wikbar3

Forumowicz
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Ostatnia wygrana wikbar3 w Rankingu w dniu 16 Sierpień

wikbar3 posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

10 Dobry

O wikbar3

  • Tytuł
    Nowy użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

191 wyświetleń profilu
  1. Kolejna ukończona para, tym razem na warsztat poszły wiedenki (wzór dwudziestolecie międzywojenne), jest to prezent ślubny dla mojego przyjaciela. Klasyczne czarne tutaj akurat wykonane z koziej skóry, zaszalałem trochę z kolorem podeszwy ale mnie i naturalnie przyjacielowi się podoba:) Proszę o uwagi
  2. Na początek gratuluję samozaparcia i zachęcam do kontynuowania tego jakże pięknego rzemiosła. Jednak na początek przygody z tworzeniem obuwia musisz pamiętać o kilku rzeczach, do niektórych sam doszedłem metodą prób i błędów. Tworzenie buta zaczynamy od konstrukcji bądź dopasowania kopyta nigdy odwrotnie, cholewkę robisz na dane kopyto a nie kopyto do cholewki. Cholewka skopiowana z rozebranego noszonego buta nigdy nie będzie idealnie pasować, zawsze będą jakieś przeróbki. Do klejenia elementów cholewki używaj kleju kauczukowego/cholewkarskiego nie powoduje oklejania igły i zaciągania nici podczas szycia i przy zabrudzeniu jest łatwy do usunięcia. By wzmocnić elementy cholewki stosuj podpodszewkę najlepiej z grubego płótna i podklejaj ją zawsze pod wierzchnią skórę cholewki.nie zapomnij o tzw podkrążkach czyli dodatkowym pasku skóry(najlepiej o gestszej strukturze może być nawet świńska) w miejscach dziurek na sznurówki który wklej miedzy podszewkę a skórę wierzchnią, zapobiegnie to rozciąganiu skóry w miejscach dziurek. dziurki najlepiej wybijać po zszyciu cholewki. Niektóre elementy cholewki musisz zszarfować (ścienić brzegi) by uszyta cholewka nie wyglądała topornie. Oczywiście są to uwagi do konstrukcji cholewki na klasycznego buta, tutaj zapewne niedoskonałości pomoże Ci poukrywać zastosowana pianka(neopren). Zapewne równiez inni forumowicze dadzą kilka pomocnych rad. Powodzenia
  3. Spokojnie spokojnie, na wakacje jadę jeszcze w Polskę na naukę do mistrza, ale potem możemy coś podziałać w tym temacie i na pewno będę się ogłaszał po tej stronie Wisły he he. Oczywiście jeszcze się uczę różnych technik wyrobu obuwia, by efekt końcowy zadowalał i mnie i potencjalnego klienta. No i wielkie dzięki za wsparcie, gdyż jest to wspaniałe rzemiosło warte kontynuowania .
  4. No tak szczerze to u mnie he he, w sierpniu zdaję egzamin czeladniczy i wtedy będę pełnoprawnym szewcem (obuwnikiem znaczy się )
  5. W chwili wolnego czasu obiecana kolejna i ostatnia już fotorelacja z wykonania tej pary butów:)
  6. W Szczecinie na ulicy Księcia Bogusława X 12 jest pracownia obuwia ortopedycznego, obuwie ortopedyczne wykonuje obuwnik ortopeda z prawie 30 letnim doświadczeniem.
  7. Być może niedługo w Szczecinie będzie możliwość zamówienia butów ręcznie robionych na miarę
  8. Dodaję kolejne fotorelacje z wykonywania moich oksfordów Kończyłem zszywanie cholewek na maszynie słupowej. Zastosowałem sznurowanie na 6 rzędów. Dziurkowanie podpodeszwy(brandzla) do szycia z pasem. Podnosek z dwóch warstw grubego bawełnianego płótna, w następnych może pokuszę się o skórzane podnoski. Cholewki już zaćwiekowane na kopytach, podnoski i skórzane zapiętki schną. Na pięcie widoczna charakterystyczna tzw. "ławeczka". Teraz już tylko czekają na przyszycie pasa. Za niedługo następne zdjęcia z kolejnych etapów
  9. Odwołując się do prośby moderatora załączam kolejne "odcinki serialu" i pierwsze zdjęcia z wykonania następnej pary obuwia. Będą to oksfordy (mój ulubiony model) wykonane z ciemno śliwkowej skóry na skórzanej podeszwie wykonane metodą szycia pasowego (metoda Goodyear). Na początek zdjęcia w wykonywania cholewki, pokusiłem się nawet od dziurkowanie brzegów. Oczywiście skóra przy rozkroju została sprawdzona na kierunek ciągliwości.
  10. W odpowiedzi na uwagi i w ramach sprostowania Owszem nie powinno się używać styrogumy do formowania kopyta ale jak wspominałem nie miałem nic innego wtedy pod ręką, teraz zeszlifowałem ją i nabiłem skórzane heski na kopyta:) Co do podnosków to oczywiście są tylko nie chciałem dodawać dziesiątek zdjęć zastosowałem podnoski ze skóry, chociaż teraz użyłbym 2 warstw grubego płótna. Podszewka nie jest przyklejona w całości do pod podszewki stąd te pofałdowania, mój błąd. Wierzchnia część cholewki jest ze skóry tapicerskiej bardzo miękkiej, ciągliwej i trudnej do szarfowania, ma małą gęstość, stąd decyzja o prostym zakończeniu cholewek bez podwinięcia. Oczywiście bardzo dziękuję za cenne uwagi i proszę o kolejne
  11. Poszukaj na stronie firmy NIKTA z Bielsko-Białej, ja kupowałem kiedyś u nich do swojej łaciarki nowy chwytacz i szpulki. A pamiętam że mieli w ofercie też "koszyk chwytacza".
  12. Bodajże to się nazywa talerz chwytacza:)
  13. Witam forumowiczów, już od kilku lat interesuje się hobbistycznie szewstwem. Już będąc w liceum zajmowałem się naprawą obuwia( fleki, zelowanie,drobne szycie, itp), jednak od zawsze pasjonowało mnie prawdziwe szewstwo czyli umiejętność wykonania butów. Dopiero kilka dni temu już na ostatnim roku studiów zmobilizowałem się i na przerwie między semestralnej wykonałem swoje pierwsze buty. Oczywiście jest to para wykonana na "próbę" z tego co znalazłem w domu , czyli ścinki skóry tapicerskiej i inne. Kopyta dostałem kiedyś od starego szewca i przystosowałem je do wymiarów mojej stopy. Oceniajcie i proszę o porady z Waszej strony co do mojego pierwszego "dzieła". Poniżej fotorelacja w kolejności