Jump to content

aloe_vera

Forumowicz
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About aloe_vera

  • Rank
    Nowy użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dziękuję za odpowiedź MOD ❤️ Gdyby chodziło o zagniecenia w skórze absolutnie by mnie to w żaden sposób nie bolało, ale te pęknięcia spędzają mi niestety sen z powiek. Mam wrażenie, że jak będę próbować zjechać je papierem ściernym do poziomu, w którym będziemy mówić o samych zagnieceniach, to niewiele mi z tej skóry zostanie 😕 A połamania wyglądają po prostu źle... Zastanawiam się czy istnieje może jakiś specyfik przypominający swoimi właściwościami bardziej gumę niż żywicę [bo wydaje mi się, że i renovating cream i filling paste są żywicami] -> coś co byłoby w stanie trwale związać się z brzegami złamania, a jednocześnie zachowywałoby taką elastyczność by nie pękać w trakcie pracy skóry. Jeśli ktoś ma jakiś patent na taką miksturę albo sklepową, albo produkowaną w domowym zaciszu, to prośba gorąca o podzielenie się nią 🙏
  2. Szanowni forumowicze, potrzebuję waszej pomocy. Męczę się wszem i wobec ze starymi glanami które postanowiłam odnowić. Zacznijmy od tego co im się stało: zostały pozostawione same sobie na miesiąc (😱) po koncercie, w pełni ufajdane błotem i czymkolwiek co się w koncertowym bagnie znajdowało. Jak dostały się w moje ręce, zostały poddane następującej procedurze: 1. Oczyściłam je szczotą z grubej warstwy ziemi 2. Potraktowane zostały Renomatem 3. Zostały natłuszczone Dubbin HP Saphira (i to zostało powtórzone im kilkukrotnie, bo dosłownie piły tłuszczyk) 4. Tylko miejscach załamań znowu zostały odtłuszczone Renomatem. 5. Przeszlifowałam papierem ściernym w miejscach pęknięć [i tutaj muszę dodać, że chyba za mocno, ponieważ czuję, że skóra jest ciensza niż w pozostałych miejscach] 6. Następnie w załamania potraktowałam renovating creamem [mam wersję bezbarwną] 7. Miejsca po renovating creamie dostały cienką warstwą Dubbina 8. Wypastowałam buty czarną pastą Tarrago Niestety renovating cream wcale mi nie wypełnił dobrze tych miejsc i załamania znowu zaczęły się pokazywać. Czy ktoś może powiedzieć mi, gdzie potencjalnie popełniłam błąd, albo mógł mi polecić jakiś dobry patent na pozbycie się tych załamań? I czy można jakoś nadać wypełnionym miejscom teksturę skóry z nieuszkodzonych partii? Buty są eksperymentalne, nie będę płakać jak nie uda mi się ich doprowadzić do porządku, ale chciałabym jednak przywrócić im dawny blask Załączone fotki prezentują stan po mojej próbie reanimacji i krótkim spacerze po mieszkaniu. Jeszcze z rzeczy dodatkowych: na lewym nosku jest wgłębienie, prawdopodobnie powstałe w wyniku nastąpnięcia przez kogoś innego na czubek buta. Czy tutaj jedyną możliwą opcją będzie wypchanie buta i potraktowanie go żelazkiem przez wilgotną bawełnianą szmatkę czy są jakieś inne patenty na usztywniane noski [nie ma w nich metalu]? Z góry dziękuję za każdą pomoc
  3. Witaj aloe_vera,

    To Twoje pierwsze kroki na Forum o butach i skórach. Dokładamy wszelkich starań, by każdy nowy użytkownik czuł się tu jak u siebie. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania lub problemy nie wahaj się pytać na forum lub bezpośrednio u administratorów.

    Dołączyłeś do nas 09.07.2020.

     

    1. Koniecznie zapoznaj się z REGULAMINEM FORUM WBUTACH i POLITYKĄ PRYWATNOŚCI
    2. Warto również przejrzeć FAQ wButach
    3. Teraz już spokojnie możesz się przywitać i bawić się dobrze 

     

    Rozgość się i czuj się pełnoprawnym członkiem naszej społeczności.

    Z obuwniczym pozdrowieniem
    Administracja Forum wbutach.pl

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.