Jump to content

Szewc InowrocLaw

Forumowicz
  • Content Count

    52
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Szewc InowrocLaw last won the day on March 9

Szewc InowrocLaw had the most liked content!

Community Reputation

21 Wyśmienity

About Szewc InowrocLaw

  • Rank
    Użytkownik
  • Birthday 02/19/1981

Kontakt

  • Strona WWW
    http://szewcinowroclaw.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Inowrocław

Recent Profile Visitors

2,683 profile views
  1. Z tego co widzę, to prawdopodobnie jest to jakaś masa, która zastygła np: klej na gorąco z pistoletu, który zastyga po jakimś czasie. Jednak w środkowych wolnych przestrzeniach, widać prawdopodobnie gumę, jest inny kolor i struktura. Co ważne , na zdjęciach z tego postu widać , że "rusztowanie" jest całe i wypełnienie tego obcasa było profilaktyczne, przy montażu nowych fleków. Post traktował raczej o fakcie odklejania się okleiny obcasa, i zostały naklejone nowe fleki. Najlepiej było by zobaczyć zdjęcia Twoich obcasów, wtedy łatwiej będzie cokolwiek doradzić. W poście było widać, że ścianki o
  2. Witam. Najlepiej wypełnić odpowiednio dopasowanym kawałkiem gumy, trzeba go dobrze wkleić i na tak wypełniony obcas nakleić fleki. Po takim zabiegu nacisk przy chodzeniu, jest rozkładany na większą powierzchnie, niż w przypadku "rusztowania". Wypełnienie obcasa zapobiega jego zgniataniu.
  3. Witam. Można zreanimować te "księżycowe botki". Zazwyczaj uszkodzenia występują na piętach i czubkach. Przerobiliśmy kilka par, naprawiając powtałe wady wstawkami z gumy. Można nawet dorobić cały nowy otok i nakleić spód, wtedy problem zniknie, niestety będzie to w znacznej mierze odbiegać od oryginału. Przy butach takiej wartości, nie każdy chce aż takich przeróbek. Niestety mam tylko kilka fotek, w dodatku mało profesjonalnych , ale oddają zakres pracy. Pozdrawiam.
  4. Witam. Z tego co widzę, to można ten materiał trochę naciągnąć i przykleić odpowiednim klejem i przeszyć cały tył przy samym spodzie.Ewentualnie naszyć nowy element w kolorze, co nie powinno zaburzyć estetyki obuwia.
  5. Odpowiadając na pytanie, oczywiście da się naprawić. Pytanie tylko czy ta ''skórka'' jest warta wyprawki? Ponieważ żeby całkowicie usunąć powstałe uszkodzenia, najlepiej byłoby odkleić spód, odpruć uszkodzony element zastąpić go właściwą skórą i skleić ponownie. A to może wygenerować koszty na granicy opłacalności naprawy. Można ewentualnie, bez prucia naszyć nową skórę na uszkodzony element, większe lub mniejsze wstawki, ale to z kolei zmieni wygląd butów względem oryginału.
  6. Witam. Tym razem trafiły do mnie buty, które od czasu zakupu straciły swój dawny kolor. W wyniku traktowania ich różnego rodzaju pastami, kremami i ogólnie dostępnymi środkami " do pielęgnacji obuwia", ich barwa zmieniła się znacznie. Postanowiliśmy zmierzyć się z problemem, tak aby zbliżyć się do oryginału. Tym razem postawiliśmy na produkty które "wszyscy znają i kochają" i po uzgodnieniu koloru zabraliśmy się do pracy. Usunęliśmy wszystkie łuszczące się pozostałości po pastach i innych mazidłach, docierając do surowego lica, które pomogło nam podjąć decyzje w jaki kolor iść. Padło na jasny
  7. Najlepsza będzie skóra, w przypadku butów do biegania raczej cienka, żeby nie odczuwać dyskomfortu podczas użytkowania. Jest też materiał "mikrofibra",jest dość mocny.Klej kauczukowy jest ok, ale jak wcześniej koledzy pisali, trzeba element obszyć po klejeniu. Proponowałbym klej poliuretanowy, jest mocny i nie bez znaczenia jest jego przejrzysta barwa, co przy białych lub jaśniejszych butach może mieć znaczenie. Zwłaszcza gdy nałożymy zbyt dużą ilość kleju.
  8. Naprawić się da, a nawet trzeba. Konstrukcja tego spodu, jak to się u nas mówi : "pusta w środku" . W obrębie zelówki, wewnątrz zapewne występują poprzeczne ,faliste elementy między którymi nic nie ma oprócz powietrza. Prawdopodobnie kilka z nich uległo załamaniu, odkształceniu, co doprowadziło w efekcie do przetarcia. Trzeba zrobić nowe zelówki, a w miejscach przetartych, zastosowałbym jeszcze wstawki z odpowiedniej gumy, aby wzmocnić konstrukcje spodu. Przetarcia są w miejcach gdzie spód pracuje podczas zginania stopy, więc warto przed naklejeniem zelówki, wypełnić te newralgiczne miejsca
  9. Dziękuje za opinie, Generalnie zgodze się że wyszło dobrze, zwłaszcza że nie było wielu założeń czy wymagań ze strony klienta. Po krótce napisze tylko, że po oczyszczeniu i odtłuszczeniu buty zostały pomalowane dwa razy, cienkimi warstwami, ponieważ jestem zwolennikiem nakładania kilku cienkich warstw niż jednej konkretnej, która gdzieś tam kiedyś sobie może popękać. Kwestia wykończenia, powiem że po mojemu, mianowicie zawsze lubiłem nadawać obuwiu lekki połysk lub mega lustro. Wynika to z tego , co wpojono mi podczas nauki.... w skrócie można by napisać że te wszystkie nano protektory które s
  10. Dziękuje za opinie, jak pisałem zaczynam wchodzić w kompleksowe malowanie, i jeszcze sporo pracy mnie czeka. Jeśli chodzi o prace które zamieściłem, to muszę przyznać że były to raczej budżetowe tematy i troche dla stałego klienta, któremu nie można odmówić. Założenie proste, w damskich zmienić kolor na czerwony i tylko czerwony. Połysk wynika z zastosowania pasty z naturalnym woskiem i lekkiego wypolerowania. Natomiast druga para , miała zostać uratowana, żeby jeszcze posłużyła. Założeń typu konkretny odcień, sposób wykończenia nie było, stąd efekty widoczne na zdjęciach. Sneakersy po malowan
  11. Witam. Dawno mnie nie było...wiadomo praca,praca i o rodzinie należy pamiętać. Długo zabierałem się do takich prac, jak zmiana koloru obuwia, zazwyczaj malowaliśmy na czarno, brąz,ogólnie ciemne odcienie. Klientów na taką usługę nie było zbyt wielu, ale ostatnio trafiło się kilka par do lekkiej metamorfozy, więc postanowiłem stanąć na wysokości zadania i w miarę własnych umiejętności, sprostać wymaganiom klientów. Chciałbym również zaznaczyć fakt, iż skłoniły mnie do tych realizacji, prace kolegów które oglądałęm na forum. Zawsze jakoś broniłem się od tego typu prac, wymagają on
  12. Witaj. Klej polichloroprenowy powinien dać rade, oczywiście po skutecznym zdrasaniu podeszwy. Proponuje użyć papieru ściernego o grubszych ziarnach, podeszwa wtedy nie będzie się w dużym stopniu nagrzewać i w efekcie topić jak opisałeś. Pozdrawiam.
  13. Fleki dotniesz nożem szewskim https://www.hurtszewski.com/szewskie-oseki-noyczki-c-92.html Później trzeba tylko oszlifować, jeśli dobrze naostrzysz nóż i trochę podgrzejesz gumę, to z pewnością będzię OK.
  14. Dość prosta naprawa, wystarczy przeciąć dwa szwy i zastąpić stary element nowym. Później wkleić i przeszyć pasek i gotowe. Jeśli szewc dysponuje odpowiednim zamiennikiem, można taką usługę wykonać "na poczekaniu", czasem potrzebny jest dodatkowy uśmiech.
  15. Tak na marginesie, to rośnie już trzecie pokolenie.... Dziadek na pewno byłby cholernie dumny, ja swoje pierwsze szpilki naprawiałem w wieku 14 lat, a mój syn ma lat 9 latek i puka!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.