Jump to content

Buty damskie za 8 złotych - jak to możliwe


Guest marakesch

Recommended Posts

Guest marakesch

Odwiedziłem dziś moją babcie i skoczyłem na targowisko, żeby zrobić jej ulubione zakupy. Przy okazji przyjrzałem się, co na stanie mają sprzedawcy obuwia. Wśród nich byli Wietnamczycy (chyba, bo prawdę mówiąc mogli to być też Chińczycy albo coś w tym stylu). Moją uwagę zwróciły damskie półbuty, czarne, brąz i popel, które kosztowały 8 złotych. Było tego całe mnóstwo. Oczywiście trudno mówić o czymś takim jak "design" czy jakość, ale za 8 złotych nie można spodziewać się właściwie niczego. Tymczasem te buty są, jakoś się prezentują i nawet jak mają posłużyć miesiąc to tym, którzy w nich chodzą to się opłaca. Ale pytam sie jak to możliwe, że buty kosztują 8 złotych. Coś wziął producent, pośrednicy, marże ma sprzedawca. Ile więc musiało kosztować ich wytworzenie, skoro opłaca się je sprzedawać poniżej 2e za parę? Któs mi to wytłumaczy?

Link to comment
Share on other sites

Wschód jeszcze nie raz Cię zadziwi :)

W którymś odcinku Dragons Den Pani, która produkowała duże Puzzle dla dzieci, o ile dobrze pamiętam sprzedawała je za kilkadziesiąt PLN. Koszt produkcji bodajże 4,5 PLN. Kiedy jeden z prowadzących zapytał czy dowiadywała się ile wynosi koszt produkcji w Chinach, odpowiedziała, że 0,50 PLN. Mogłem coś pomieszać, ale no mniej więcej chyba takie różnice były.

 

Poza tym tam standardowo wycieka masa towaru, sporo lewej produkcji nawet w firmowych fabrykach. Ktoś gdzieś pisał, że nie raz produkowano podróbki w tych samych fabrykach, w których szyto oryginalne obuwie... no generalnie cuda wianki ... :(

Link to comment
Share on other sites

Zrób numer sprzedawcy i poproś o fakturę B) Miejsca typu Wulka Kosowska są dla mnie ekonomicznym ewenementem.

 

W Azji praca za kubek ryżu nie jest stwierdzeniem czysto przysłowiowym. Ciekawe co w sobie ma ta skóra. Moja żona kiedyś połasiła się na tani but na chwilę ... skończyło się barwiącą podszewką i alergią na stopach.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o okazje cenowe, to ku przestrodze ... może podsumowanie artykułu:

 

...

Uważajcie, co kupujecie. Nie dajcie się chińskiej tandecie. Dla nich to tylko jedna para butów z toksycznym klejem. Dla mnie to zniszczony kawałek życia.

 

W załączniku przesyłam zdjęcia, może przypomnicie je sobie przy następnym zakupie produktu z metką "MADE IN CHINA".

 

Całość pod linkiem - uwaga! Dość mocne zdjęcia:

http://www.papilot.p...y-mi-zycie.html

 

Sama metka MADE IN CHINA jeszcze o niczym nie świadczy (bo kto dziś tam nie produkuje), ale cena jaką podałeś ... mocno niepokoi.

Edited by e-sportowe.pl
Link to comment
Share on other sites

Guest marakesch

E-sportowe.pl ale wiesz, to równie dobrze mogło być jakieś uczulenie, niekoniecznie związane z ceną samego buta. Mnie po prostu szokuje bardziej mechanizm ekonomiczny. Ktoś dostarcza materiał do produkcji i chce zarobić, ktoś je produkuje i też chce zarobić, płyną do nas z Chin statkiem i armator też chce zarobić, buty trafiają do Wólki albo innej fajnej miejscówki - transport chce zarobić i hurtownik chce zarobić, wreszcie bierze je sprzedawca, który - też chce zarobić. Niech każdy narzuca tylko 10% marży, nie no to jest niemożliwe po prostu, a przecież nie dopłacają do interesu.

Link to comment
Share on other sites

Masz całkowitą rację - kwestia jeszcze wielkości zaangażowania .

Układ jest poniekąd prawie mafijny wg mnie - cena z kosmosu niska - zalew towarowy niemożebny - w gruncie rzeczy jeśli parlament się nie ocknie w postaci cła zaporowego dla takich machinacji - NIE POWSTANIE ŻADNA GAŁĄŹ PRZEMYSŁU W POLSCE !

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

targ targiem,ale moja znajoma mówiła, że widziała buty po 8 zł w normalnym sklepie obuwniczym. Były tam bytu równo za 100 zł, 60 zł, i za 8 zł. A wyglądem te buty praktycznie się od siebie nie różniły. Wec pytanie skąd taka rozbieżność cenowa.

Link to comment
Share on other sites

Ta, Wschód Wschodem, wcale nie jest już takim ekonomicznym eldorado. Dlaczego masowo duże koncerny wychodzą z Chin? Wczoraj czytałem o krajach, w których pracownicy fabryk dostają 150 zł miesięcznie! Mając jeden dzień wolny w miesiącu zarabiają około 5 zł na dzień. Tutaj jest pies pogrzebany i dowód niskich cen. Inna sprawa, że nie ma tutaj mowy o jakichkolwiek podatkach.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Sorry za porównanie, ale za 8 złotych to można kupić buty nieboszczykowi, już mu nie zaszkodzi toksyczny klej. Nie ma co się łakomić na dalekowschodnie badziewie, które nie dość, że za chwilę się rozleci, to jeszcze może struć. Po co to komu? :no

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.