Skocz do zawartości

MacDermot

Forumowicz
  • Zawartość

    99
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana MacDermot w dniu 4 Kwiecień 2017

Użytkownicy przyznają MacDermot punkty reputacji!

Reputacja

7 Neutralny

O MacDermot

  • Tytuł
    Użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

2071 wyświetleń profilu
  1. Po Solovairach przyszedł czas na coś innego. Wybór padł na amerykańskie combat boots. Niska cena, niezła jakość więc musiałem spróbować. Butów używam od miesiąca. Były już u szewca na rozciąganiu pięt gdyż zrobione zostały prawdopodobnie z betonu. Operacja się udała buty zrobiły się wygodne. Pozostają dwie kwestie. Buty po wyjęciu z pudełka zostały wyczyszczone cleanerem i pociągnięte dwoma warstwami tucana. Tutaj pytanie, czy w takich butach, które już swoje lata mają, trzeba bardziej martwić się o natłuszczenie czy te dwie warstwy tucana wystarczą? I druga wątpliwość, w momencie w którym buty stoją prosto, tylna krawędź obcasa jest uniesiona, gdy wyrówna się obcas z podłożone, to przednia część jest uniesiona. Czuć to gdy się chodzi. To wada do naprawy czy taki urok? Pytam bo widziałem już takie coś w trzewikach Bexleya, nawet na zdjęciach katalogowych. Do tego przymierzałem dwie pary tych combat boots i obie tak miały. Pic rel.
  2. MacDermot

    Solovair Oiled

    No koniec butów nadszedł. Po roku zelówka od Modiny trzyma się dobrze ale stan wizualny już niekoniecznie. Przyszedł czas na nowe.
  3. MacDermot

    Czyszczenie, odnowienie, renowacja zamszu i nubuku

    Woda dalej wykazuje spore hydrofobowe właściwości ale w tym momencie to chyba już chyba szapo bo garbarni Meindla. Wykluczam możliwość używania renomatu czy podobnych, skóra jest zbyt nowa. Dwie cienkie warstwy tucana w odstępie 3 dni powinny ładnie mi je przywrócić do stanu używalności, szkoda tylko, że jednolity kolor poszedł się paść.
  4. MacDermot

    Czyszczenie, odnowienie, renowacja zamszu i nubuku

    Mały uprage, lecę je właśnie mydłem po raz drugi i na razie pięknie zmywam kolor. W niektórych miejscach wciąż są placki tego felernego dubbina. Na razie to się zachowuje jak paroletnia warstwa Nikwaxa... Tragedia. Jest sens traktować je olejem jakimś czy od razu Tucanem?
  5. MacDermot

    Solovair Oiled

    Taka mała aktualizacja jakby kogoś interesowało. W butach chodzę dalej (3,5 roku). Została podeszwa zyskała nową zelówkę. Nasz forumowy magik Modina zdarł część oryginalnej gumy i wstawił swoją. Skóra stała się całkowitym kapciem, przez co stały się chyba jeszcze wygodniejsze. Środek woła o pomstę do nieba, wszystko wytarte, wisi snuje się i rozwala coraz bardziej. Po tym czasie jakoś trudno mi się z nimi rozstać ale zdecydowanie nie polecałbym ich, chyba, że względu na wygląd. Jest o wiele więcej tańszych, lepiej wykonanych i też nieźle wyglądających trzewików.
  6. MacDermot

    Czyszczenie, odnowienie, renowacja zamszu i nubuku

    Nigdy ich niczym nie traktowałem wcześniej. Umyję je i pociągę Tucanem. Czy mydło do siodeł kupione w sklepie jeździeckim będzie dobre? Zawsze korzystałem z tego od Saphira.
  7. MacDermot

    Czyszczenie, odnowienie, renowacja zamszu i nubuku

    Cześć i czołem. Wpadłem po długim czasie bo stał się koszmar. Postanowiłem przygotować na sezon Meindle Borneo. Użyłem Saphira Everest... no i [beeep]a... Środek albo przeterminował się albo po prostu choć nigdy bym się tego nie spodziewał gdyż używałem go w wielu butach. Ledwo się wchłonął, tworząc na butach gumowatą powierzchnię, znaną z butów zbyt często traktowanych shitwaxem... Na szczęście cienka powłoka. Na pierwszy raz poleci mydło i mam nadzieję, że starczy i bez Renomatu się obędzie, szczególnie, że buty mają trochę ponad rok. Co mogłem zrobić źle? Jeśli macie jakieś pomysły to chętnie posłucham. Śledzę to forum jeszcze od czasów wątku na tactical.pl i parę par butów już mi się udało uratować. Coś takiego zdarzyło mi się pierwszy raz i to jeszcze ze środkiem od Saphira, do którego mam 100 % zaufanie jeśli chodzi o jakość.
  8. MacDermot

    Solovair Oiled

    Cholera, wybacz za tak długi czas oczekiwania. Długo mnie tu nie było. Podsumowwując sprawę z butami solovair. Buty zareklamowałem, oczywiście reklamacja nie została przyjęta, tzw "rzeczoznawca" orzekł, że buty były traktowane ostrymi przedmiotami ale sprzedaca na swój koszt naprawił. "OK" pomyślałem, pochodziłem do tej jesieni i znów to samo. Poszedłem znów do sklepu ale zgubiłem kwit z opisaną naprawą więc wg. sprzedawcy nie przysługuje mi żadna gwarancja na naprawdę bez tego kwitu. Buty dziś zanoszę do normalnego szewca. Zdecydowanie nie polecak tych butów. Prawie 500 zł za buty ze średniej, dość cienkiej skóry z pękającymi podeszwami. NIestety przypadłośc pękania w poprzek tych podeszw to chyba norma. Znajoma w martensach ma to samo.
  9. MacDermot

    Solovair Oiled

    Cześć! Cholernie dawno mnie nie było, przyznam, kajam się i proszę o rozgrzeszenie. Mały update dotyczący butów będących przedmiotem tej dyskusji. Po półtora roku użytkowania dały za wygraną.... niestety. W środku zaczęło się wszystko pruć. Zapiętki, tkanina na czubie, skóra nabrała miękkości jakiej zdecydowanie nabrać nie powinna. Takie skórzane trampki się zrobiły. Na koniec, pękły obie podeszwy. W miejscu gdzie były najbardziej wytarte, w poprzek. Także raczej do tych butów więcej nie wrócę, a na razie czekam co powiedzą w sklepie na moją reklamację.
  10. Ostatnio trafiłem na przecenę całkiem ładnych prawie chukka boots w Ecco. Jedyny mankament to okropny uchwycik, który ma mi pomóc z zakładaniu buta. Jedyne w czym pomaga to w zahaczaniu o spodnie. Czy jest na sali szewc, który byłby w stanie usunąć tego dynksa? Nie ufam miejscowym szewcom mówiąc szczerze..
  11. MacDermot

    Renowacja Timberlandów. Stan: trup!

    Prawie trafiłeś. Profil medialny VLO w Legnicy biegnie z pomocą.
  12. MacDermot

    Renowacja Timberlandów. Stan: trup!

    Bo właśnie dziś w szkole słyszałem o kimś kto buty odnawia i jakieś timberlandy świetne zrobił. Robisz mi Panie konkurencję, choć ja na razie tylko w gronie znajomych.
  13. MacDermot

    Renowacja Timberlandów. Stan: trup!

    Czy kolega prestigever nie jest przypadkiem z Legnicy bądź okolic?
  14. Już napisałem do Bexleya. Dodałem też zdjęcie i czekam. Na szczęście szybko odpowiadają.
  15. https://db.tt/Qw2A81zg 100% pęknięcie... Tylko pewnie przy reklamacji stwierdzą, że nie umiem butów zakładać. :/
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.