Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/03/2020 in Posts

  1. 1 point
    Ja nie pomogę, bo dla mnie to nie ma sensu, ale jak chcesz walczyć może szukaj pod pojęciami: "klej do skór", "szpachla do skór". Ewentualnie przejrzyj działy forumowych szewców: https://www.wbutach.pl/forum/38-szewstwo-ręczne-szycie-butów-i-reklamacje-obuwia/ Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że kiedyś u jednego z nich widziałem jakąś całkiem udaną robotę tego typu.
  2. 1 point
    1-2-3-4-5 Jeżeli to faktycznie naturalna skóra, która będzie chłonęła pigment to taka strategia może zakończyć się powodzeniem 6. Przy zmianie koloru i dobrych skórach usunięcie poprzedniego wykończenia to z reguły lepsza opcja, ale bywa to dość trudne. Każdy przypadek potrafi być inny. Czasem wystarczy łagodniejszy produkt, czasem silniejszy. 7. Ja preferuję odczekanie do wyschnięcia, ale to farby alkoholowe. To dość szybko się wchłania i odparowuje. 8. Te farby w oczach wielu fachowców uchodzą za najlepsze na świecie, ale mają swoją specyfikę i warto mieć tego świadomość. Trudno to wszystko opisać, bo to trzeba przerobić. Są one dość transparentne więc nie zdziw się, że np. nie osiągniesz jednolitego koloru po malowaniu nawet kilku warstw. Na tym etapie mogą być smugi czy przebitki. Jednolite wykończenie zapewni dopiero krem, a jeżeli nie to ewentualnie Juvacuir: https://multirenowacja.pl/balsam-mocno-koloryzujacy-juvacuir-75ml-saphir.html To najlepiej widać na jasnych skórach. Na tych ciemnych możesz nie doświadczyć. Niezłym budżetowym zamieniikiem może być farba Tarrago Penetrating Dye. Farby alkoholowe na pewno wnikną w skórę, jeżeli skóra posiada właściwości chłonne. Jeżeli to skóra tylko z nazwy, to alkoholowa farba może spływać jak po szybie. Farby akrylowe dają mniej naturalne i mniej trwałe wykończenie, co nie znaczy, że zupełnie nietrwałe. Raczej stosuje się je do malowania wzorów na niepracujących miejcsach cholewki, tzw. customizacja. Tu obszerny poradnik na ten temat: https://blog.multirenowacja.pl/kto-customizuje-i-odnawia-kicksy-jak-malowac-sneakersy-poradnik-dla-poczatkujacych/ Także najczęściej stosuje się je właśnie do tych słabszych skór i syntetyków. 9. Jeżeli to stosunkowo dobra skóra to tak. W tym tkwi właśnie siła farb penetrujących. Wnikają one w strukturę skóry. Farby akrylowe wiążą, ale działają bardziej powierzchniowo. 10. Zależy od skóry, ale generalnie tak. Choć na pewno bezpieczniej używać do tego celu delikatniejszych cleanerów, bo tymi mocniejszymi mniej obyci czasem zdzierają nawet oryginalne wykończenie 11. Da się wszystko. Kwestia praktyki, prób, testów i przerobienia tego. Nadmiar teorii potrafi namieszać w głowie. Także weź sobie najlepiej najpierw na warsztat kilka starych zbędnych par i zrób sobie poligon doświadczalny. Kilka prostych testów i mniej/więcej wyczujesz o co chodzi. Tu możesz zobaczyć jak pracuje na tych farbach, kremach i woskach Andrzej: https://www.instagram.com/theshine.shoes/ Wykończenia zarówno patynowane, jak i jednolite. Ważna uwaga - on pracuje niemal wyłącznie na tych najlepszych skórach, które pozwalają na wiele.
  3. 1 point
    Witam serdecznie Jak w temacie: posiadam buty trekkingowe Lesta (z membraną) ze skóry "crazy horse", coś jakby taki zamsz. Pierwszy zabieg (rok temu) przeprowadziłem na nich preparatem HP Oil Sapphire, który stosuję do swoich nubukowych buciorów. Później jeszcze chyba dwa razy w ciągu roku potraktowałem je impregnatem w sprayu dedykowanym od Lesty, po wcześniejszym wyszczotkowaniu oczywiście. Teraz, po roku buty zrobiły się już mało atrakcyjne z wyglądu i chciałbym je porządnie wyczyścić i ponownie zapodać HP Oila, tylko nie mam wiedzy czy w ogóle można je myć "wodnie" (z pianką do skór oczywiście), czy pozostaje jedynie uporczywe szczotkowanie? Pozdrawiam.
  4. 1 point
    Zainspirowany ostatnio pokazaną przez tosę pracą malowania i patynowania butów, zamieszczam podobną, która ostatnio się urodziła u nas. Po zmyciu skóry ze starych past, itp., ukazały się głębokie wżery i spękania powłoki skóry, które trzeba było ponaprawiać i poszlifować. Potem było malowanie, lakierowanie, itd., a na koniec zelowanie i fleki. Postaram się zamieścić zdjęcia w sekwencji „przed i po” poszczególnych fragmentów butów, choć nie wiem, czy mi się to uda. No i widzę, że zdjęcia poszły w odwrotnej kolejności do tego, jak je dodawałem Byłby admin tak miły i je poprzestawiał, bo tak, to za bardzo nie ma sensu?
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.