrago, który nie powinien wpłynąć na kolor skóry, a chroni skórę dość skutecznie. Wymaga jednak systematyki w stosowaniu.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki bardzo, wezmę je dzisiaj do szewca. Mieszkam w UK i tu niestety nie ma dobrych fachowców (przynajmniej nie w moim miescie), ale może cos doradzi, jakis srodek polerujący lub chroniący.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie u mnie w miescie, przynajmniej nie mają warsztatów:) Zresztą nie chcę wydać na renowację butów więcej niż kosztowały, a w UK takie usługi niestety kosztują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno mi się nasunęło. Kiedy mieszkałam w PL i miałam zimą buty zabrudzone solą, po ich wymyciu też robiły się matowe i szorstkie. Jednak po nałożeniu pasty i wypolerowaniu znów lsniły. Co więc jest nie tak z tymi butami, że pasta nie pomaga. A może mam złą pastę?

Używam Kiwi bezbarwnej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyczyną może być specyfika skóry i nieodpowiednio dobrany specyfik. Jak już Szewc będzie polecał jakąś pastę, warto na miejscu poprosić go o wypróbowanie działania, lub samemu taką próbę wykonać, by w domu znowu się nie wściekać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mężem pracuje chłopak, który w PL był szewcem, także jutro podeslę mu buciki i zobaczymy co on powie. Napiszę jak tylko cos załatwię, może komus się moje doswiadczenia przydadzą:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może i ja się pochwalę moim pierwszym lustrzanym połyskiem ;)

Błyszczące kowbojki może wyglądają trochę dziwnie, ale na czymś poćwiczyć musiałem ;) Zdjęcia (zwłaszcza pierwsze) może nie do końca pokazują efekt, ale za to wspaniale podkreślają wszystkie załamania i zadrapania skóry :p

post-790-0-72559900-1361680574_thumb.jpg

post-790-0-09993700-1361680654_thumb.jpg

post-790-0-02330600-1361680896_thumb.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.