Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/23/2019 in Posts

  1. 2 points
    Zobacz co potrafi stać się po deszczu na przykład na skórach Cordovan: Para takich butów to koszt 2500-5000PLN. Proces oczywiście odwracalny. Temat się ulatnia po wyschnięciu i polerowaniu, ale z pięknych butów na deszczu robi się masakra Podobne reakcje widziałem, np. na eleganckich butach z niektórych skór cielęcych ... etc. Także miej świadomość, że masz z kim się łączyć w bólu
  2. 1 point
    Jak pisałem powyżej teraz po 4 dniach testów w śniegu chciałbym się podzielić moją opinią na temat Tarrago Nano Oil Protector. Buty zaimpregnowałem 3 razy ze szczotkowaniem pomiędzy warstwami. W górach już nie impregnowałem butów. Po impregnacji skóra nieco przyciemniała i zrobiła się nieznacznie elastyczniejsza na czym mi zależało. Chciałem ja trochę "odżywić". Chodziłem w butach 4 dni po Tatrach w śniegu. Temperatury były bliskie 0 także śnieg był różny. W wyższych partiach gór bardziej suchy i zmrożony, a niżej wilgotny. Na zewnątrz widoczne były zawilgocenia gdzież pod sznurówkami czy stuptutami ale w środku buty zawsze były suche. Nie wiem czy to zasługa impregnatu czy skóry. Ja jestem zadowolony.
  3. 1 point
    Nie chce przed szereg się wyrwać ponieważ są tu szanowni znawcy ale zbyt wiele kosmetyków moim zdaniem i tłuszczu bym nie dał. Z tłuszczem przy tym wykończeniu bardzo ostrożnie. Te grudki mogą być w niektórych wypadkach cechą skóry gdy dostaje zbyt dużo środków I wodę.
  4. 1 point
    Ciężko wyczuć. To w ogóle nie musi być kwestia środków. Czasem to może być urok samej skóry, która w reakcji z naszym toksycznym deszczem w ten sposób reaguje. W podobny sposób reagują na wilgoć niektóre olejowane skóry, albo na przykład niektóre skóry typu cordovan. Takie skóry i tyle. Konsultowałem sprawę kiedyś nawet z amerykańską garbarnią, która potwierdziła, że to nie jest wada, a charakterystyka tych skór i wypada to po prostu polubić, albo decydować się na alternatywę Podobnie jak u Ciebie, tam tak samo efekt sam ustępuję po wyschnięciu lub konkretnym polerowaniu, także w opinii producenta, nie jest to problem. Gdybym tutaj miał coś ewentualnie kombinować, to może zrezygnowałbym z dubbina. Tłuszcz raczej do butów w ciężki teren lub do bardzo przesuszonych, by je zregenerować. Przy klasykach miejskich nie jest konieczny. Co za dużo, to nie zdrowo. Nadmiar też bywa problemem, co odczuwam po Świętach Osobiście nie robiłbym nic. Skoro już robotę wykonałeś, to ja po prostu użytkowałbym i obserwował, a przy kolejnej potrzebie zajęcia się butami ewentualnie zmieniał strategię.
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.