Dziś zajmiemy się dosyć często występującym uszkodzeniem - połamanymi stalkami - szczególnie w przypadkach gdy zamontowane są takie obcasy (warto zwrócić uwagę na ten "drobny" szczegół kupując buty)
Tak wyglądają buciki
Całkiem nieźle... gdyby nie ten "drobny" szczegół
To tyle z ciekawostek i porad, bierzemy się do pracy... wybrałem trudniejszą i bardziej pracochłonną opcję - wymianę całych podpodeszw - nie tylko stalek
Wybrałem ją przez wzgląd na kształt obcasów (bez wydłużonej podstawy - łamacze stalek) i osadzenie w butach (wysunięte maksymalnie do tyłu) te "drobne" szczegóły sprawiają, że stalki są bardzo podatne na złamania (to tylko kwestia czasu...)
... wyjęliśmy całą podpodeszwę (główny i w tym przypadku jedyny stabilizator butów) i but... hmm... sami zobaczcie...
... oryginalne podpodeszwy... są w kiepskim stanie (mówiąc delikatnie)
... dorobimy więc nowe 3-warstwowe + wklejona stalka = to znacznie zwiększy ich moc
BARDZO WAŻNE aby nowe podpodeszwy były IDENTYCZNYM odwzorowaniem "starych" (powieszchnia, grubość i kąt nachylenia stalki)
... nowe podpodeszwy wstawione i zaćwiekowane...
... przykręcimy obcasy, amortyzator i wkładka...
... teraz sprawdzimy ustawienie obcasów
... są równe... więc to wszystko
Użytkownik Krizg77 edytował ten post 28 styczeń 2012 - 00:40

Pomoc



















