Jump to content

Recommended Posts

Zgodnie z sugestią Szewca difer - Szewcy, biorący czynny udział w forumowym życiu mogą wpisywać w tym wątku adresy swoich zakładów szewskich. Miałem już wiele zapytań na priv, czy mogę polecić dobrego Szewca w danym regionie. Dzięki temu rozwiązaniu wszystko będzie jasne na pierwszy rzut oka :)

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tu nie chodzi o zasługi, ani o reklamę, ale informację ilu jest szewców, takich prawdziwych, nie tych z pasaży handlowych co to totka wyślesz, a oprócz paru innych możliwości pyknie fleka.

Przyznaję jednak że dla zainteresowanych będzie to korzystne, wpisy na forum pokazują możliwości napraw o jakich zwykły kowalski niema pojęcia.

Link to comment
Share on other sites

Zaraz poszperam za jakąś podstawą ... a może jednak nie :) Jak się wkurzy to znowu kamraci wpadną z białą bronią i będzie ciężko :horse: :horse: :horse:

:p

 

Tak naprawdę to myślę, że nie można uogólniać, bo pewnie są wyjątki. Jednak zastanowił mnie temat, a właściwie powód takiego stanu rzeczy.

Domyślam się, że w galeriach kosmiczne są ceny wynajmu i tam rządzą sieciówki (również z branży szewskiej), ale czy Wy - Szewcy z ulicy nigdy nie myśleliście o tym , by spróbować swoich sił w galerii? Chodzi o dodatkowy punkt lub przeniesienie obecnego. Takie przypadki w ogóle się nie zdarzają?

 

Pytam z czystej ciekawości.

Szukam po znajomych Szewcach i faktycznie, Ci działający od lat pozostali na ulicy - jedni narzekają, inni nie.

Ale jak jest źle to może warto szukać alternatyw?

Link to comment
Share on other sites

Gdybym przeniósł się do galerii stracił bym obecnych klientów, wynajem ,media, podniosły by cenę usług, czy więcej bym zarobił ? na pewno więcej płacił by klient. Na dzień dzisiejszy mam punkt (grzecznościowy ) przyjęć butów do naprawy u znajomej w sklepie, źle nie mam .Mój warsztat mam w domu od dwudziestu lat a w ogóle istnieje od czasów powojennych, miał bym to zniszczyć, markę jaką sobie wyrobiłem takoż?.

Link to comment
Share on other sites

W życiu!

Podobnych pobudek się właśnie spodziewałem. Dodatkowo umowy w galeriach bywają mocno zawiłe i wiążące. W razie chęci wyjścia, wcale nie tak łatwo :(

 

Natomiast wydaje mi się, że punkty galeryjne prowadzą czasem fachowcy znający się na rzeczy, tyle tylko, że nie zawsze są na miejscu. Często prowadzą kilka punktów - wtedy właściwie koordynują działania i zajmują się formalnościami. Na miejscu są ludzie, którzy po krótkim przeszkoleniu nie mają niestety szans dysponować taką wiedzą czy wyczuciem jak nauczyciel :(

 

Poza tym, to często punkty wielobranżowe - naprawa obuwia, dorabianie kluczy, baterie, latarki, toto lotek ... nie ma wąskiej specjalizacji. Po trochu trzeba znać się na wszystkim. A jak po trochu na wszystkim to ciężko o mistrzostwo w jednej dziedzinie, aczkolwiek na pewno są wyjątki :)

 

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Się rozgadaliście, ja osobiście nie zaliczam sam siebie do galeriowych , w warszawie jest wielka siec w zasadzie we wszystkich C.H. Razem ze wspaniałym człowiekiem Piotrem (może jest nawet tu) budowałem sklep po sklepie i znam bardzo dobrze zasady działania takich sieci. Mają one wiele plusów i tyle samo minusów, wszystko zależy od tego po której stronie lady stoisz :) nie zgodzę się z opiniami że wszystkie sklepy w sieci są takie czy inne, wszystko zależy od ludzi a jak wiecie każdy z nas jest inny, rację mają ci co twierdzą iż często brak w nich fachowców ale są też mistrzowie.

Generalnie uważam że każdego należy traktowa indywidualnie, bo na ulicach psełdo fachowców też nie brak. Bardzo dobrze że powstaje ta mapa, ja bym poszedł o krok dalej a mianowicie umożliwił ocenę pracy tych właśnie szewców.

Mam takie wrażenie że u nas na forum większość szewców jest bardzo skromna a nawet wstydliwa tz. Bardzo mało fotek zakładów maszyn itd. Co do poznawania szewca z galerii przez jednego z kolegów to powiem tak czas płynie, świat idzie na przód, ludzie ułatwiają sobie i innym pracę poprzez konstruowanie coraz lepszych bardziej wydajnych maszyn czy ktoś korzystający z tego zaraz musi być partaczem?

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobrze że powstaje ta Mapa, ja bym poszedł o krok dalej a mianowicie umożliwił ocenę pracy tych właśnie szewców

 

Dobry pomysł. Myślę natomiast, że forumowa reputacja może być właśnie taką formą oceny. Wszak świadczy ona o tym, że dany Szewc wiele razy pomógł, posiada wiedzę, którą się dzieli, a jego zaangażowanie jest doceniane przez innych.

 

Można byłoby z czasem zrobić jakąś bazę Dobrych Szewców i umożliwić Waszym klientom ocenę, ale ... jak ich zmotywować do oceniania? Ponadto niesie to ze sobą pewne ryzyko. Zadowolony klient bierze towar i uśmiechnięty śmiga w naprawionych butach. Niezadowolony chętniej wyleje swoje żale, krytykując (nie zawsze słusznie).

 

Hmmm ... temat do przemyślenia, ale sam nie wiem czy tego chcecie :) I nie do końca mam na to konkretny pomysł. Jak tu obiektywnie oceniać poszczególne zakłady szewskie?

Wypadałoby wysłać delegację w Polskę w celu przetestowania wybranych zakładów :)

 

A może kiedyś wyślę do wszystkich forumowych Szewców identyczne pary butów i zobaczymy, kto je najlepiej podzeluje? :)

Możnaby opracować jakiś pakiet wyzwań, zadań dla dobrego Szewca łącznie z wymianą podeszwy w butach szytych metodą Goodyear Welted i w ten sposób weryfikować :)

 

No, ale też nie wiem czy to ma sens :)

Projekt musiałby przede wszystkim być dobrze postrzegany przez samych Szewców, także jak będą pomysły to będziemy myśleć :)

Link to comment
Share on other sites

Więc tak, Kwinto ma racje, rozgadaliśmy się o dobrych i złych szewcach i można by tak dalej, każdy ma swoje zdanie na pewno poparte jakąś wiedzą i niech już tak pozostanie dla dobra ogółu.

Nie taki był zamysł tego działu. Zaznaczając swój warsztat na mapie, chcę pokazać zainteresowanym gdzie mogą w danej okolicy szukać pomocy, i absolutnie nie idzie tu o reklamę tę robi PF albo ZUUMI itp. ( na dzień dzisiejszy roboty mam po pachy) z praktyki zaś wiem od klientów czasami z daleka, tych dzwoniących i tych którzy do mnie dotarli, że trudno znajść szewca który np. skrucił czubki, wymieni futrówkę w starych ale dobrych butach, przerobi ulubione pantofle na modne platformy, uratuje buty pogryzione przez pupila, podzeluje stare oficerki itd .itp. Szewcy wiedzą że są to prace czasochłonne, trudne i nie każdemu się chce. Moje prace na forum pokazuje z powyższych powodów. Pomysł igrzysk kto lepszy nie przysłuży się klientom, tak jak np dział możliwości napraw .

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

co do przeróbek to dodam że często stoję przed dylematem, z jednej strony klient z wyzwaniem a z drugiej strony proste ale dobrze płatne fleki i zelówki, jak wycenić wyzwanie by nie dołoży do czynszu i klienta nie wystraszyć? Co wybrać? itd.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawa propozycja. Byłoby pięknie, gdyby Szewcy w Polsce choćby w mikro skali zaczęli znowu szyć buty. Własne buty w witrynie Szewca na pewno wzbudzą szacunek i zaufanie.

 

A jak określić fachowca, który osiągnął mistrzostwo w zelowaniu, wymianie fleków i renowacjach obuwia? Ot taka specjalizacja. Wiem, że dobra robota w tym zakresie też jest na wagę złota dla wielu klientów :) Czy to aby na pewno nie będzie Dobry Szewc w oczach opinii publicznej? Własnoręcznie uszyte buty to super sprawa i cieszę się, że coraz więcej osób tutaj podejmuje się prób, ale wydaje mi się, że ktoś, kto butów nie szyje, a dobrze radzi sobie na innych płaszczyznach sztuki szewskiej również powinien być doceniany.

 

Miejcie Panowie (a znacie jakąś Szewcową? Bo dziś Dzień Kobiet) świadomość, że samo umieszczenie Zakładu na mapie, czy w wątku niczego praktycznie nie załatwia. To jedynie drogowskaz. Klienci sami Was ocenią patrząc na Wasze dokonania na forum, a przede wszystkim realizując zamówienia.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

zanim zabrniecie w ciemną ulice, szewc nie szyje butów (to jakieś wypaczenie nazwy) Szewc-zajmuje się podeszwami, obcasami, flekami i zelówkami (wszystko co jest poniżej cholewy) to co wyżej robi cholewkarz, to poparcie własnoręcznie zrobionymi butami to chyba do działu cholewy i cholewkarze – tak piszą w książkach, ja osobiście nie znam się na tym :whistle:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.