Jump to content

art

Forumowicz
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About art

  • Rank
    Nowy użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. A tutaj kolejne cudowne szpilki. Czy któraś z pan chciałaby mieć taki okaz na nogach?
  2. Pończochy – obcisła, elastyczna część garderoby, okrywająca stopę i część nogi (zwykle do górnej części uda). Tym różnią się od rajstop, które zakrywają całe nogi do pasa. Tak, jak i rajstopy, oprócz waloru praktycznego (ochrony przed zimnem) poprawiają optycznie wygląd damskiej nogi. Pończochy były niegdyś elementem garderoby męskiej, dziś już jedynie damskiej. Podtrzymywane są dzięki podwiązkom, najczęściej w postaci specjalnego pasa noszonego na biodrach, gorsetu lub utrzymują się na nogach dzięki doszyciu elastycznej manszety ściągniętej gumą lub podgumowanej silikonową taśmą (tzw. pończochy samonośne). Te drugie zostały wprowadzone na rynek pod koniec lat 60. ubiegłego stulecia przez austriacką firmę Wolford. Początkowo pończochy produkowane były z bawełny lub jedwabiu. Rewolucyjną zmianę przyniosło dopiero odkrycie nylonu w amerykańskim koncernie [beeep] :blushing: ont, przez zespół badawczy pod kierunkiem Wallace Carothersa. W następstwie tego odkrycia, w 1940 roku pojawiły się w sprzedaży pierwsze pończochy nylonowe FF (ze szwem) tzw. "nylony" o zupełnie nowych walorach użytkowych. Z kolei w roku 1954 wyprodukowano po raz pierwszy pończochy bezszwowe, typu RHT. Pod koniec lat 50. jakość pończoch produkowanych przez najlepsze z firm nylonowych osiągnęła swoje apogeum, ówczesne wyroby do dziś stanowią wzorzec doskonałości. Swój niepowtarzalny wygląd pończochy te zawdzięczają użytej nici typu monofilament (taka, jak żyłka wędkarska) o gramaturze standardowej 15 g na 9 km długości oraz specjalnym maszynom tkackim nieistniejącej już firmy Reading. Było to jednak wyroby bardzo drogie w produkcji, co wkrótce nieomal doprowadziło do ich praktycznego zniknięcia z rynku. Obecnie w tej technologii produkują jedynie pojedyncze fabryki np. francuski Cervin. W ostatnich latach obserwuje się renesans tej części damskiej garderoby i gwałtowny wzrost sprzedaży pończoch, zwłaszcza samonośnych. Do łask powracają także ekskluzywne pończochy nylonowe, często odszukiwane w starych magazynach i z trudem zdobywane przez wielbicielki na aukcjach internetowych. Pończochy są jednym z najpopularniejszych fetyszy wymienianych przez mężczyzn i kobiety. Dzięki niezwykłej zdolności maskowania niedostatków damskich nóg, są powszechnie używane praktycznie na całym świecie, służąc do poprawiania wyglądu kobiecych nóg i przyciągania męskich spojrzeń. Źrodło: wikipedia.pl Co sądzicie o pończochach? Czy lubicie je nosić drogie panie? Jakie pończochy lubicie najbardziej? Która marka jest waszą ulubioną? Tutaj można wyrażać swoje opinie i komentarze! Zapraszam do postowania.
  3. Znalazłem je na necie i faktycznie moim zdaniem są tak okropone, toporne i paskudne, że zatracają prawdziwą idee szpilek, które mają być ozdobą dla eleganckiej kobiety. Sami oceńcie: Grey Ant deklaruje, że stworzone wspólnie szpilki Hurricane to nie tylko najwygodniejsze buty na obcasach, ale i manifest anty-fashion, świadectwo zdystansowanego podejścia do trenów i wyzwolenia z niewolnictwa mody. Trzeba przyznać, że sportowe sandałki na obcasach wyglądają zabawnie. Dostępne w wersji beżowej "Natural" i czarnej "Worlds Unite", powinno się nosić z ciepłymi skarpetami, idealnymi na wypoczynek na świeżym powietrzu. Chociaż nigdy nie kupiłybyśmy tej nieestetycznej hybrydy, podoba nam się poczucie humoru twórców modelu Hurricane. "Najwygodniejsze sportowe szpilki na świecie" są promowane kampanią reklamową, w której pokazuje się ich uniwersalne zastosowanie. Można w nich nie tylko chodzić po górach i biegać. Świetnie sprawdzają się w pracach ogrodowych i w polu. Zaskakuje nas tylko mało przystępna cena. Każda para kosztuje ok. 1000 zł. Trochę dużo jak na buty, które nosiłybyśmy tylko dla zgrywy... Ale może niektóre dzięki nim wreszcie przestaną mieć pretekst, by unikać pieszych wycieczek i biegów przełajowych. A jak Wam się podobają najwygodniejsze i najbrzydsze szpilki świata? Źródło: www.kimono.pl Zapraszam do prezentowania tutaj waszym zdaniem najbrzydszych szpilek na świecie.
  4. Tych szpilek nikt nie powinien nigdy założyć. Są zbyt cenne. Prawdopodobnie nikt nie będzie ich w stanie nawet kupić. A jeśli szejk albo książę sięgnie do kieszeni i kupi swojej ukochanej złote szpilki za 630 tysięcy złotych, jej stylistki i pokojówki powinny zadbać, by ziemia, po której stąpają najcenniejsze buty świata, była usłana różami.Buty projektu Brytyjczyka Christophera Michaela Shellisa pojawiły się na rynku pięć miesięcy temu i do tej pory nie znalazły nabywcy. Nie dziwi nas to, chociaż nie pogardziłybyśmy sandałkami ze złota wysadzanymi 2200 diamentami. Na całych butach można zobaczyć 30 karatów szlachetnych kamieni. Buty zostały stworzone przez rzemieślników w temperaturze ponad 1000 stopni. To brzmi jak proces wykuwania złotych atrybutów greckich bogów. Zastanawiamy się, czy buty kiedyś znajdą nabywcę. Niezależnie od astronomicznej ceny, są na pewno szalenie niewygodne i ciężkie. Nie chciałybyśmy nosić na stopach złota. Projektant tłumaczy, że chciał stworzyć "biżuterię dla stóp. Jeśli ktoś znajdzie je za tysiąc lat, potraktuje je jak skarb". Chyba nawet dzisiaj można je potraktować jako skarb. Na pewno bardziej niż buty do noszenia. Buty będzie można zobaczyć na wystawie Artbox in the Mailbox w Birmingham od 16 kwietnia. Źródło: kimono.pl Co sądzicie o tych butach? Czy chciałybyście mieć takie w swojej kolekcji? Czy są naprawdę cudowne i osobliwie piękne czy raczej są przejawem kiczu? Zapraszam do wyrażania swoich opinii.
  5. Odnalazłem informację o najwyższych szpilkach na świecie:) Rumuński projektant obuwia Mihai Albu, nazywany w swoim kraju "architektem butów", musi kobiety bardzo kochać albo bardzo nienawidzić. A może jedno i drugie, bo z jednej strony wymyśla im futurystyczne, oryginalne buty wzięte niczym z sennych marzeń, z drugiej, wyposaża je w niebotyczne obcasy. 15-centymetrowe szpilki, które dotąd były uważane za najmodniejsze, to zdaniem Albu za mało - około 2 razy za mało. Dlatego szpilki jego projektu mają... 31 centymetrów! Przykładowe buty o tej wysokości składają się z trzech czarnych koturnów, pomiędzy którymi znajduje się czerwona kulka - dopiero na ich szczycie projektant umieścił właściwy sandał. W swoich projektach Albu łączy matematykę, architekturę i sztukę i tworzy buty przypominające rzeźby. Do ich wykonania używa francuskiej skóry, inkrustuje je drogimi kamieniami, biżuterią, lusterkami, piórami. Średnia cena butów wykonanych przez rumuńskiego wizjonera to około 5 tysięcy złotych, więc przeciętna Rumunka, do której portfela trafia co miesiąc około 1500 zł, raczej nie może sobie na nie pozowlić. Mimo to Albu chwali się dziesiątkami zamówień, bo, jak twierdzi jego szpilki spełniają odwieczne marzenie kobiet o niebotycznie długich nogach i wąskiej talii. Źrodło: ofeminin.pl
  6. Ha ! No właśnie to dobry pomysł Panowie też się mogą wypowiadać ile kosztowały najdroższe buty ich partnerek:) To znacznie wzbogaci ten temat:)
  7. Pytanie dokładnie jak w temacie. Ile kosztowały wasze najdroższe buty jakie mieliście? Jaka to była marka? czy bylyście z nich zadowoleni? Tutaj możecie podzielić się swoimi spostrzeżeniami na ten temat.
  8. Wszystkie wiemy, że dobra para szpilek to niezbędnik w szafie każdej kobiety. Całe szczęście, że mimo zmieniających się co chwilę trendów klasyczne szpilki nigdy nie wychodzą z mody. o czym mowa? O czerwonych lub czarnych czółenkach w szpic na cienkim obcasie. Wariacje na temat tego modelu to np. lakierowana skóra lub dodatek w postaci ćwieków lub cekin. Jednak ten zakup, to zakup na lata. W tym sezonie popularne sklepy oferują szeroką gamę najróżniejszych modeli szpilek, wśród których każda z was znajdzie coś dla siebie. W butikach znajdziemy szpilki na wysokich słupkach i platformie, ale również te bardziej tradycyjne wersje popularnych butów. Na co wy postawicie tej jesieni? W tym temacie zachęcam do prezentacji zakupionego obuwia i dzielenia się swoimi wrażeniami z pozostałymi członkami forum. Zapraszam do postowania!
  9. Pytanie jak w temacie. Ile centymetetrów miały najwyższe szpilki, które miałaś na nogach? Czy lubisz tak wysokie szpilki i czy wygodnie Ci się w nich chodzi? Zapraszam do postowania.
  10. Bardzo popieram wszelkie tego typu akcję. Jest to również niesamowity zabieg marketingowy i świetna promocja, która przysporzy marce zapewne wiele nowych klientów i całą masę pozytywnych opinii.
  11. Szpilki – damskie obuwie na wysokim, cienko zakończonym obcasie, często z noskiem w szpic. Szpilką nazywany jest także sam tego rodzaju obcas. Szpilki to na ogół eleganckie pantofle, ale obcas szpilkowy jest stosowany także np. w kozakach czy sandałach. Pierwsze szpilki pojawiły się w latach 20. XX wieku, choć bardzo popularne stały się w latach 50. tego stulecia. Moda na nie przeminęła w połowie lat 60., ale powróciła pod koniec lat 80. Szpilki uchodzą za najbardziej estetyczne pantofle damskie – wysoki obcas wysmukla kostkę i uwydatnia łydkę, a szpiczaste zakończenie noska czyni stopę optycznie węższą. Z kolei z medycznego punktu widzenia szpilki mogą powodować problemy: ich częste noszenie może prowadzić do powstania haluksów i wykrzywienia palców u nóg, a brak stabilności podczas chodzenia i możliwość uwięźnięcia obcasa w szparach podłoża – do częstszych upadków czy skręceń. Klasyczne szpilki miały metalowe zakończenie obcasu, co w połaczeniu z małą powierzchnią styku z podłożem, a więc i dużym naciskiem jednostkowym, niejednokrotnie prowadziło do niszczenia podłóg. Źrodło: wikipedia.pl Drogie Panie za co tak kochacie szpilki? Czy macie jakiś ulubiony rodzaj? Preferowaną wysokość? Ten temat powstał by podzielić się wszelakimi przemyśleniami na temat tego konkretnego rodzaju damskiego obuwia. Zapraszam do postowania!
  12. Skupiłem się akurat na pierwszych obrazkach i na tych skarpetkach turkusowych, które są naprawdę niesamowite. Zauważyłem, że kolor ten jest trochę zarezerwowany dla wyższych sfer, turkusowe koszule noszą czasem wysoco postawieni urzędnicy czy bussinessmeni. Przy czym jest on niesamowity i świetnie nadaje się właśnie nawet do garnituru. Skarpetki naprawdę świetne, na fotce pasują idealnie:)
  13. Mam podobnie. W latach młodzieńczych zawsze zwracałem uwagę jak się ubieram, ale skarpetki traktowałem nieco po macoszemu. Sprawdzałem tylko czy nią są dziurawe, poprzeciarane itp. Obecnie jestem w trakcie generalnych porządków w skarpetkach. Mam peło jakiś zielonkawych, czarnych z fioletową obwódką, szarych z dziwnym logiem i grubaśnych jak skóra niedźwiedzia. Moja partnerka również zwraca mi uwagę jakie skarpetki nosić, a których miejsce powinno być już dawno w koszu. Myślę, że kobiety mają bardziej wyostrzony zmysł estetyczny i my mężczyźni powinniśmy kierować się ich gustami.
  14. W tym temacie każdy może zaprezentować swoją ulubioną markę skarpet. Zacznę od siebie: Skarpety Puma utrzymują doskonale temperaturę z jednoczesnym zapewnieniem pełnej wentylacji. Skarpety doskonale dopasowują się do stopy dając jednocześnie pełną swobodę ruchów oraz brak oznak noszenia. 78% bawełna, 19% poliester, 3% elastodien. Najczęściej spotykane w trzypakach. Często można trafić na liczne promocje i kupić je naprawdę tanio. Skarpety Puma są chyba najlepsze jakościowo w porównaniu do innych firm z branży (adidas, nike, reebok). Są bardzo wytrzymałe, noga się w nich nie przepaca. Jedynym minusem może być widniejące na zdecydowanej większości modelów skarpet logo PUMA.
  15. Pytanie w sumie dla pań, ale może panowie też mają coś w tej kwestii do powiedzenia. Jakie są wasze ulubione marki rajstop? Czy macie swoje ulubione firmy? Czemu wybieracie akurat je, a nie produkty konkurencji? Zapraszam do wymiany opinii.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.