Jump to content

Recommended Posts

Dzień dobry,

 

Wracam do Was z prośbą o radę - standardowo, czym potraktować poniższe buty.

Ostatnim razem dzięki Waszej wiedzy i poradom, moje Ecco wytrzymały ze mną prawie 7 lat :)

Gdyby nie starta, dziurawa podeszwa to dalej by były w użyciu - skóra dalej jest idealna :)

 

Pacjent w linku poniżej. Będę wdzięczny za pomoc :)

 

https://www.zalando.pl/ecco-terra-evo-buty-trekkingowe-ec142a04o-c11.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze warto mieć pod ręką jakiś uniwersalny cleaner, coś co zadba o kondycję skóry w dłuższej perspektywie i uniwersalny protector. W tym przypadku, jak i w wielu innych (środki do wielu par) taki zestaw powinien się sprawdzić:

 

  1. Universal Cleaner
  2. Onguent (nie powienien zmienić koloru skóry)
  3. Nano Protector

Pamiętaj oczywiście:

Cytat

Przed właściwym zastosowaniem każdego środka do skór należy przeprowadzić próbę na niewidocznym skrawku, sprawdzając działanie produktu na kolor i strukturę skóry. Jeżeli efekt jest właściwy, można przystąpić do dalszych czynności.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry dzień.

W nocy nasypało u mnie 7cm śniegu.

 

Tydzień temu kupiłem pierwsze w moim życiu buty skórzane z membraną Gore - Tex. Pasta kiwi raczej się do nich nie nadaje ;)

Buty będą używane do chodzenia w mieście, czyli w najgorszym wypadku czeka je woda, śnieg, błoto pośniegowe, sól drogowa.

______________________________________________________


Buty to Ecco Howell

przecena z 700,00 na 490,00 w outlecie Ecco pod Krakowem.

(dziś widzę że na stronie Ecco obniżyli cene z 700,00 na 419,94)

 

https://pl.ecco.com/pl-PL/Search/product/5638292974/ECCO-HOWELL

524564-01001-main-nfh.jpg?Crop=true&Size

 

 

 

Skóra wygląda mi na licową, jest gładka ale nie jestem znawcą...

Od sprzedawczyni dowiedziałem się jedynie, że należy do nich używać pasty do butów z atestem do Gore - Tex.

______________________________________________________

 

Chciałbym żeby buty posłużyły mi jak najdłużej.


Kupiłem następujące preparaty:


MEINDL Wet-Proof
MEINDL Sportwax

 

Miałem zamiar jeszcze nowe nie chodzone buty spryskać "MEINDL Wet-Proof" a następnie nawoskować "MEINDL Sportwax".

Prosiłbym o opinie czy to właściwe środki (jeszcze ich nie używałem, mogę je oddać bez problemu).

Przeglądając forum (już po zakupie) spotkałem raczej krytyczne opinie o Sportwax.
Może wybrać coś innego.

______________________________________________________


Do czyszczenia już chodzonych brudnych butów szperając po skarbnicy wiedzy jakim jest to forum znalazłem następujący środek:

TARRAGO Universal Cleaner 125ml

 

Do woskowania natomiast:
TARRAGO Nano Leather Wax 75ml

 

Pozytywne opinie też są o:

TARRAGO Nano Protector,

ale w jakiej kolejności nakładać, przed czy po woskowaniu.

 

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

 

Pozdrawiam
Grzegorz
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykła licówka to wielkiej filozofii nie ma i myślę, że Nano Leather Wax wystarczy, by skórę zachować w dobrej kondycji i wzmocnić jej hydrofobowość. A jak nie, to po kilku dniach można poprawić protectorem. Jeżeli chcesz już stosować aerozole to raczej po kremach, balsamach, woskach i to nie tego samego dnia, kiedy skóra jeszcze chłonie te produkty. Jeżeli najpierw stosujesz aerozol, a później traktujesz powierzchnię kremem czy woskiem to mechanicznie ścierasz to, co zaaplikowałeś w aerozolu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracam do Was po dłuższej przerwie. Obie pary ecco, jedna z nubucku i druga z nubucku olejowanego trzymają się świetnie dzięki Waszym poradom :) Planuje kupić takie buty: https://m.boozt.com/pl/pl/clarks/ashcombemidgtx_18187435/18187479?utm_source=google&utm_medium=feed&utm_content=pl&utm_campaign=productsearch&gclid=Cj0KCQiAjZLhBRCAARIsAFHWpbFFhjm8msAV9YpxbD-2dtcP7AyCGWu_1b1PMYW1u4UAC-NZYePiiO4aAtNJEALw_wcB

 

Czym je pielęgnować i impregnowac, żeby nie zapchac gore texu? 

 

Mam universal cleanera, saphir onguent i tarrago nano. Do licówki może warto zainwestować w coś innego :)? 

 

Może ten nano leather wax będzie lepszy w tym przypadku od onguenta, który super się sprawdza przy nubucku olejowanym? 

Edited by ichris

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz wszystko, czego potrzebujesz. Univerasal Clanerem możesz czyścić całość, Onguentem śmiało licówkę możesz odżywić. Tylko uważaj, by nie zajechać po mechatym. 

Nano Protectorem dodatkowo możesz zabezpieczyć całość. Moim zdaniem będzie bardzo OK i dodatkowe wydatki są zbędne, choć ten Nano Leather Wax sam bardzo lubię :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mechatego mam jakiś tajemniczy specyfik kupiony w ecco i do mechatego sprawdza się dobrze. Jest czarny więc z pigmentem i daje rade. Aplikacja przez gąbke na końcu buteleczki czyli raczej delikatny sposób. 

A coś do maskowania rys na licowce? Niestety te uszkodzenia są bardziej rzucające się w oczy niż w przypadku nubucku 😕Czy Saphir też to ogarnie przy okazji? 

Edited by ichris

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli to nie są jakieś głębokie rysy to jeżeli masz Onguent w kolorze, zrób próbę i oceń czy pomógł. Jeżeli potrzeba więcej pigmentu, wtedy polecam wypróbowanie jednego z 2 doskonałych produktów: SAPHIR Juvacuir lub SAPHIR Renovating Cream. Oba są bardzo łatwe w użyciu, szybkie, bardzo trwałe i potrafią zdziałać cuda.

 

Tu trochę więcej informacji w tym temacie:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki bardzo, buty nowe to na razie rys nie ma, ale jak się pojawią będę wiedział co kupić :) O taką wiedzę mi chodziło :)

 

Przed pierwszym wyjściem tylko nano psiknąć czy Spahir Onguent też byłoby dobrze użyć? Wydaje mi się, że takie buty pomimo, że z pewnością im daleko do obuwia "premium" to powinny być wstępnie zaipregnowane i chyba nano będzie wystarczające?

 

Powyższy link nie działa więc wklejam nowy aby inni też wiedziali o jakie buty chodzi :)  

https://www.eobuwie.com.pl/polbuty-clarks-ashcombe-bay-gtx-gore-tex-261354007-black-leather.html?gclid=Cj0KCQiA1NbhBRCBARIsAKOTmUsuMmjfLpA3Lzn6mshI-onDmb_hvs6zHag2Vjz7vMqkClYf-xl6rp4aArcPEALw_wcB&gclsrc=aw.ds

 

W rzeczywistości ta licówka jest gładka, lub mam ciut inną wersję tego modelu... W każdym razie buty są mega wygodne...

Edited by ichris
lit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam po długiej przerwie :) Właściwie przychodzę nie tyle z pytaniem, co pochwalić się ;)

Otóż niedawno zrobiłam spore zamówienie z drogerii - balsamy, maseczki, kremy... otwieram sobie paczkę, wykładam te rzeczy na biurko, zachwycam się i planuję domowe SPA - a z podłogi coś popiskuje! Patrzę, a to moje maleństwa! Aż pozieleniały z zazdrości:

IMG_20190404_103341.thumb.jpg.7de557de0b7ede91c16b92c606bb73bb.jpgIMG_20190404_103332.thumb.jpg.3cd9d9f307aee662ecfcfdfe62e6571f.jpg

IMG_20190404_103320.thumb.jpg.82e581fdb76bee4b932389d34ab18406.jpg

 

Widać, że też potrzebowały już zabiegu kosmetycznego (żeby nie było, w zalecony przez MODa sposób kilka razy w ciągu tych ostatnich 2 lat były czyszczone i natłuszczane ;) ).

 

No dobra, na powyższych są już po wyczyszczeniu, ale już przedtem były takie zielonkawe ;) Czyszczone Universal Cleaner, to samo opakowanie od 2 lat ;) Tak mogę stwierdzić, że jak dla mnie mocno wysusza, lepiej się u mnie sprawdza rozcieńczony (wilgotna szmatka + odrobina tego płynu). Ale też poza kurzem i błotem nie mam innych zabrudzeń, które wżarłyby się w tę skórę, więc to tylko tak dla odświeżenia.

 

Postanowiłam, że teraz dostaną trochę kolorku. Przy ostatnim czyszczeniu zeszła resztka bezbarwnego Onguentu (buty go piły dość intensywnie, ale może właśnie przez to, że początkowo nie rozcieńczałam Cleanera). Tym razem kupiłam czarny. Rozważałam jakieś poważniejsze substancje do zabarwienia, ale uznałam, że bez przesady, robimy zabieg regenerujący, nie hennę brwi 😛 Zamiast bawić się w miękkie szmatki, pozwoliłam sobie powklepywać i powcierać kremik palcyma. Moim zdaniem było to wygodniejsze i szybsze, i więcej Onguentu dostawały buty (szmatka potrafi chłonąć jak gąbka)...

 

Po zrobieniu 1 buta efekt był taki:

IMG_20190404_112841.thumb.jpg.2e3fbb6efa3761c74d011c0b29832506.jpgIMG_20190404_112936.thumb.jpg.85cf12fac39c2bac8a0cbf092ba0ca97.jpg

 

Wreszcie - oba. Po 2 "warstwach":

IMG_20190404_123227.thumb.jpg.f3e7379c48ef8b248ffcc18c96235bbf.jpgIMG_20190404_123252.thumb.jpg.af75a12deb12ed8301bfc839588595b5.jpg

IMG_20190404_124415.thumb.jpg.e5123b9f7abddb05c04899a36365654d.jpg

 

Jeśli chodzi o błyszczenie, jest dla mnie akceptowalne. Pewnie po dniu chodzenia nawet nie będzie widać ;) Bardziej liczę na utrzymanie koloru. Zdaje się, że jest teraz nawet intensywniejszy niż po zakupie (tak na podstawie zdjęć). Zastanawia mnie, że głęboka czerń Onguentu została wchłonięta, a buty trochę opalizują na złoto-brązowo :o Nie jest to jakieś intensywne na tyle, by mi przeszkadzało - w każdym razie na pewno mniej niż bladość i zieleń ;) Ale ot, ciekawostka.

Jeśli chodzi o wodoodporność przez ostatnie 2 lata, nie miałam im nic do zarzucenia ;) zima, śnieg, deszcz, nic im nie straszne. Tylko w żadnych górach nie byłam przez ten czas :(

 

Ach, trochę mi się ciapnęła biała część cholewki czarnym Onguentem. Melduję, że żel micelarny do twarzy (taki podobno bez spłukiwania) zrobił w tych kilku punkcikach porządek ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haha! Good Job! "Maleństwa" są w dobrych rękach, a swoje doświadczenia opisujesz w tak ciekawy sposób, że chce się przewrócić stronę i czytać dalej ... :)  Cleanery jak Universal Tarrago poza tym, że czyszczą to odtłuszczają, by pigment aplikowany z kremem czy balsamem lepiej się wchłaniał. Jeżeli wysusza na Twoje potrzeby zbyt mocno to rozcieńczenie jest dobrą opcją, ale jeżeli buty nie są specjalnie brudne to nie musisz stosować w zasadzie tego niebieskiego płynu. Onguent posiada również właściwości czyszczące i przy braku zaplamień czy trudnousuwalnych zabrudzeń powinien w sumie wystarczyć :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry, witam wszystkich.

To mój pierwszy post na forum.

Mam mały problem, czyściłem swoje buty z czarnego nubuku za pomocą Tarrago Shampoo, ale chyba przedobrzyłem. Zgodnie z instrukcją lekko je zwilżyłem, później czyściłem szczotką i tym "szamponem", a następnie mokrą szczotką, nietsety bo po wyschnięciu pojawiły się białe zacieki, a buty nie są już "czarne czarne" ale z takim jakby białym nalotem. Moje pytanie brzmi co dalej, czy nadmiar "szamponu" usunąć za pomocą wody, czy trzeba teraz zastosować jakiś cleaner albo coś?

 

Zdjęcia butów przed i po czyszczeniu.

pp1.jpg

pp2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki.

Buty raczej soli nie zaznały, całą zimę chodziłem w zimowych.

Delikatnie wypłukać to znaczy po prostu pod wodę z kranu, czy przetrzeć je mokrą szczotką?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak kto woli, byle za mocno nie przemoczyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.